Awatar DAAD

Casus Holga&Irmi.

DAAD 27

Wszystko z powodu zdjęć Irmi. To tylko Ona jest winna, że sięgnąłem po coś takiego jak Holga.
Cóż stało się. To co się stało to się nie odstanie. Przesiadając się z Hasselblada na Holgę czuje się duży szok. To coś jak w czasie jazdy mercedesem, przesiąść się na deskorolkę.
Nie byłbym sobą gdybym nie pomacał (Holgi oczywiście)
Aparatu nie uszkodziłem, film wywołałem. Poniżej zdjęcia pochodzące z tego wynalazku.
Portret dwóch panów bardzo późnym popołudniem, dwa z ogrodu w południe, i jedno z superfleszem stanowiącym integralną część Holgi.
Ogólne odczucia fotografującego: brak











"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".

Odpowiedzi 27

Awatar Gata
Gata

to Twoja holga ma inny format niż kwadrat?

Awatar DAAD
DAAD

Gata napisał(a):
to Twoja holga ma inny format niż kwadrat?


Posiada wkładkę 6x4,5 bez wkładki 6x6. Wydawało mi się, że wszystkie tak mają. Na tylnej ściance przesuwka do odpowiedniego ciągu numeracji.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar irmi
irmi

wyjmujesz wkładkę 6X4,5 i masz 6x6, po prostu
i co ? spodziewałes sieę jakichś szczególnych przezyc ? ekstazy , albo ,ze prąd kopnie? nic z tego , mnie zawsze smiech ogarnia jak wyciągam to cos z torebki, szczególnie wtedy, gdy obok ktos stoi z wypasiona cyfrówką

Awatar DAAD
DAAD

Jasne, że się spodziewałem. Niewiele, może jakiejś małej erekcji
Mnie śmiech ani moich znajomych nie ogarnia, oni już wiedzą na co mnie stać w dziedzinie żeglarstwa lub fotografii. Po prostu uważają mnie za nienormalnego. Co więcej ja sam się za takiego uważam

PS. szukałem krowy, niestety w pobliżu była zdecydowana absencja krów.

Edit, bo mam sklerozję.

Post był edytowany 2010-10-11 21:15:23



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar jac123
jac123

Ha, bo widzisz DAAD, jak ktoś napisał Holga jest dla kobiet, a dla facetów ew. jakiś otworek...



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Pet
Pet

bolas napisał(a):
nijaka Insaniae


Rozumiem, że chodziło Ci o niejaką Insaniae, a nie o nijaką Insaniae

A fotki szanownej koleżanki faktycznie łomoczą po kapeluszu.

Co do samej Holgi, to faktycznie w epoce lomografii potrafi człowieka zalać fala chłamu produkowanego tym plastikiem, co nie zmienia faktu, ze widziałem też trochę perełek zrobionych Holgą i to naprawdę były dobre zdjęcia. Oczywiście można powiedzieć, że równie dobrze to zdjęcie można było zrobić innym "niekultowym" aparatem, ale rzecz polega właśnie na tym, żeby umieć świadomie i z premedytacją wykorzystywać wszelkie "słabości" Holgi (mydlany obraz, winietka, nieszczelności) do swojej wizji artystycznej. Jeśli ktoś to potrafi (a parę osób tutaj dowodzi, że można), to daleki jestem od tego, żeby potępiać tą mydelniczkę w czambuł.

Awatar DAAD
DAAD

W całej tej naszej zabawie z fotografią, ciągle prześladuje mnie twierdzenie. Nie to jest dobre co jest dobre, tylko co się komuś podoba.
Faktem jest, że tymi mydelniczkami ludzie robią ciekawe fotografie.
Faktem również jest, że ludzie kochali Disco Polo. Niezbadane są meandry ludzkiego umysłu.
Może kiedyś jeszcze spróbuję zabaw, ale nie będzie to już Holga, tylko jakiś zabytkowy skrzynkowiec, których mam kilka w kolekcji. Zabawię się też naszym rodzimym Druchem. Jest już odremontowany i z umytą optyką. Miłość moja jednak pozostanie przy klasykach średniego i dużego formatu.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar irmi
irmi

DAAD napisał(a):Miłość moja jednak pozostanie przy klasykach średniego i dużego formatu.

weź pod uwagę,ze pojęcia "klasyk " i "kultowy" oznaczają wciąż coś innego

jest w sieci wiele pięknych zdjęć zrobionych plastikami , oglądam zadziwiona ,ze ludziska tak potrafią wykombinować

Awatar keraltok
keraltok

Nie widzę różnicy miedzy pstrykiem z Holgi a Hasselblada .

