Awatar sej

Wracam bo mam w tym interes-sej

sej 44

Od dość dawna przy moim nicku widnieje napis – „smaruje rollery”. Dość trudny do rozszyfrowania dla nie żeglujących. Rollery do zwijania żagli służą. Zaszyfrowałem swoje przyszłe zamiary, ponieważ nie wiedziałem, nie byłem
pewien, jak później będzie z powodami zaniechania aktywności na AT.
Powody te nie miały żadnego związku z klimatem na AT, ani z nikim personalnie. Moje prywatne powody upomniały się owego dnia. Zakończyłem
ugodowo, nabrzmiałą od emocji wymianę komentarzy pod fotografią PoipO.
Ugodowo z Poipo oczywiście. Od tego momentu pasmo nieprzewidywalnych
zdarzeń mnoży się na AT. W swojej naiwności zamieszczam dwa zdania na forum, którymi się żegnam. To był błąd pierwszy. Brnę dalej w głupocie.
Spostrzegam, że zalogowany jest admin. Redaguję do niego pytanie, które
nadal jest dostępne na forum. Odpowiedź dostaję szybko – treść sprawia mi przykrość.
Trudno. Myślałem, że ostatni gasi światło i zamyka drzwi. Mam prawo
do podejmowania suwerennych decyzji. Krótko po tym loguję się ponownie.
Spodziewam się, że zaskoczenie moją decyzją, sprowokuje pytania nielicznych,
zadane prywatnie – czytam i odpowiadam. Zaglądam na forum, i tu czytam :

„a moim zdaniem użyszkodnik zgłoszony do usunięcia nie powinien mieć możliwości edycji swoich wypowiedzi. sej tchórzliwie usunął wczorajsze swoje rewelacje o skautach i teraz inni użyszkodnicy mają zatarty obraz całej sytuacji.

dlatego sądzę, że taki tchórz jak sej nie powinien wracać na forum.”

Ciepło robi się w laczkach, bo ktoś sika mi na nogawkę a ogonkiem merda
do publisi. Publisia klaszcze.

Otóż oświadczam, że pozostaję na AT. Muszę pilnować drugiej nogawki.

Dobry wieczór.

Odpowiedzi 44

Awatar Bruno
Bruno

cichy70 napisał(a):
Natomiast wykasowanie swoich postów w tej sytuacji, uważam delikatnie mówiąc za niemęskie.

Autocenzor?

Awatar Yoonson
Yoonson

dajcie już spokój.




co?

Awatar cichy70
cichy70

yoonson napisał(a):
dajcie już spokój.




co?


właśnie...Bruno to do Ciebie

Post był edytowany 2010-09-01 14:40:02

Awatar Pietrek
Pietrek

cichy70 napisał(a):

właśnie...

Właśnie to ja muszę do fabryki zaraz jechać

Awatar cichy70
cichy70

Pietrek napisał(a):
cichy70 napisał(a):

właśnie...

Właśnie to ja muszę do fabryki zaraz jechać

Pietrek, gupi Ty czy jak? na, ten tego...Ci fabryka ?

Awatar Bruno
Bruno

cichy70 napisał(a):
właśnie...Bruno to do Ciebie


PS - jak będziesz gdzieś w Danzigu, czy w okolicach to ja chętnie. I aparat weź

Post był edytowany 2010-09-01 16:38:46

Awatar irmi
irmi

Tata napisał(a):
a ja zapytam przewrotnie:

GDZIE JEST IRMI? GDZIE JEST IRMI?

a kuku, jestem, tęsknicie ? o Wy moje kochane małpiątka
a o co się rozchodzi z tym wychodzeniem i wracaniem , bo nie śledziłam na bieżąco i gdzie mi uciekł wątek, albo nie, nie mówcie , moja wątroba będzie zdrowsza

Awatar Pietrek
Pietrek

witaj!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ale miło, że jesteś ... odchodzimy od tematu???? ... jak zwykle

Awatar Yoonson
Yoonson

o! Irmi...
kielicha?
z lodem, czy bez?
z lodem.
już lecę!

