Awatar dziad_ek

mamiya czy nie :P

dziad_ek 23

Przede wszystkim witam i życzę wesołych świąt.
W związku z moimi poszukiwaniami średnioformatowego body mam pytanko,czy może na tym forum są użytkownicy mamiya 645 pro którzy mogliby mi odpowiedzieć na parę pytań.
Z instrukcji i tego co znalazłem w internecie orientuję się że jedynym słusznym pryzmatem jeśli nie chcemy używać zewnętrznego światłomierza jest FE 401,pytanie tylko brzmi czy wart jest ceny za którą możemy praktycznie kupić drugie body lub światłomierz zewnętrzny ? może ktoś ma porównanie do pracy na tańszej wersji pryzmatu z pomiarem tylko centralnym ?
Nie mogę też nigdzie znaleźć nic odnośnie współpracy z szkłami psix-a poprzez przejściówkę a konkretnie odnośnie pomiaru światła z nimi,adaptery są dostępne na alledrogo i fajnie by było wykorzystać posiadane już szkła.
Pozdrawiam.

Post był edytowany 2010-04-03 12:22:24

Odpowiedzi 23

Awatar dziad_ek
dziad_ek

Jeśli można wiedzieć jeszcze jak wygląda sprawa z fotografowaniem z ręki bez gripa,wiadomo z gripem zawsze poręczniej zwłaszcza z pryzmatem,środki niestety mam ograniczone więc albo następny magazynek albo grip .

Awatar dziad_ek
dziad_ek

Zostaje w takim razie jeszcze trochę poszukać,ceny z alledrogo i niemieckiego ebay jednak są średnio zachęcające zwłaszcza u typowych handlarzy ,na amerykańskim ebay-u w okolicach 700-800$ dolarów można już dorwać pro tl z pryzmatem fe 401 ,gripem i obiektywem sztukę w dobrej kondycji,ale tu znowu pojawia się problem z towarem z poza europy XD tak zwane błędne kolo

Post był edytowany 2010-04-03 17:16:38

Awatar Natural
Natural

Ja to nie jestem najlepszy w te klocki. Nie znam się na sprzęcie. Zdecydowałem się na zakup M645 tylko dlatego, że jest to najtańszy średni format bez niespodzianek. Mam na myśli, że jest w miarę niezawodny. Wahałem się między psixem, ze względu na tanie szkła, ale przejściówka za 150pln załatwia sprawę. Tylko wiesz, to wciąż jest 6x4,5. Mi tam kwadrat aż tak bardzo nie kusił, bo i tak portrety robię. No i przyzwyczajony jestem do małego obrazka. Ale już mi się marzy jednak 6x7. Widziałem na allegro link, że Michał Buddabar sprzedawał swoją RB67 kompletną za 1600pln. Jakby poszukać to i taniej da radę. Jeżeli liczysz się z wydatkiem 700-800 dolarów to ja osobiście wolałbym jednak Rb67. Tylko na miasto to już się człowiek rzuca w oczy. Musisz zadać sobie pytanie, co chcesz nią robić.



A w stopce fajne linki. :) Fotografia ślubna GdyniaFotografia ślubna PiotrkówFotografia ślubna WejherowoFotografia GdyniaFotografia Produktowa
Awatar dziad_ek
dziad_ek

No właśnie głównym kryterium była waga i rozmiar body, później rozmiar klatki.
RB/RZ jednak już tak jak piszesz budzą strach,przerażenie i respekt wśród ludzi,645 z pryzmatem to jednak dużo większa mobilność i ceny szkieł są w miarę przystępne w dodatku wychodzi na to że będę mógł wykorzystać bez problemów moje szkła od psix-a.
Odnośnie większych formatów to chyba droga w jedną stronę i wszyscy kiedyś wylądujemy z drewnianymi pudełkami na plecach

Awatar DAAD
DAAD

Natural napisał(a): Tylko na miasto to już się człowiek rzuca w oczy. Musisz zadać sobie pytanie, co chcesz nią robić.


Ojej mam RB ale na miasto z nią, to ja Pudzian nie jestem i odradzam. Aparat już raczej studyjny, wyjątkowo do pejzaży do których można dojechać samochodem.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar dziad_ek
dziad_ek

Można powiedzieć że wybór zapadł a karnet na siłownię jest już poza budżetem.

Eh i jednak cena skąpletowania w miarę rozsądnego zestawu szkieł jest do przełknięcia,
w szczególności że będzie trzeba dokupić jeszcze nowe szkło do powiększalnika.

Post był edytowany 2010-04-03 20:37:05

Awatar DAAD
DAAD

dziad_ek napisał(a):
karnet na siłownię jest już poza budżetem.


Specjalnie zważyłem swoją na okoliczność rozmowy.

Body 1,380 kg
Kaseta 0,680 kg
Ob.stand. 0,769 kg
Pryzmat 1,136 kg

Razem 3,965 kg

Co prawda są zatrzaski po bokach body do paska na szyję, ale chyba słonia



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar DAAD
DAAD

jzl napisał(a):
Daad, a statyw?


Nie ważyłem bo była mowa o wyskakiwanie z RB na miasto.
Statyw z głowicą w moim przypadku Manfrotto 055XPROB to ponad 5 kg, dla tego pisałem o dojechaniu samochodem w miejsce fotografowania



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar dziad_ek
dziad_ek

To w tym wypadku potrzebowałbym dużego statywu ale nie do robienia zdjęć ale bardziej jako przeciwwagi-aparat na szyję statyw na plecy,w sumie mój waży około 3kg :P

Awatar DAAD
DAAD

Aparat na szyję, statyw do nóg i na głęboką wodę



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar implicite
implicite

Czy po przymknięciu szkiełka do f.8 można utrzymać nieruchomo 4 kilosłonie, dajmy na to - 1/125 sek.?



Wstęp do wątpienia
Awatar DAAD
DAAD

jzl napisał(a): można utrzymać nieruchomo 4 kilosłonie, dajmy na to - 1/125 sek.?


Powiem bez bicia, nie próbowałem fotografować RB-tką z ręki. Tu już jak z LF-em trzeba się przymierzyć, sprawdzić ostrość, głębię i trzask. Myśli się dużo, zwłaszcza jak założy się drogi film i można się pomylić tylko 10 razy na taśmę

Jedno jest w niej niezastąpione, ruchomy rewolwer rolkasety, nie trzeba robić wygibusów z głowicą. Pion czy poziom to jeden ruch ręką.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar dziad_ek
dziad_ek

Czyli jednak z rb-tką to bardziej kierunek studio i landszaft niż typowy plener
Rozwiązanie jest proste wycinamy nerkę i kupujemy oba.

Awatar DAAD
DAAD

Jeżeli to plener dla LF-owców to jak najbardziej



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar bober
bober

nie lepiej zainwestowac (jezeli mowimy o 645) w wersje TL?
roznica w cenie czesto niezauwazalna, a wszystko jest pod reka- sam jestem posiadaczem, i uwazam ze to byl jeden z lepszych zakupow jakie zrobilem, pracuje sie swietnie.

Awatar p1ot3
p1ot3

DAAD napisał(a):
jzl napisał(a): można utrzymać nieruchomo 4 kilosłonie, dajmy na to - 1/125 sek.?


Powiem bez bicia, nie próbowałem fotografować RB-tką z ręki. Tu już jak z LF-em trzeba...


da sie, ale bez pryzmatu. jest ciezka i nie ma prawa sie nic poruszyc. 1/125s to strasznie krotki czas. dzieki tej obrotowej dupce calkiem wygodnie sie kadruje z kominikiem.
p.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.