Awatar nord

Kodak TMax 100 i TMax 400 a wywoływacze D i R09

nord 21

Niedawno wszedłem w posiadanie kilku filmów TMax a jako że jeszcze nie używałem tego materiału, chciałbym prosić Was o kilka rad. Posiadam ukryte w ciemnościach :] wywoływacze D23 D76 oraz R09(Adox).

Ze zdrowo pojętej ciekawości przepytałem wuja Google co ma do powiedzenia na temat kombinacji TMax'ów z tymi wywoływaczami. Oczywiście ile ludzi tyle opinii .. choć trafiły się spore rozbieżności np. dotyczące czasu wolania

Digitaltruth
(http://www.digitaltruth.com/devchart.php?Film=TMax+100&Developer=D-23&mdc=Search)
dla stężenia D23 1+1 podaje czasy 11 i 14 minut natomiast
na flick'rze
( http://www.flickr.com/photos/31156504@N03/4506876381/)
znalazłem czas 7 minut

Byłbym niezmiernie wdzięczny za Wasze opinie i spostrzeżenia na temat wywoływania TMaxów w tej chemii głównie czasów jak i efektów tzn. ogólna jakość negatywu, wielkość ziarna, kontrasty itd

pozdrawiam

ps. jak wkleić odsyłacz do adresu internetowego tak aby był aktywny ?

standardowe HTML nie działa

Post był edytowany 2010-05-30 13:53:15

Odpowiedzi 21

Awatar kurzymis
kurzymis

jeśli chodzi o tmaxa 100 i d76 to bardzo polecam w rozcieńczeniu 1+3, 20*C, 16min, obrotki w pierszej minucie, dalej 2 razy co 3 minuty i wychodzi coś takiego jak tutaj

Awatar nord
nord

Panowie - wielkie dzięki za rady..dzięki Wam jest szansa że nie popełnię tych filmów

może jeszcze ktoś .. może coś na temat R09?

Post był edytowany 2010-05-30 14:08:49

Awatar zieloo
zieloo

Setkę robiłem w R09, A49 i ultrafinie plus, nie przypadł mi specjalnie do gustu, ale negatyw ma potencjał. Bardzo duży zakres, dobra rozdzielczość. Niestety nie mogę teraz znależć przepisu dla r-09, ale sądzę, że standardowo: 1+100, 22 minuty.

Tmaxa 400 męczyłem w A49 naświetlając na 800. Ziarna brak.

Ostatecznie, ani jeden ani drugi nie zagościł u mnie na stałe, głównie ze względu na problemy z utwalaniem (szczególnie tmax400 - w 50% przypadków każdą rolkę utrwalałem dwukrotnie...) i paskudną różowo-fioletową maskę.

Awatar nord
nord

zieloo napisał(a):

Ostatecznie, ani jeden ani drugi nie zagościł u mnie na stałe, głównie ze względu na problemy z utwalaniem (szczególnie tmax400 - w 50% przypadków każdą rolkę utrwalałem dwukrotnie...) i paskudną różowo-fioletową maskę.


a właśnie.. !! spotkałem się z opiniami że utrwalanie lub przerywanie w roztworach octu dodaje niepożądanych efektów.. jak temu zaradzić.. konkretny utrwalacz.. przerywać tylko wodą??

Awatar kurzymis
kurzymis

ja używam octu do przerywania i nie zauważyłem, żeby to miało jakiś negatywny wpływ. a co do różowej maski, miałem ją raz, płukałem normalnie kaskadą koło 20min, ale mimo to się nie wypłukał, teraz płukam kaskadą i co jakieś 5 min odczepiam na chwile kaskadę, robię po jakieś 10 obrotów koreksem, wylewam tą wodę i podłączam znów kaskadę. od tej pory negatywy są niemalże przezroczyste, żadnej różowej maski

Awatar nord
nord

kurzymis napisał(a):
od tej pory negatywy są niemalże przezroczyste, żadnej różowej maski



tzn nie masz nic na negatywie.. wypłukujesz cała emulsję ??

Awatar zieloo
zieloo

Przy płukaniu pomaga trochę wyższa temperatura, negatywowi nie zaszkodzi, a pomoże wymyć to paskuctwo.

