Awatar doz

Konkurs fotograficzny - "Recepta nie wystarczy"

doz 82

Zapraszamy wszystkich miłośników fotografii do udziału w ogólnopolskim konkursie „Recepta nie wystarczy”.
Udział w konkursie może być dla was okazją do wykazania się kreatywnością, wypromowania swoich prac w internecie i zdobycie cennych nagród.

Zadanie konkursowe polega na wykonaniu fotografii, która w oryginalny i kreatywny sposób pokaże, jak mało warta jest recepta bez środków na jej wykupienie. Sugerowane jest umieszczenia recepty w kadrze. Kreacja zależy jednak od wyobraźni Autora.
A Ty, co zrobisz z receptą?

Konkurs jest częścią ogólnopolskiej kampanii społecznej Recepta nie wystarczy realizowanej przez Fundację Dbam o Zdrowie. Celem kampanii jest zwrócenie uwagi na powszechny, lecz niedostrzegany problem – rosnącą liczbę Polaków, których nie stać na zakup najpotrzebniejszych leków.

NAGRODY
Za miejsce I - Nagroda pieniężna w wysokości 3000 zł
Za miejsce II - Nagroda pieniężna w wysokości 1000 zł
Za miejsce III – Aparat fotograficzny Sony Cyber-Shot DSC-W320
Wyróżnienia: Profesjonalny kurs fotografii studyjnej

Wszystkie nagrodzone prace zostaną wystawione w łódzkiej galerii – Cafe Foto 102, oraz opublikowane na portalach internetowych patronów medialnych konkursu. Dwadzieścia najwyżej ocenionych prac zostanie także pokazanych w Galerii Piotra Uznańskiego na ulicy Piotrkowskiej 31 w Łodzi.



Ze względu na docierające do nas uwagi dotyczące zasad Konkursu „Recepta nie wystarczy” zdecydowaliśmy się na wprowadzenie korekty w regulaminie.

1. Obniżono wymagania dotyczące rozdzielczości zdjęcia z 240 do 72 dpi.

2. Wprowadzono także bardziej czytelny niż poprzednio zapis dotyczący praw organizatora do wykorzystania prac nadesłanych na Konkurs – przekazanie Fundacji praw do wykorzystania fotografii konkursowych do celów marketingowych jest dobrowolne i zależy od decyzji Autora fotografii.

3. W odpowiedzi na uwagi dotyczące warunków rozstrzygnięcia Konkursu, Organizator zdecydował się również na przyznanie nagrody specjalnej w wysokości 1000 zł Autorowi zdjęcia, które zostanie uznane za najlepiej obrazujące hasło konkursowe – Recepta nie wystarczy – przez Jury konkursu.

4. Przykładowy druk recepty jest dostępny na stronie konkursowej w zakładce Zasady.

Dodatkowo potwierdzamy oczywiście uwagi o tym, jakoby Konkurs był częścią działań promocyjnych na rzecz Fundacji Dbam o Zdrowie. Konkurs jest częścią kampanii społecznej, która ma na celu uświadomienie ludziom problemu, jakim jest brak środków na wykup leków.
Z problemem tym boryka się obecnie co czwarty Polak.
Konkurs jest też także elementem kampanii reklamowej samej Fundacji – jako organizacji pożytku publicznego.

Serdecznie dziękujemy za wszystkie uwagi, mamy też nadzieję że poprawiony regulamin spełni Państwa oczekiwania.

Wszystkie powyższe informacje dotyczące zmian w regulaminie dostępne są na stronie internetowej www.receptaniewystarczy.pl.

Post był edytowany 2010-03-19 13:54:17

Odpowiedzi 82

Awatar Yoonson
Yoonson

:napisałem

Awatar eRJot
eRJot

rouge napisał(a):
Proponuję nie przyznać pierwszej nagrody, Tylko dwie drugie. Będzie o 1 tys. zł taniej.


Jeszcze taniej się da. Najtaniej w zasadzie. Można nie przyznać ani pierwszej, ani drugiej, ani trzeciej nagrody i ogłosić, że została tylko wyróżniona praca pani/pana XYZ z miasta ABC. Nagroda: prztyczek w nos od organizatora.

Kolego doz, za powyższego pomysła to mnie się należą kluczyki do audi. Z pasującym do nich audi, rzecz jasna.

