Awatar Flawiusz

Sensia poszła się...

Flawiusz 48

Jak w temacie. Wprawdzie chyba tylko raz kupiłem i nawet nie wywołałem, jednak dla porządku warto odnotować ten fakt na forum AT.

http://www.fotopolis.pl/index.php?n=11326



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!

Odpowiedzi 48

Awatar kulma
kulma

dobrze, że mi jeszcze velvi nie zabrali.

Awatar radekone
radekone

Nie bede za nia plakal bo mi sie nigdy nie podobala.

Awatar jarecki
jarecki

A mi jej szkoda, bo to mój podstawowy slajd. Była jak tanie wino, tania i dobra. Jak tak dalej pójdzie ,to fotografia analogowa stanie się bardzo kosztowna,zostaną na rynku tylko materiały profi w zawrotnych cenach. Chyba zrobie mały zapasik w zamrażalniku.

Awatar MartaW
MartaW

nie płaczę, bo mi nie pasowała
a i tak to pewnie kolejny zabieg marketingowy



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar nord
nord

pierwszy i jak dotąd jedyny slajd.. z niezłymi wynikami.. szkoda zwyczajnie bo dla początkujących "pozytywistów " jest to dobry i tolerancyjny materiał .. choć zacząłem kupować velvie.. "zamrożę" kilka trójpaków snsji..choćby z sentymentu..


kurde.. zwyczajnie szkoda.. ale sprawdza się ponury scenariusz, który rozważaliśmy w zeszłym roku w Bieszczadach, w gronie znajomych.. wymrzemy jak dinozaury.. na naszych kościach będą brykały stada dzieciaków zaopatrzonych w (już niedługo) w generujące trójwymiarowy obraz lustrzanki z wymiennymi obudowami ze złączem USB i modułem mikrofalówki w opcji..


Awatar Bruno
Bruno

nord, nie dramatyzuj. Sredni format zostanie chocby 'galy sraly'. A maly jeszcze duzo czasu ma. Sprzedaje kilkadziesiat rolek do malucha miesiecznie, wywoluje tyle samo albo wiecej [wczoraj prawie 50 negatywow] - wiec musieliby miec nie po kolei aby zrezygnowac ze sprzedazy materialow tradycyjnych.

Awatar nord
nord

obawiam sie ze jednak w niedługim czasie sprawy przybiorą zły obrót.. (obym się mylił!!!)

w chwili obecnej sporo jest jeszcze ludzi którzy wyrośli na analogu.. którzy nie potrafią obsłużyć procesu cyfrowego ( zdjecia z aparatu do kompa itd)

wybacz za twarde (szczere) stawianie sprawy.. ale jesteś detalistą.. gdy w grze zostanie mała liczba producentów, a prawa rynku zrobią swoje.. będziesz pisał o szczęści gdy sprzedasz nie 50 ... a 5 filmów..

ale póki co..rozmawiamy o pietruszce.. ale..

Awatar implicite
implicite

Co robi małe dziecko, któremu własnie wykonano zdjęcie? Biegnie zobaczyć jak wyszło. Nord ma rację, co prawda wyrażoną z przesadnym dramatyzmem. Fotografia analogowa to kurczący się obszar rzeczywistości i nie zmieni tego obecna "moda na analogi". Mogę sobie wyobrazić fotografię cyfrową za lat dwieście, ale żadną miarą nie umiem sobie wyobrazić przyszłych realiów ekonomicznych w których komuś opłacało się będzie produkować tradycyjne materiały światłoczułe. Wierzę, że one będą istniały i pasjonaci fotografii tradycyjnej będą mieli do nich dostęp. Ale nie mam pojęcia w jaki sposób.



Wstęp do wątpienia
Awatar Bruno
Bruno

co najmniej kilkanascie lat. Ale obstaje, ze beda wciaz produkowac. Jesli nie bedzie negatywow w sklepach - pozostaja sklepy internetowe.
Po wejsciu na rynek labow cyfrowych ludzie rozprawiali o koncu chemii do cz-b papierow...
Zawsze rozprawiali i nigdy konca swiata nie bylo.

Awatar implicite
implicite

sIc napisał:
Zawsze rozprawiali i nigdy konca swiata nie bylo.

