Awatar Fenix1957

Aparat i filmy na upalne dni (Turcja)

Fenix1957 34

Witam Wszystkich!
Za oknem ulewa i pioruny a ja na przekór myślę o wakacjach
Jeśli wszystko się uda za miesiąc będę na południu w Turcji. Zastanawiam się jaki aparat i materiał tam zabrać. Właśnie obfitość sprzętu paradoksalnie jest problemem!
Posiadam sporo, a mogę zabrać niewiele - samolot a bagażu moc. Kiedyś (35 lat temu) miałem Zenita E i filmy Orwo NP 22 i nie było problemu-) Teraz aparatów siła i kłopot z wyborem! Może macie jakieś doświadczenia w tym temacie ( temperatura i niezawodność)
Ten Zenek sprawował się dobrze, ale teraz mam 30 innych ( lżejszych)i co zabrać? Może dalmierzowego Canona?( Ql17) Jaki film dobrze znosi upał?
Osiołkowi w żłobie dano...-)))
Pozdrawiam serdecznie!
Andrzej

Post był edytowany 2010-06-02 22:10:28

Odpowiedzi 34

Awatar nord
nord

spoko spoko.. gdy ci dopiecze wspomnisz te 15 jako dopust Boży

Awatar Bruno
Bruno

a tak na temat - zawsze bralem na takie wycieczki eosa300 - lekkie, plastikowe, dosc wszechstronne i kit 28-90 byl chyba najlepszym z kitow canona...

Awatar rbit9n
rbit9n

a czym się różni 35*C w Rzeszowie (lub Mielcu), w Chicago i w Nicei? niby niczym, ale clou jest wilgotność względna powietrza, która diametralnie zmienia odbiór temperatury. ale aparatowi chyba to nie zrobi różnicy. chyba że mu się bateria spoci i spsoci.

Awatar bolas
bolas

Różnica jest sporawa ... 30 stopni w PL w sierpniu, a 40 pare w Turcji i to jeszcze w owiele wilgotniejszym klimacie, z proporcjonalnie mniejszą ilością drzew i cienia zaowocuje po prostu większym spożyciem zimnego piwa i mniejszą chęcia na cokolwiek



Łódź okiem przechodnia
Awatar Fenix1957
Fenix1957

Witaj!

Może przesadzam z obawami - Zenek ( w wydaniu eksportowym) o którym pisałem zaliczył Grecję, Turcję i wszystko po drodze bez problemu. Tylko kilka klatek zostało prześwietlonych ( preselekcja przysłony) o której często w nagłej potrzebie zapominałem-) Równolegle działałem Prakticą L2 i też nie było kłopotów ( ale była prosto ze sklepu w DDR)

Pozdrawiam!
Andrzej

Post był edytowany 2010-06-05 09:29:32

Awatar lolo
lolo

Mieszkałem w Algierii ponad 4 lata. Latem gorąco, zimą wilgotno i chłodno (jesieni i wiosny nie ma). Miałem tam: Nikona f90x i D70, Rolleiflexa T i E, Rolleia 35s, Practicę IV, Czajkę, chińską podróbę rolka - Twin Cam Blue, Pentaxa Asachi 6x7. Więcej nie pamiętam. Niekoniecznie wszystkie na raz, choć większość przetrwała ze mną cały pobyt. Żadnych problemów, poza wyjazdem na pustynię. Aparaty, które tam były trzeba było czyścić - zarówno body jak i obiektywy. Nie będziesz na pustyni, więc problem czysto akademicki Filmy - bez różnicy, nie spotkałem się z "przegrzaniem" filmu, mimo, że niektóre przez dłuższy czas pozostawały poza lodówką. Zabierałem aparat (z filmem - a jakże) na plażę - najwyższ temperatura to było 48 st. Filmy leżały do powrotu do Polski w lodówce. I nic się im nie stało.
MZ - eśli chcesz zabrać JEDEN aparat, zabierz jak najbardziej uniwersalny - lustrzankę z pomiarem światła, focusem, itp. Będziesz często miał mało czasu na zrobienie zdjęcia, czasem mało czasu na zdjęcie i ucieczkę (w Islamie już tak jest,że nie wszyscy lubią, gdy się ich fotografuje). Porada z cyfrą jest dobra. Jeśli jednak koniecznie i tylko analoga, to jak wyżej. I lepiej małą torbę foto, ew. z możliwością zapięcia na brzuchu a nie wielką landarę czy plecak.