Przerywacz fomacitro, utrwalanie czymkolwiek - efekt ten sam.

Awatar MarcinD
MarcinD

wiesz, t maxa najlepiej w t maxie. Wtedy z czasami problemów nie ma.

Awatar romek
romek

Grzegorzu, zrobię wklejkę z tematu: 'Ocen winny (jabłkwy) w roli przerywacza'

romek napisał:

(...)
Purpurowy zafarb powinien się wypłukać. Z tego co jest napisane w dokumentacji kodakowskiej, jest to głównie sprawa związana z odpowiednim pH utrwalacza.
Dlatego Kodak zaleca utrwalacze błyskawiczne, utrwalać dłużej niż zwykle, bardziej intensywnie mieszać a do T-Maxów wypuścił specjalny utrwalacz, dedykowany domyślnie też do innych filmów z emulsją 'T-Grain'. Włala.
Polecam zrobić test i wypłukać film w świeżutkim utrwalaczu.
Ja dodatkowo podkręcam lekko temperaturę płukania i taplam aż wylewana z koreksu przestanie być różowawa. Polecam płukanie energiczne, nie mylić z puszczoną na full wodą przez kaskadę. Zdejmujemy wieko, łapiemy za trzpień ze szpulą/szpulami i intensywnie 'pierzemy'je w zalanym wodą koreksie (wykonując pionowe ruchy góra dół). Woda stale cyrkuluje lejąc się od góry z kranu. To nowoczesne filmy, jak płukanka będzie 40'C to nic się nie stanie. Wyciągamy pięknie bezbarwne filmy.


Normalnie przerywam wodą z kilkoma kroplami utrwalacza. Ale z ciekawości użyłem octu. Jedno i drugie kwach. Myślę, że nie w tym rzecz. Może gdzieś tam kiedyś ktoś, coś napisał o przerywaniu t-maxów, ale średnio to kupuję.
W każdym razie nie widzę w tym istoty.
Dokumentacja kodaka zaleca do procesu wodę destylowaną, ale to też przecież norma. Wszędzie tak piszą :]

Kodak zaleca swój szybki utrwalacz, dedykowany do tmaxów, ew energiczne utrwalanie w jakimkolwiek. Ok 10min (lub tzw 2 x 5min).

KODAK napisał:
Utrwalacz zużywa się szybciej niż przy innych filmach. Jeżeli film posiada różowy zafarb, oznacza to, że utrwalacz jest bliski wyczerpania lub czas przeznaczony na utrwalanie był niewystarczający. Delikatne zabarwienie, nie będzie to miało złego wpływu na kontrast i czasy kopiowania. Można je usunąć za pomocą Kodak Hypo Cleaning Agent.
W sytuacji gdy zafarb jest wyraźny i nieregularny zaleca się ponowne utrwalanie w świeżym utrwalaczu.


Konkluzja moja jest prosta. Mity w internecie mitami, ale wypadało by je kiedyś zażegnać.
Wydaje mi się, że błędy jakie ludzie robią to zbyt niska temperatura płukania i zbyt niska temperatura utrwalania. Ale najistotniejszy jest sam UTRWALACZ!
Nie może być przechodzony. Trzeba dbać o higienę utrwalacza, używać osobnych roztworów do filmów i papierów. Zgodnie z przewidzianą wydajnością.
Niby wszystkie utrwalacze to to samo ale w praktyce nie do końca.
Skład jest zazwyczaj prosty; substancja czynna + duperelowate domieszki. Widziałem w sprzedaży nawet absolutnie bezwonne fixery (bajka).
Pewnie najlepszy byłby dedykowany Tmax'owy ale kosztuje swoje. Ja bym sobie odpuścił parcie na takie gadżety.
Polecę utrwalacz z substancją czynna Tiosiarczanem Ammonu (np Fomafix). Najprostszy na rynku, śmierdzi miksem szczochów i octu i do barytów średnio ale z tmaxami nie ma problemu 5-7min i po temacie.
Utrwalacze z Tiosiarczanem Sodu mają z tmaxem pod górkę (stąd pewnie problemy co po niektórych z filmami w odcieniu magenty).
Testowałem na Ilford Rapid Fixer. Trzeba utrwalać 10min lekko licząc i do tego szurać koreksem. Jak masz taki, to pierwszą rolkę utrwalaj, tak by po 5min zaglądnąć do koreksu. Zoorientujesz się.
Z resztą podobny patent, choć w mniejszym stopniu tyczy się tyż Trix-ów.

