Awatar sej

Faulujemy !

sej 57

Faulujemy ludzi na AT i to jest niefajne. Mam tu na myśli tych którzy
zostają usunięci, ale, - ich zdjęcia pozostają. Używamy sobie pod tymi
zdjęciami a oni na pewno czytają. Nie mogą się odgryźć, coś przytoczyć
w obronie swoich decyzji, ani nas obrazić; co często przynosi ulgę osaczonym.
Jak usuwać to, bez pozostawiania śladu.
Pozdrawiam
an

Odpowiedzi 57

Awatar implicite
implicite

Ciekawe, dlaczego na przykład Buraczany i Prokop zniknęli bez śladu, a szkoda, a ostatnio usunięci zostawili po sobie ślad. Do rzeczy. Też nie jestem dumny ze wszystkich swoich wypowiedzi, choć przyznaję, że w przypadku ewidentnej głupoty trudno mi się kontrolować. Choć i tak filtruję swoje wypowiedzi przez tzw. normy społeczne.

Przy okazji, przejrzałem własnie komentarze pod słodkimi fociami słodkiego anioła. Kiedy zobaczyłem, jak sobie chłopaki na mnie używają, uśmiałem się prawie do łez. Wciąż się śmieję.



Wstęp do wątpienia
Awatar sej
sej

Jacku, ja nie o tym.
Bezsilność "osaczonego" chcę zaakcentować.

Awatar Pietrek
Pietrek

Usunięty, czy też sam się usunął- to pytania do jaśniewielmożnego Pana Admina .Co do "używania" sobie i powiedzmy... lekkiego cynizmu. Z uwagą śledzę posty, raz się włączam a drugi raz nie.Każdy z nas coś tam robi, coś, co wpływa a jego zachowania. Owszem, też oczekuję merytorycznych uwag, bo to pomaga w doskonaleniu warsztatu. Świat się zmienił, wróciłem do analogu przed niecałym rokiem. Współczesny analog z racji chociażby różnorodności materiałów i chemii, to inny analog niż znany sprzed dwudziestu lat. Ale do rzeczy. Jest tu masa fantastycznych i różnych ludzi. Czarek odsyła do książek, albo czyni krótkie uwagi, Jacek( dobrze, że się śmiejesz z tej zoologii)- niesamowicie rozjechany filozof, Mariusz- ciepły facet, miły, pomocny, ito- hmmmmm robiący piękne zdjęcia, ale chyba strasznie zaszufladkowany( to jest uleczalne).
Jestem drobnym, lekko sfrustrowanym bałwanem, który ma dość na co dzień merytoryczności w pracy, w walce o byt we współczesnym świeczie, zmęczony unikaniem zniszczenia przez korporacje, które wiecznie pieprzą o dobrach ogólnych wynikających z synergii. Właśnie tu znalazłem swoje miejsce- jest dobrze, a to, że czasem pogada się o dupie Maryny... cóż lepsze to niż alkoholizm na przykład. Co do anielskiej dyskusji- kabaretowe podejście do tematu, zwłaszcza gdy ktoś wpada na chwilę bez zaznajomienia się ze specyfiką miejsca...
Ze mnie też zrobiono tu bałwana i wcale się nie obraziłem.

Awatar sej
sej

Pietrek, ja nie o tym.
Swoją drogą, niezły manifest wysmażyłeś.

Awatar Pietrek
Pietrek

musiałem poskracać myśli, bo sieci by mi nie starczyło, ale poczułem się lekko oskarżony( za duże słowo ) o nieludzkie zachowania w stosunku do nieobecnych, a wcale nie było to zamiaram. A swoją drogą drażnią mnie faktycznie - i znów się narażę "słodkie idiotki"

Awatar rbit9n
rbit9n

Jacko nie wie:
... dlaczego na przykład Buraczany i Prokop zniknęli bez śladu, a szkoda, a ostatnio usunięci zostawili po sobie ślad ...


to z zostawianiem zdjęć usuniętych, było czyimś (jak nie Twoim) pomysłem, który został umieszczony w wątku pt. sprawa dla Admina. w wątku tym w roli przecudnej p. Jaworowicz, wystąpił gościnnie Komendant.

a co do reszty tematu, to mnie to rusza. jak się usunę, też będziecie mogli sobie poużywać.

Awatar Pietrek
Pietrek

chciałbym zauważyć, że akurat w tym przypadku usunięcie miało miejsce w trakcie " używania" sobie, czyli nie do końca możemy mówić o zaburzeniach behawioralnych używających sobie

Post był edytowany 2010-07-23 10:30:57

Awatar czarek
czarek

Pietrek napisał(a):
[...] poczułem się lekko oskarżony( za duże słowo ) o nieludzkie zachowania


Chyba właśnie ludzkie ;->



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar Pietrek
Pietrek

Rany! jak Ty Czarku to robisz, że jesteś taki zasadniczy!!!!! Zazdroszczę ( to też ludzkie )

Awatar implicite
implicite

Musiałem przeoczyć ten program... O ile jednak pamiętam, moja interwencja dotyczyła umieszczenia takich zdjęć w oddzielnej przegródce, a nie mieszania ich z Prawdziwymi Fotografiami Wielkich Artystów.



