Awatar sej

Zdjęcie - co to jest ?

sej 46

Czym jest zdjęcie ?
Co sprawia, że jakaś rzecz jest zdjęciem ?
Co na zdjęciu należy do fotografii ?

Odpowiedzi 46

Awatar babcia
babcia

chyba pojde na whiskey po dublinsku

Awatar jarek
jarek

Frytki z majonezem proszę.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar sej
sej

Być może, te rzekomo proste pytania, skażone są krypto dydaktyką.
Zapewniam, że tak nie jest. Nie ma w nich też żadnej "podpuchy".
Być może to bardzo oczywiste, być może wszyscy wiedzą - ja nie wiem.
Mam tylko przeczucia, że próba zdefiniowania - czym jest zdjęcie,
może uregulować stosunek podmiotu do tego co robi.

Awatar jarek
jarek

Zdjęcie to tylko jeden ze sposobów uzyskania obrazu, tematyka go nie definiuje, jedynie proces techniczny.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar sej
sej

jarek napisał(a):
Zdjęcie to tylko jeden ze sposobów uzyskania obrazu, tematyka go nie definiuje, jedynie proces techniczny.


Zgoda Jarku.
A jak jest w przypadku zdjęcia, które może zaistnieć tylko jako
strumień światła ? Slajd jest zdjęciem, czy strumień światła na ekranie ?
Negatyw - matryca, czy odbitka? Plik cyfrowy, skan, wydruk, co ?

Awatar jarek
jarek

Nie ma różnicy między odbitką, obrazem czy wydrukiem.
Zdjęcie jest wtedy jeśli obraz matka powstaje na materiale światłoczułym. Źródło jest ważne. Obraz na ekranie to już tylko forma powielania.

Post był edytowany 2010-09-04 20:42:44



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar sej
sej

Co do tego zgoda. Dostrzegam jednak różnicę pomiędzy: produktem finalnym
(obraz,wydruk,odbitka) a ich matrycami. Te drugie - matryce, można wykorzystać
jako źródło dla zmiennych efektów finalnych w przyszłości. Najmniej elastyczny
wydaje się być slajd, ponieważ spełnia rolę filtra dla strumienia światła.
Stąd już można wysnuć wniosek, że slajd dla przyszłego przetwarzania jest
najmniej przydatny. Dobrze kombinuje?

Post był edytowany 2010-09-04 20:56:47

Awatar jarek
jarek

No a dane cyfrowe ?



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar sej
sej

No właśnie. Co jest oryginałem w syfrze.
W sensie dowodowym, ten rodzaj rejestracji obrazu ma małe szanse.

Awatar jarek
jarek

Z takiego punktu widzenia przestanie istnieć cokolwiek.
W cyfrze daną jest plik RAW funkcjonuje on fizycznie ponieważ można go obejrzeć jako obraz.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar sej
sej

Pokuszę się o małe podsumowanie. Odstąpię jednak od problemów cyfry.
Ustaliliśmy, że na zdjęcie składają się : matryca w formie negatywu
oraz zmienny, bo zależny od naszej obróbki produkt finalny; taki jak
odbitka lub światło na ekranie.Jeżeli dodamy do tego, zmienny
i skomplikowany proces chemiczny; otrzymujemy komplet materialnych
składników zdjęcia. Ale czy to jest komplet składowych zdjęcia ?


Nie zanudzam Ciebie ?

Post był edytowany 2010-09-04 21:31:33

Awatar jarek
jarek

sej napisał
oraz zmienny, bo zależny od naszej obróbki produkt finalny; taki jak
odbitka lub światło na ekranie.Jeżeli dodamy do tego, zmienny
i skomplikowany proces chemiczny; otrzymujemy komplet materialnych
składników zdjęcia. Ale czy to jest komplet składowych zdjęcia ?


Nie zanudzam Ciebie ?

Nie zanudzasz.
Werner Heisenberg odkrył zasadę nieoznaczoności, najprościej chodzi o to że nie da się żadnego zjawiska zmierzyć z dowolną dokładnością.
Pojęcie : komplet składowych zdjęcia, to pojęcie czysto abstrakcyjne i nigdy nie będzie podlegać opisowi.
Poza tym zdjęcie to tylko wycinek interesującej nas rzeczywistości, ponieważ do negatywu czy pozytywu w trakcie naświetlania dochodzą inne cząstki poza fotonami w paśmie widzialnym, których działanie nie jest widoczne, bo ogranicza to proces chemiczny.
Wywołujemy tylko wycinek a nie całość, ale reszta to też "zdjęcie".