Tyle o utrwalanku, a na koniec - Filmy płucze się bez wspomagaczy 30min!
W temp powyżej 20'C
Współczesne filmy, można spokojnie jechać 35'C a nawet więcej.
To tyle.


\-\--

Kodak Tmax 400 jest bezkonkurencyjny w kwestii wielkości ziarna spośród wszystkich filmów 400. Można go wywołać na bardzo ostre krawędzie. Niektórzy to lubią.

Do tego typu emulsji jest dedykowany wywoływacz Kodak T-Max, względnie podobny tj Ilfortec DD-X lub Ultrafin Plus.

Rodinal, R09 jeżeli pytasz, jest jednym z gorszych pomysłów do T-Maxów.
To stary i specyficzny wywoływacz, wyłącznie do filmów z okrągłym ziarenkiem. Rozpiski z digitaltruth.com dają po czułości a w konsekwencji po cieniach. Ziarno i jego ostrość 'rozgotowany ryż'. Czyli lecenie w przeciwną mańkę niż atuty materiału. W efekcie zmarnowany potencjał filmów z 'T-grain'.
Wyraźnie lepiej będzie już z D76 / ID11. Wiele ludzi stosuje taką formułę. Co by nie mówić niezła, uniwersalna wywojka. Klasyczny amerykański feeling.
Ja osobiście, wolę kodakowski xtol. Głównie ze względu na charakter zdjęć jakie robie. (Każdy ma swoje hople).
Tmax wymaga precyzji, odwdzięczy się. Róznice w czasach o których piszesz, po części wynikają z różnych sposobów wywoływania: kręcenie, turlanie, rolki, duże naczynie, małe naczynie (dużo powietrza, mało powietrza) + parę innych bajerów które wbrew pozorom też mają znaczenie. Reszta to ułańska fantazja i własna 'kuchnia'.
Ja wywołuje rączką, chemię leje po korek, jedna kręciołka to dla mnie pełen obrót szpuli w ciągu 1 sekundy. Nie fikam fikołków.
Wywołuję pod głowicę kondensorową.

ode mnie:

Kodak 400TMY @ 320 asa Xtol 1+2, 20'C

N = 12min

N+1 = 16min
N+2 = 19min
N+3 = 23min

N-1 = 10,5min
N-2 = 8min
N-3 = 7min

Kręcone, przez pierwszą minutę a potem 5 razy co 30sec.

Post był edytowany 2010-05-30 17:22:34

Awatar rbit9n
rbit9n

ja z kolei wołałem t-max'y w tetenalu ultrafin plus. 4-setkę nawet forsowałem, czy coś takiego. pamiętam, że wyszły znakomicie, ale nic ponadto. tu przypadek rzadki. teraz sobie sprawołem kilka t-max'ów 4-setek i też je wykąpię w tetenalu. aha, t-max'a 3200 też traktowałem tą wywojką i też wyszedł zacnie.

Awatar nord
nord

jak to Pawlak mawiał .. "Mądrego człowieka warto posłuchać.."

wiele cennych informacji.. tyle wiadomości

Romku oczywiście temat Octu winnego.. dokładnie przeczytałem, nawet sprowokowałem część dyskusji..

Z tego co napisałeś wynika że będę musiał zrewidować kilka ze swoich poglądów na temat niektórych czynności a z pewnością empirycznie doświadczyć ich skutków ..

Z racji stanu posiadania zmuszony jestem do korzystania z Fomafix'u .. czyli jest dobrze


Marcinie..rbit'nie z pewnością również macie rację .. jednak problem polega na tym że mam taką ilość składników na D76 a przez to D23, która pozwala mi na przygotowanie kilkudziesięciu litrów stocku oraz butlę R09 Adoxa.. Nie wiem czy nabywanie kolejnego wywoływacza ma sens.. ( w moim przypadku) być może negatywy z serii TMax nie przypadną mi do gustu.. Być może będę dalej szukać swojego złotego graala wiec póki co..zostanę przy tym co mam i chciałbym najefektywniej to wykorzystać .