Awatar sej
sej

rbit9n napisał(a):
przywróć oszczerstwa, które wypisywałeś pod zdjęciem Piotra, a wtedy Ci uwierzę, Wilku Morski.


Wszystko chętnie zrobię. Tylko czy Ty, używający takiego języka w kontaktach
ze mną :

"a moim zdaniem użyszkodnik zgłoszony do usunięcia nie powinien mieć możliwości edycji swoich wypowiedzi. sej tchórzliwie usunął wczorajsze swoje rewelacje o skautach i teraz inni użyszkodnicy mają zatarty obraz całej sytuacji.
dlatego sądzę, że taki tchórz jak sej nie powinien wracać na forum."


"wyjątkowo zgadzam się z Grzegorzem w 102%.
i dobrze że nie żyją. ktoś się obraża (chyba) i usuwa za moją polemikę o charakterze skautingu, proszę bardzo, ale wtedy wynocha na w/w 102%. jak powiedział Obersturmbannführer Miller "prawdziwego mężczyznę można poznać po tym nie jak zaczyna, ale jak kończy".
koniec.
idę na miasto po drożdżowe ciasto."


"bredzisz miłośniku przyrody i żyjących stworzeń. i tyle. to o czym piszesz było niemalże 100 lat temu. dlaczego nie czepisz się konstytucji 3 maja, rzekomo najbardziej światłej ustawy podstawowej (czy jak się ten Belzebub nazywa).
fakt, byłem w nielegalnych skautach (zwiadowcach), którzy za priorytet sobie stawiali szerzenie katolicyzmu, i co masz z tym problem? to idź odstrzel jakiejś sarnie łeb. w imię wyższych racji."




Możesz nie zrozumieć o czym mówię (piszę). Treści wyżej przytoczone nie odgrywają tu znaczenia. Mogą być wyrwane z kontekstu, ponieważ treść
jest tyle warta co rzecz sporu. Czyli jest do niczego. Masz w porozumiewaniu się z ludźmi inny problem. Wszystko u Ciebie ciąży do znaczeń pejoratywnych.

Domagasz się przywrócenia treści moich komentarzy które usunąłem pod zdjęciem PoipO. Nie wiem czy to jest technicznie możliwe. Jeśli jest to, na pewno wymaga jakiegoś wysiłku. Nie chcę się wysilać w sprawie o którą nie dbam. Tu, na forum, przypomnę moje stanowisko. Użyję tekstu cudzego,
z którym się w pełni zgadzam :

"Za moich czasów pojęcie „harcerzyk” oznaczało szklankę z, pół na pół, czystą wódką i sokiem grejpfrutowym. Na tym jednak kończy się moja sympatia do skautów. Nie lubię harcerstwa, gdyż czuję odrazę do wszelkich organizacji paramilitarnych, umundurowanych, z obowiązkowym nożem przy pasku, nacjonalistyczną ideologią wszczepioną już od zarania przez barona i generała Baden-Powella w zanadrzu, infantylnymi „sprawnościami”, rangami, ogniskami płonącymi w lesie etc. Moja niechęć jest jednak o tyle potulna, iż dopóki owe harcerzyki zdobywają sprawności wydry czy tropiciela śladów, nic mnie to nie obchodzi. Dopóty, dopóki jest to zgodne z prawem."

Ludwik Stomma (ur. 1950) – antropolog kultury, etnolog, publicysta, profesor Sorbony i UMK , były wykładowca KUL-u

Zamierzałem w tym duchu zakończyć, ale przedtem mnie zmierziło :

"To, co dzieje się dzisiaj pod Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie nie jest z prawem zgodne. To, że rząd parlamentuje z harcerzykami, jest śmieszne i poniżające. Dwa są wyjścia z tej sytuacji – albo uznać wszystko (ale wtedy z rządem też) za groteskę, albo jasno i twardo powiedzieć sobie: to, co się odbywa pod Pałacem Prezydenckim, jest farsą, której Rzeczpospolita tolerować nie może, a wobec harcerzyków niech wyciągnie statutowe konsekwencje."