Jak to nie? Był, tylko gazety to ukrywają (i teraz mnie zlinczują za offtopa)



Wstęp do wątpienia
Awatar nord
nord

dwa lata temu za rolke TMaxa zapłaciłem 12 pln.. teraz placę 15.. inflacja? kryzys?.. a moze coś innego na szczęście stac mnie... jeszcze

Awatar Bruno
Bruno

pi***cie Panowie. Jak nie w Chinach to na Tajwanie. Jesli na cos jest zapotrzebowanie, chocby minimalne, beda to produkowac. Takie shen-hao na przyklad. Ilu jest fotografow LF na swiecie? jakies mikroodsetek fotografow tradycyjnych sie w to bawi. A jednak produkuja... No patrzcie.

Awatar Bruno
Bruno

nord napisał(a):
dwa lata temu za rolke TMaxa zapłaciłem 12 pln.. teraz placę 15.. inflacja? kryzys?.. a moze coś innego na szczęście stac mnie... jeszcze

Narzut Kodak Polska. Jak drogo to w czechach bedzie taniej. Wez jeszcze pod uwage rosnace ceny paliwa i reszty.
BTW - ja kiedys za chleb niecala zlotowke placilem a za papierosy 5.

Awatar Malczer
Malczer

No, ale generalnie szkoda.
Stosunkowo tani, ale jakby nie patrzeć - jednak slajd Fuji.
Zostały mi dwie rolki.
Cholera jasna.



Niemedialnie
Awatar nord
nord

zaczynasz prawidłowo myślec.. choć jeszzce nie rozumiesz tego.. należę do pewnej nieforowanej grupy.. w której jest sporo młodych zapaleńców.. takich którzy nie wypuszczaja aparatu z rąk.. niestety są to aparaty cyfrowe.. choc namawiam jak mogę.. oferuje pomoc.. ekonomia jest bezlitosna.. filmy + chemia = kilkadziesiąt złotych miesięcznie.. a cyfra jest w sumie za darmo..

"Fujifilm poinformowało .......................... rosnące koszty produkcji i spadające zapotrzebowanie."


tu jest wszystko..

zostanie albo chińska tandeta.. albo dobre drogie negatywy..

Awatar Bruno
Bruno

nord napisał(a):
zostanie albo chińska tandeta.. albo dobre drogie negatywy..

Ze Chinska nei oznacza tandeta. Goldphoto to np. chinska nie-tandeta. Foma - uznawana za jeden z bardziej tandetnych cz-b negatywow - a naprawde da sie lubic. Tylko trzeba do niej odpowiednio podejsc

Awatar Vilku
Vilku

Nareszcie...

Awatar czarek
czarek

Nie rozumiem żalu... Po wycofaniu niesławnego Fuji MS 100/1000, Sensia była najgorszym materiałem z tej firmy. Powiem więcej - chyba wolę Kodaka, bo mimo gównianej jakości trzyma jednak parametry i ma powtarzalność.
Sensia, to Astia, która nie spełnia normy.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar implicite
implicite

czarek napisał:
Sensia, to Astia, która nie spełnia normy.

Nie znam ani jednego, ani drugiego materiału, ale z kontekstu wynika, że chyba jest na odwrót: Astia, to taka gorsza Sensia, bo nie trzyma normy?



Wstęp do wątpienia
Awatar Flawiusz
Flawiusz

nord napisał(a):
'Fujifilm poinformowało .......................... rosnące koszty produkcji i spadające zapotrzebowanie.'


tu jest wszystko..

zostanie albo chińska tandeta.. albo dobre drogie negatywy..


Ciekawe, że gdy wycofano Reale w małym obrazku, która była moim ulubionym materiałem do koloru, nikt za nią nie płakał, taka Sensia, dla niedzielnych pstrykaczy i tyle emocji...
O fotografie klasyczną, jako/taką, martwię się tyle, co o malarstwo olejne czy akwafortę. Nic tego nie ruszy. Mało tego, w plastycznych technikach klasycznych pojawia się wiele udogodnień, np. gotowy werniks który można nanieść aerografem na płytę do akwaforty... kiedyś potrzebny był tampon z psiego futra... Jakość farb i podłoży malarskich też korzysta na rozwoju techniki. Nie obawiał bym się o losy analogowej fotografii tak w ogóle, choć za 10 lat łatwo nie będzie... ani tanio. Póki co przywrócono produkcję materiałów i aparatów polaroida. Jakoś to będzie, chyba że sam wcześniej całkowicie przejdę na cyfrę



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.