Wszystkim wielkie dzięki za słowo.

Post był edytowany 2010-05-30 19:02:56

Awatar viper1986
viper1986

Ostatnio dostałem 4 rolki TMY 400 z terminem do 2004r. Dziś wywołałem pierwszą z nich: Hydrofen 1+1, 8,5min, 20st., mieszany 1min + 1x1min. Negatyw wyszedł bardzo przyjemnie: duża rozpiętość, minimalne choć widoczne na negatywie ziarno. Nie zauważyłem pomimo wieku spadku czułości.Nawet udało mi się go lekko prześwietlić

Edit: Popatrzyłem właśnie na negatyw pod powiększalnikiem: ziarno jak dla 400-setki jest naprawdę małe! Choć nie wywołałem w dedykowanym wywoływaczu, w którym zapewne można jeszcze lepszy efekt osiągnąć. Nie widziałem by koledzy pisali wcześniej: Płukanie wstępne (2-3min) przed wołaniem tego negatywu jest bardzo wskazane!

Post był edytowany 2010-05-30 21:14:37

Awatar MarcinD
MarcinD

masz rację, cena t maxa też odstrasza, jednak jest to bardzo dobry wywoływacz, nie tylko w połączeniu z t maxami, ale sprawdza się równie dobrze z innymi negatywami. Tak więc szczerze na przyszłość polecam.

Awatar rbit9n
rbit9n

widzisz Grzegorzu, jeśli użyjesz do filmu z ziarnem T innego wywoływacza niż dedykowany (t-max, ultrafin plus) lub ultradrobnoziarnistego (x-tol, hydrofen), ryzyko że Ci się nie spodoba rośnie wykładniczo. ja tak się zraziłem do delty, wołając ją nie w tym w czym powinienem. dlatego jestem zwolennikiem klasycznych filmów. wyjątkiem jest acros.

ale oczywiście, może Tobie spasuje akurat połączenie z D-76 tudzież ID-11, więc tych wywojek tutaj bym się trzymał.

aha, myślę, że połączenie proponowane przez Kamila, tj. hydrofen to dobry trop. drogi on nie jest, a możesz też sam złożyć z tego co masz, wystaczy dokupić jeden składnik (o przepisie na hydrofen jest wątek na KOREKSie). dodatkowo, wołanie w rozcieńczeniu 1:1 lub 1:3 może złagodzić kontrasty z których t-max'y słyną, a które nie wszystkim pasują.

Post był edytowany 2010-05-31 00:25:31

Awatar viper1986
viper1986

rbit9n napisał(a):
dodatkowo, wołanie w rozcieńczeniu 1:1 lub 1:3 może złagodzić kontrasty z których t-max'y słyną, a które nie wszystkim pasują.


A jak z pojemnością (rozdzielczością) tych negatywów? Wczoraj robiłem zdjęcia pobliskim pagórkom obrośniętym łanami zboża: na negatywie mam tak nas..., że widzę tylko jedną plamę zamiast szczegółów. Coś widać, ale bez szaleństwa. Z drugiej strony: nigdy wcześniej nie używałem filmów o czułości 400 (jedynie neopana liznąłem), stąd nie wiem jak one mają się do niższych filmów.

Awatar rbit9n
rbit9n

to sprawka doktora Plamy! ale jak to plama? wklej jakiś przykładowy obrazek, jesli masz takowy, bo nie kumam.

Awatar viper1986
viper1986

Wieczorem zrobię odbitkę i wstawię do galerii.Może tylko mi się wydaje patrząc na negatyw, że to plama. To wygląda tak jakby wszystko się zlewało w jedno, do tego ten film ma jakieś takie dziwne podłożę. Albo ja już do Superpana się przyzwyczaiłem i stąd to wszystko.

Awatar rbit9n
rbit9n

jakie dziwne podłoże? różowe?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.