Jeśli Bóg jest wszechmogący to czy może stworzyć taki kamień, którego nie będzie mógł podnieść?
Awatar bolas
bolas

Porada z małą ilością sprzętu ma też swoją stronę praktyczną Mój portfel np. do dziś zwiedza Istambuł, więc proponuje brać sprzęt który łatwo mieć pod kontrolą. Ja trzymałem torbę z aparatami/obiektywami łapczywie, to porfel poszedł na spacer A miałem go niby na oku



Łódź okiem przechodnia
Awatar nierealne
nierealne

Bez przesady... trzymasz filmy zawinięte w plecaku w jakiś ręcznik i nic im nie będzie. 2 mies. w Iranie, upały koszmarne Velvia i Sensia wyszły z tego bez szwanku. Jedynie co, to żałuję że na Sensji robiłem bo kolory o 2 klasy gorzej od Velvii ;-)
W Turcji upały - to swoją drogą, ale duuużo słoneczka też. Pomyśl o odpowiednich czułościach, może o filtrach jakiś? Szary, polar, może UV... może osłony p.słoneczne?
Filmy w domu niech leżakują sobie w lodówce, ale jak już jedziemy ze swoim sprzętem "na akcje" - muszą dać radę. Chroń przed bezpośrednim nasłonecznieniem, zawinięte głęboko w plecaku będą bezpieczne. Można też ostatecznie pomyśleć o jakiejś torbie termicznej z supermarketu ;-) Aparat też niech nie leży za długo na bezpośrednim słońcu, np. na plaży, bo spłynie jeżeli to plastik, lub smary popłyną

Awatar babcia
babcia

kolego moj niedoszly pozdrawiam, kiedy wrocisz do Dublin City?

Awatar radekone
radekone

lolo napisał(a):
w Islamie już tak jest,że nie wszyscy lubią, gdy się ich fotografuje


Trza sie do Syrii wybrac. Tam ludzie sami marudza zeby robic im zdjecia a dzieciaki pod meczetem ustawiaja sie jak tylko wyjmiesz aparat.

Awatar janus
janus

Czesc Babciu! Do Dublina? Eee... Nigdy? Taka mam przynajmniej nadzieje. Pozdrawiam niedoszlo!

Awatar babcia
babcia

rozkochales sie w innych klimatach? W Dublinie lato tego roku jest piekne-no moze teraz jest mgla i padalo cale wczoraj, ale jestem mile zaskoczona. W takim razie zegnaj-niedoszly

Awatar Fenix1957
Fenix1957

lolo napisał(a):
Będziesz często miał mało czasu na zrobienie zdjęcia, czasem mało czasu na zdjęcie i ucieczkę (w Islamie już tak jest,że nie wszyscy lubią, gdy się ich fotografuje). Porada z cyfrą jest dobra. Jeśli jednak koniecznie i tylko analoga, to jak wyżej. I lepiej małą torbę foto, ew. z możliwością zapięcia na brzuchu a nie wielką landarę czy plecak.


Witaj!
Może zatem zabrać Prakticę VLC2 z kominkiem?
Jak sobie patrzysz z góry w kominek i nie strzelasz z wysokości oka mniej zwracasz na siebie uwagę ludzi. Przy tamtejszym słońcu głębia ostrości moźe byc duża-)

Pozdrawiam!
Andrzej

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.