Awatar taeda
taeda

No popatrzcie ..........W czasach Związku Radzieckiego ( i dominacji czołgów ) "RERECEPTA WYSTARCZYŁA" i baby z magla kupowały leki zgarniając je do torby. Ciekawe by było umieścić takie zdjęcie !!!!!!!!!
Ale\-\-\-\-wracając do tematu\-\-\-\--istnieją jeszcze inne konkursy, BARDZIEJ BEZCZELNE w swym haśle :: "Pomóż dzieciom przetrwać zimę "" ==== I oto tutaj możemy zamieszczać zdjęcia jak dzieci głodują w 60 lat po wojnie.
Np. takie zdjątko: dziecko na ruinach Warszawy jesienią 1944 trzyma w ręku kawałek chleba...........A obok dziecko na ruinach zabudowań PGRu w roku 2009 nic nie trzyma w ręku........
Fotografia to potęga , ale nie w rękach liżydupców.

Awatar Bruno
Bruno

doz napisał(a):
Zapraszamy wszystkich miłośników fotografii do udziału w ogólnopolskim konkursie „Recepta nie wystarczy”.


Alez wystarczy. Taka na rewolwer z jednym nabojem. W zupelnosci wystarczy.

Awatar romek
romek

Większość wpisów w tym temacie jest niemerytoryczna i prześmiewcza. Najeżdżanie na konkursy to mała tradycja tego forum. Jawi mi się to czysto negatywnie. Szkoda bo to całkiem ok miejsce.
Może być nie wiadomo o czym i dla kogo, ale prześledzić regulamin w poszukiwaniu spiskowych podpunktów - mus. Właściwie to od dostrzeżenia tematu tylko czekałem na pierwsze krzyki w tej sprawie. Potem to już koloryzowanie i czysta drwina (Faktycznie, mogli by nie dać pierwszej nagrody. Rozumiem że jeśli by był zwycięzca to zgodnie z teorią na pewno podstawiony...)
Szczerze tego nie rozumiem. Chyba, że po prostu miało być wesoło na siłę.
A już mieszanie z błotem kogoś kto zamieścił ogłoszenie...

Nie chcę brać udziału - to nie biorę.
Czytać każdy potrafi (trochę naciągane ale w dobrej wierze)
Niestety czytać to jedno a mieć pojęcie o organizowaniu przedsięwzięć obracających cudzą własnością intelektualną i majątkowymi prawami autorskimi to drugie.
Chętnie zobaczę jelenia, który wyłoży kasę na promocję, nagrody a potem zostanie z ręką w nocniku - bez możliwości zrobienia choćby wystawy czy prospektu. Bo w imię ustawy nie będzie miał do tego prawa.
Regulamin może mógłby być mniej niefortunnie zredagowany, może miejscami bardziej szczegółowy ale w działaniu zmian żadnych to nie przyniesie. Że warunki przekazania praw majątkowych (bo rdzenne autorskie są przecie niezbywalne) nie są opisane w 300 punktach? W porządku, ale na tym szczeblu, się tego nie robi. Przyjmijmy więc odgórnie że nie są specjalnie korzystne dla autora i tyle.

Co śmieszniejsze, rzecz specyficzna. Charakter konkursu i cel jest jasno określony. Celem jest promocja działalności. Ściśle w temacie. Więc nie przegląd twórczości autorskiej, nikt nie wyciąga łapy po 'foty życia' jak to nazywam. Widzę, że każdy się o to trzęsie. O swoje bezcenne prace.

Wyobraźmy sobie sytuacje. UM Warszawa ogłasza konkurs dla plastyków-grafików na swoje logo. Ujadanie że czyjaś praca znajdzie się potem na każdym słupie, tramwaju?

Wracając do naszego konkursu o receptach.
Podmiot który to robi mógłby kupić fotę na gettym i sprawa załatwiona. Prawdopodobnie chcą to zrobić taniej, a może mają dofinansowanie którego warunki na to nie pozwalają. Nieistotne, efekt tego jest taki, że zwracają się do fotoamatorów, pasjonatów z inicjatywą. Do ludzi stricte nie z branży. Ja dostrzegam w tym wypadku obustronne korzyści a nie powód do lamentów.
Ktoś da fotę, wpisze sobie na swojej stronie 'boleklolek photography' że brał udział tu i tu, może wygra parę grosza, może jakiś statyw czy kartę pamięci. Po sprawie.


Chodzi o pieniądze? Że suma uwłacza klasie niektórych? Że powinno być więcej i za nic?
Czy to taka narodowa cecha, marudzenie?

Sam brałem udział w większej żenadzie. Bez szaleństw z kasą ale na wyjeżdżony pryzmat do hassla i bułkę z kefirem starczyło. Co się stanie ze zdjęciem to lacha na to. Bo kogoś w tym wypadku interesuje jakiś suchar o promocji społeczności lokalnych? Bierzcie i wychowajcie jak swoje. Goodbye and good luck.