Awatar Pet
Pet

keraltok napisał(a):
Nie widzę różnicy miedzy pstrykiem z Holgi a Hasselblada .


Niby tak, ale tak szczerze, to czym sam wolałbyś pstryknąć mając do wyboru taką parę

Awatar keraltok
keraltok

Plastyka Holgi jest mi bliższa . To właśnie dlatego robię pinhole , to dlatego LF z własnymi obiektywami . To właśnie dlatego kupiłem mieszkowca 6x9 . Ja sie tym po prostu bawię . A tak w ogóle to czemu nie Canona 1Ds z wypasioną L , to przecież większy szpan .

Awatar taeda
taeda

czy mi się zdaje ,.....ale na załączonych tu zdjęciach Kol. DAAD __-aparat nie trzyma jednak ostrości ! Nie jest to obraz "rozmydlony".
Może to efekt trzęsącej się ręki ? Z wrażenia ?

Awatar Pet
Pet

keraltok napisał(a):
Plastyka Holgi jest mi bliższa . To właśnie dlatego robię pinhole , to dlatego LF z własnymi obiektywami . To właśnie dlatego kupiłem mieszkowca 6x9 . Ja sie tym po prostu bawię .


A! Skoro tak, to rozumiem (tym bardziej, że tej Ercony to Ci cały czas zazdroszcze )
W sumie we wszystkich poważnych dyskusjach o fotografii i jej walorach artystycznych, często zapomina się o tym, że poza wszystkim chodzi też o zabawę.


A tak w ogóle to czemu nie Canona 1Ds z wypasioną L , to przecież większy szpan .


Bo jak każdy Canon także i ten daje "trupie" kolorki.
A mówiąc serio, to w tym porównaniu pstryków z Holgi i Hasselblada nie chodziło mi o to, który sprzęt daje więcej punktów do lansu - tym bardziej, że w niektórych kręgach (np. wśród "alternatywnej" młódzi z grzywką na oku ) wyżej punktowana byłaby Holga. Bardziej piłem do tego, że po prostu Hasselek daje większe możliwości "zapanowania" nad tym pstrykiem, a jednocześnie pozwala uzyskać bardziej przewidywalny efekt (chociaż to może już nie dla wszystkich będzie zaletą).

Post był edytowany 2010-10-12 12:26:58

Awatar keraltok
keraltok

Wszystko jak zawsze zależy od naciskacza spustu .

Awatar MartaW
MartaW

Pet napisał:
... pozwala uzyskać bardziej przewidywalny efekt ...

I dlatego wszystkiego własnie tak bardzo przywiązana jestem do swojego kieva 88 z przeciekającymi dupkami.
Kiedy mu kasetę uszczelnię (w w czarny berecik ubiorę), wszystko jest grzeczne i cacy, a kiedy pozwolę mu pofiglować ze światłem, to uzyskuję rozkoszne niepodzianki po części kontrolowane, bo coraz lepiej delikwenta wyczuwam



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

mi kiedyś kiev zrobił jesień średniowiecza z klatki ;-)

Awatar hobbes
hobbes

Cudnie, to szalenstwo holgo/holgo-podobne podoba mi sie z jednego podstawowego powodu - bardzo tanim kosztem rośnie rynek filmów, chemii, ..i labów (w tym półroczu w W-wie w labach wywołano więcej rolek 120-tek, niż w całym 2009) ..a to wszystko znaczy, że na jakieś spektakularne upadki czy cofki filmów/chemii na razie się nie zanosi )

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.