Wstęp do wątpienia
Awatar czarek
czarek

Pietrek napisał(a): Rany! jak Ty Czarku to robisz


No cóż, jak na Anioła Stróża, to niezły ze mnie skurwysyn.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar Pietrek
Pietrek

przynajmniej nie jest nudno

Awatar MartaW
MartaW

sej napisał(a):
Faulujemy ludzi na AT i to jest niefajne. Mam tu na myśli tych którzy
zostają usunięci, ale, - ich zdjęcia pozostają. Używamy sobie pod tymi
zdjęciami a oni na pewno czytają. Nie mogą się odgryźć, coś przytoczyć
w obronie swoich decyzji, ani nas obrazić; co często przynosi ulgę osaczonym.
Jak usuwać to, bez pozostawiania śladu.
Pozdrawiam
an

Oj, prawda!
Aż mi się przypomniała moja frustracja z okazji zablokowania mojego konta na pewnym bardzo artystycznym portalu bez klasy...

Wyobrażam sobie, że SweetAngel popłakał się kilka razy czytając te tutejsze komentarze.

Adminie drogi! To się nie godzi!



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Pietrek
Pietrek

MartaW napisał(a):


Wyobrażam sobie, że SweetAngel popłakał się kilka razy czytając te tutejsze komentarze.

Adminie drogi! To się nie godzi!

Nie zgodzę się Marto z Tobą, takie dyskusje z balansowaniem na krawędzi są mocno edukacyjne. Pomijając meritum , czyli temat, czyli fotografię, uczą również dystansu. Ponadto mocno zapadają w pamięć.
E : moim zdaniem chyba jednak nie faulujemy, tylko czasem gra staje się troszkę brutalna

Post był edytowany 2010-07-23 11:18:19

Awatar MartaW
MartaW

Pietrek napisał(a):
MartaW napisał(a):


Wyobrażam sobie, że SweetAngel popłakał się kilka razy czytając te tutejsze komentarze.

Adminie drogi! To się nie godzi!

Nie zgodzę się Marto z Tobą, takie dyskusje z balansowaniem na krawędzi są mocno edukacyjne. Pomijając meritum , czyli temat, czyli fotografię, uczą również dystansu. Ponadto mocno zapadają w pamięć.

Owszem, mocno zapadają w pamięć.
I z ta częścią Twojej argumentacji się zgadzam.
Z pozostałą bym się zgodziła, gdyby przedmiotowe komentarze (pod zdjęciami SweetAngel) były merytoryczne. Niestety, w wiekszości nie są.



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar cichy70
cichy70

MartaW napisał(a):
Oj, prawda!
Aż mi się przypomniała moja frustracja z okazji zablokowania mojego konta na pewnym bardzo artystycznym portalu bez klasy...

Wyobrażam sobie, że SweetAngel popłakał się kilka razy czytając te tutejsze komentarze.

Adminie drogi! To się nie godzi!


biedactwo...łączę się w smutku z Tobą

Post był edytowany 2010-07-23 11:19:57

Awatar MartaW
MartaW

cichy70 napisał(a):
... biedactwo...łączę się w smutku z Tobą

Tym razem nie jestem smutna, lecz zasmucona
i zażenowana swoim uczestnictwem w tym nalocie
(aczkolwiek moje uczestnictwo jest w 100 procentach pasywne i polega na przynależności do AT)



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Pietrek
Pietrek

Marto- byłyby zapewne merytoryczne, gdyby już po pierwszym poście osoba będąca przedmiotem naszych rozważań zorientowała się, o co chodzi. Jej kolejne ruchy wskazywały na to, że przed rejestracją nawet nie zajrzała do tzw. regulaminu, który dość jasno definiuje zasady panujące w tym miejscu. Pozwala to na zorientowanie się, czy to miejsce dla mnie , czy też nie. To proste. Brnięcie dalej to rżnięcie głupa lub..........

Awatar cichy70
cichy70

Ja na nikogo nie nalatywałem, więc sumienie mam czyste..aczkolwiek uważam, że jakaś straszna tragedia się nie wydarzyła. Komentarze niektóre świadczą tylko o komentujących...ale...no tez bez przesady z ta ekspiacja.

Awatar Pietrek
Pietrek

ech, zupełnie niepotrzebnie gęsto się robi, klimę włączać i wietrzyć !!!!

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.