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar sej
sej

Bardzo interesujące spostrzeżenie. Opis składowych zdjęcia, rzeczywiście
jest trudno opisać dokładnie. Jednak komplet składowych materialnych,
które ustaliliśmy powyżej, podlega ocenie odbiorcy. Fotografujący,
również kładzie nacisk na materialną doskonałość tej części zdjęcia.
Piszę - tej części, ponieważ materialny komplet składników to nie wszystko,
co składa się na pojecie - zdjęcia. Jeszcze jest podmiot zdjęcia; jego
przeżycia, wzruszenia, napięcie i wiele innych osobowościowych składników.
Materialny komplet składników zdjęcia, jest dopełniony tymi elementami,
które składają się na pojęcie humanizmu.
A więc zdjęcie to, materializm tworzywa i humanizm podmiotu.
To ma wielkie konsekwencje dla zrozumienia - czym jest zdjęcie.

Awatar gregor
gregor

na forum agd można by zapytać czym jest miska
co właściwie sprawia , że dana rzecz jest miską...


filozofów ci u nas dostatek...

Awatar jarek
jarek

Kłopot zaczyna się gdzie indziej, ponieważ zdjęcie jak i każdy obraz ma początek w głowie.
Teraz należy tak nagiąć obowiązujące prawa fizyki aby uwiecznić to na nośniku światłoczułym - tylko w takim wypadku mówimy o fotografii.
Oczywiście myśl jest deformowana przez procesy fizyczne, które później należy korygować. Ostatecznie więc wypada mi tylko wierzyć, że to co oglądam jest tym co autor "miał w głowie".
A co z przypadkiem ?



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar jac123
jac123

gregor napisał(a):
na forum agd można by zapytać czym jest miska
co właściwie sprawia , że dana rzecz jest miską...


filozofów ci u nas dostatek...


Tylko q... do roboty nikogo nie ma!



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar sej
sej

Przypadek z reguły ma wartość błędu statystycznego. Przypadek
jednak potrafi zdeterminować arcydzieło. Ale gdyby przyjrzeć się
znaczeniu arcydzieła dla sztuki, zauważamy, że arcydzieło przechodzi
w byt niezależny od twórcy. W sztuce jakby nie o arcydzieło chodzi,
a o całokształt. Wróćmy jednak do głównego wątku. Jeżeli fotografią
jest symetria materializmu i humanizmu podmiotu to, mamy jakieś proste
narzędzie oceny swojej działalności. Narzędzie takie może też służyć
do oceny innych autorów.

Awatar sej
sej

Dziękuję Jarku za pogaduszki. To były miłe i owocne trzy godziny.
Ja muszę przerwać na dzisiaj. Zawsze możemy wrócić do rozmowy później.
Tylko czy nam pozwolą ? Już zirytowaliśmy dwóch kolegów.

Awatar janus
janus

Taka późna godzina, a Kącik Filozofa na AT wciąż czuwa.

1) Heisenberg nie ma tu nic do rzeczy.
2) Zdaje się, że nie należy w przypadku matrycy czy negatywu mówić o składowych. W moim rozumieniu zdjęcie to - zdefiniuję ostrożnie - obraz, którego powstanie cechuje JEDNOCZESNOŚĆ. To odróżnia fotografię od, na przykład, rysunku.
2.1) Hak polega na tym, że istnieją stare techniki, które umożliwiają powstanie obrazu w sposób jednoczesny, na przykład drzeworyt, miedzioryt itp., a które fotografią z pewnością nie są. Nie każdym rodzajem matrycy możemy się więc zadowolić. Stąd moja ostrożność w definiowaniu.
2.2) Jako drugi warunek konieczny dla zaistnienia fotografii uznałbym po namyśle taką technikę, która również i samą matrycę tworzy w sposób JEDNOCZESNY. Zgodzimy się, że w rozmaitych ...rytach całkiem inaczej się ta sprawa przedstawia. To jednak tylko jeden z aspektów problemu.
3) Wciąż jednak nie docieramy do ostatecznej i bezwzględnej definicji fotografii, która, sorry Gregor, trudniejsza jest do ustalenia niż definicja sprzętów AGD, typu miska. Przykład Gregora jednak jest o tyle dobry, że uzmysławia nam, iż trudność zdefiniowania przedmiotu rośnie proporcjonalnie do wzrostu jego wielofunkcyjności.

No dziś chyba mam dosię. Dobranoc.

Awatar jac123
jac123

Miło się czyta te rozważania, pod ich wpływem przypomniał mi się film REJS i pewien osobnik w okularach.

Miłej niedzieli życzę!

rejs

Post był edytowany 2010-09-05 00:21:23



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.