****

taeda napisał

Zatkało mnie. Nie chcę żeby zrobiło się niemiło ale co Ty chcesz przeforsować? (pytanie retoryczne)
Chyba wybrałeś nie to forum. To forum fotografii, nie leczenia zaburzeń percepcji rzeczywistości. Rozmawiamy o fotografii, o fotografii.
O fotografii..
Zawsze jak się nie podoba możesz wyjechać na Białoruś. Pożyjesz sobie gnojony pod butem. Tak pięknie państwo o Ciebie dbało że czołgów się stęskniłeś? Proszę bardzo. Wal tam w ciemno będziesz mógł zgarniać z pustej lady wyimaginowane leki. Ile tylko dusza zapragnie.
Rozumiem tęsknoty, to zawsze miłe jak państwo każdemu po równo daje poczucia krzywdy. Jedni udawali że dają prace, drudzy że pracują i wszyscy się cieszyli że jest za to wynagrodzenie za które nic nie można kupić. Moja rada, nikogo takie tematy tu nie interesują. Historie o dyktatorze mordercy który zabija innego dyktatora mordercę też są raczej nie temat. Jeśli masz głęboką potrzebę wyładuj swoje frustracje, ale gdzie indziej. Dla dobra wszystkich.
Pozdrawiam - użytkownik forum fotograficznego.


edit: obiad mi wystygł.

Post był edytowany 2010-03-19 17:08:27

Awatar Bruno
Bruno

romek napisał(a):

edit: obiad mi wystygł.

Toz to samo napisalem pietro wyzej tylko tak mniej dobitnie. Co do szczegolowosci regulaminu - nie masz racji romku - co innego napisac "wykorzystamy do celow promocyjnych TEJ I TEJ AKCJI" a co innego "MOZEMY ZROBIC CO CHCEMY". I nei chodzi mi tu o jakas zajebista bezcennosc naszych przezajebistych zdjec, ale o sam fakt, ze nie mamy kontroli nad zyciem publicznym naszych zdjec.
Podam przyklad: co bedzie jak sie okaze ze Andrew, czlek z charakterem, jest udzialowcem DOZ i zechce wykorzystac Twoje zdjecie do kampanii wyborczej? He? za aparacik co sam pstryka i psa na spacer wyprowadza? niespecjalnie...

Awatar romek
romek

Jeśli Przytoczony przez Ciebie Endriju L. pseudonim 'solara' będzie chciał wykorzystać takie zdjęcie w kampanii wyborczej (Najpierw, życzmy mu miłego odsiadywania wyroku za molestowanie) to sprawa jest bardziej złożona. Zwłaszcza jeśli zdjęcie wykorzystuje czyiś wizerunek. Wydaje mi się, że w przypadku propagowania niektórych treści potrzebny jest specjalny zapis.
Nic pocieszającego, Polska ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych jest tak dziurawa że i tak większość zależy od dobrych prawników Rozumiem, że w tym wypadku nie chodzi konkretnie o korzyści dla partii która Ci nie odpowiada, (wyobraź sobie historie przy flaszce, 'dzięki mojej focie trafił do sejmu') a o puszczanie zdjęcia samopas.
Nie wiem, ja się podjarałem na samą myśl o sonym cajberszocie.

Post był edytowany 2010-03-19 17:32:50

Awatar Bruno
Bruno

chodzi mi o puszczanie samopas. Czy bedzie reklama partii czy reklama jogurtu o wlasciwosciach rozluzniajacych nie ma znaczenia. Chodzi o chamstwo samego faktu istnienia takiego zapisu... sory za stylistyke wyrazenia, polska jezyk trudna.

Awatar romek
romek

Mam kolegę który gania dzieci w internecie bo umieszczają na swoich blogach jego prace. No ale one nie dały mu sonego cajberszota.
A w tym wypadku to jest tylko kwestia podejścia do zapisu który jest jaki jest. Asekurancko ogólnikowy. Bez perwery i nie pod przymusem. Nie widziałem wielu regulaminów tej klasy konkursów (zagranicznych), jeśli miałbym wymienić to ze dwa. Ale wygląda to podobnie. Różnice są czysto językowe.
Przypomniała mi się historia o zaprojektowaniu przed Salvadora Dali loga lizaków Chupa-Chups.

Post był edytowany 2010-03-19 18:41:11

Awatar Bruno
Bruno

nie wiem, mysle, ze juz lepiej wyslac zdjecia na jakis stock niz brac udzial w takich konkursach...