Awatar rbit9n
rbit9n

sej napisał:

Wszystko chętnie zrobię. Tylko czy Ty, używający takiego języka w kontaktach
ze mną :


po pierwsze nie dokończyłeś zdania, a po drugie, nie chce "mi" się z Tobą gadać.
baj! miłego smarowania.

Awatar mateusz
mateusz

Ależ Pan piszesz głupoty... "Harcerzykami" są też ludzie dorośli,inteligentni (myślę, że bardziej niż nasz rząd, który sobie nie może z tym poradzić), którzy nie mogą odpowiadać za tłum robiący hałas i wyzywający wszystkich bez względu na to co i jak robią. Harcerze postawili krzyż-podoba się, chcą go przenieść do kościoła - stają się gestapo dla "wierzących"-protestujących.

Odnośnie nacjonalistycznych postaw wśród harcerzy-bez nich prawdopodobnie bylibyśmy Niemcy a nie Polska.

Odnośnie hierarchii, stopni, munduru - sądzęm, że ma to jakiś sens skoro bez tego nie można utrzymać porządku w żadnym społeczeństwie.

Awatar sej
sej

rbit9n napisał(a):
sej napisał:

Wszystko chętnie zrobię. Tylko czy Ty, używający takiego języka w kontaktach
ze mną :


po pierwsze nie dokończyłeś zdania, a po drugie, nie chce 'mi' się z Tobą gadać.
baj! miłego smarowania.


Mnie też się nie chce. Domagałeś się, a ja grzeczny jestem.

Awatar Pet
Pet

sej napisał(a):

Ludwik Stomma (ur. 1950) – antropolog kultury, etnolog, publicysta, profesor Sorbony i UMK , były wykładowca KUL-u


To ja się trochę przestaję dziwić, że my się nie możemy porozumieć skoro kolega podpiera się takimi autorytetami jak pan Stomma.

Awatar sej
sej

Trochę klasy proszę. Ani Piotr nie potrzebuje klaki, ani ja krytyki.

Awatar Pet
Pet

sej napisał(a):
Trochę klasy proszę. Ani Piotr nie potrzebuje klaki, ani ja krytyki.


Swojej klasie nie mam nic do zarzucenia, a już na bank nie nadszarpnął jej post, który napisałem. Po pierwsze przypominam Ci, że prowadziliśmy ze sobą dyskusję zanim zajął w niej swoje stanowisko Piotr, a po drugie o ile się nie mylę to niniejszy wątek, który postanowiłeś poświęcić swojej osobie nie jest Twoją prywatną rozmową z Piotrem, tylko ogólnodostępnym tematem.
Najciekawsze jednak jest to, że moje stwierdzenie wskazujące jedynie na to, że ktoś kto jest autorytetem dla Ciebie nie jest nim dla mnie, uznajesz za krytykę swojej osoby.
No chyba, że zdajesz sobie doskonalke sprawę dlaczego nie uznaję pana Stommę za autorytet, ale wtedy uczciwie było by wspomnieć także o tym, a nie ograniczać się jedynie do listy uczelni, na których wykładał.

Post był edytowany 2010-09-01 21:36:07

Awatar tomo72
tomo72

dygresja mała: jak mawiają klasycy prewencji policyjnej - naród niebity dziczeje - pozdr

Awatar sej
sej

Dowaliłeś mi. Nie wiem co powiedzieć.
Pozdrawiam.

To do kolegi o tabelkę wyżej.

Post był edytowany 2010-09-01 21:57:18

Awatar tomo72
tomo72

to ja nie wiedziałem co powiedzieć, całe świadome życie noszę jakiś mundur, harcerski, wojskowy, policyjny ...
pozdr

Awatar sej
sej

tomo72 napisał(a):
to ja nie wiedziałem co powiedzieć, całe świadome życie noszę jakiś mundur, harcerski, wojskowy, policyjny ...
pozdr


Nie, cholera, dwie tabelki... do Pet. ( nie wiem jak się to odmienia - sorki)

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.