Awatar taeda
taeda

Obywatelu ""romek""\-\-oto co ja chcę przeforsować.::
Obowiązują pewne normy przyzwoitości. W kraju jest nędza i ludzi nie stać na leki, więc odchodza z kwitkiem. Zgadza się ? No\-\-chyba tak.
Otóż wiemy o tym wszyscy, wie o tym premier i min . zdrowia.
I co ty jako obywatel chcesz zrobić ? chcesz pokazać (cytuję Haszka)==żołnierz bez zapałek jest bez zapałek.(k.cyt.).
Taki konkurs to kpina z biedy. Czego sie spodziewasz ? Że po twoim konkursie dadzą tym biednym ludziom forsę na leki ? Co chcesz pokazać ? Jak biedna emerytka odchodzi bez leków od kontuaru ? Przecież wszyscy to wiedzą i widzą.
Zacznij walczyć o to żeby oni mieli te pieniądze na leki. Nie marnuj czasu ma pierdoły. Jesli coś chcesz zrobić dobrego w tym temacie \-\-to rób a nie posługuj się robieniem fikcji !!!!! Wspomniana przyzwoitość tego wymaga. Ten konkurs to POZORANCTWO działania obywatelskiego.
Ja pomijam tu kwestie autorstwa zdjęć\-\-nie jest to ważne wogóle.
Przy okazji : nie wiem ile masz lat ale ja w czasach komuny NIGDY nie odszedłem od kontuaru apteki ""bo mi nie starcza na lekarstwo". Leki były dotowane i tanie.Żaden emeryt nie miał takich problemów, a leki BYŁY produkowane masowo i nie brakowało ich. Istniał też import zagraniczny (mocno dotowany) a w przypadkach skrajnych można było kupić leki za dolary indywidualnie(lata 1960-te ).
Wobec powyższego\-\-\-\-\-\-- kto jest winien że dziś ludzi nie stać na leki ? I nie glindol o Białorusi, to jest argument michnikowski.
Wobec powyższego, poza sprawą przyzwoitości, konkurs jest chybiony PROPAGANDOWO.

Awatar karczoch
karczoch

szeregowy taeda czy spodziewacie się że po waszej rebelii kraj będzie rozkwitał ekonomicznie i nagle pojawią się pieniądze na leki?
jak mawiał malcolm X "anger is a gift" ale trzeba te słowa dobrze rozumieć i wykorzystać odpowiednio potencjał gniewu.

i wydaje mi się, że robienie zdjęć o tematyce społecznej (pomijając konkurs z wątpliwie moralnym regulaminem, chociaż cel owego jest szczytny), jest postawą bardziej obywatelską niż puste nawoływanie do rewolucji i pseudomilitarny bełkot.
Bo jeden woli cyknąć fotkę , a ktoś inny (dobry organizator) zobaczy ją, podchwyci temat i zacznie działać środkami nieco innej, ale nie wojennej, perswazji. tak w moim mniemaniu działa obywatelskie społeczeństwo.



łapy precz od Trójki
Awatar implicite
implicite

O! Taeda, wreszcie napisałeś do rzeczy. To znaczy do ludzi. To znaczy zrozumiale. Nie można było od razu?

I jeszcze jedno. Możemy się spierać o interpretację historii, ale słowo zwykle miało większą moc, niż prymitywna przemoc. To dlatego reżimy oparte na czołgach tak się boją wolności słowa.



Wstęp do wątpienia
Awatar Yoonson
Yoonson

czołgi są przereklamowane...

Awatar taeda
taeda

No popatrzcie towarzyszu "karczoch", a myśmy kiedyś palili komitety gdy mięso podrożało o 30 procent. Powiem więcej : nie pstrykaliśmy żadnych fotek żeby mięso potaniało !!!
I jeszcze więcej powiem\-\-\-\--dzisiaj za to palenie komitetów dają ordery !!
I się fotografują na uroczystościach rocznicowych jako przedstawiciele demokratycznego społeczeństwa.
Natomiast ci , którzy pstrykali fotki jak to ludziska stoją w kolejkach do sklepów \-\-\-\--nie dostają orderów !!!!!
Fotografia jest rzeczą niedocenioną, jak widać.

Awatar karczoch
karczoch

czasy się zmieniają, kiedyś palono czarownice na stosach i sądzono, ze ziemia stoi na słoniu i czterech żółwiach
a ci co robią coś dla orderów, to mięczaki co nie znają własnej wartości.



łapy precz od Trójki
Awatar implicite
implicite

"Nie palcie komitetów, zakładajcie własne". Towarzyszu Taede, nie powinniście mieć problemów ze zlokalizowaniem cytatu. W głowie, nie w guglach.



Wstęp do wątpienia
Awatar jac123
jac123

Oczywiście, że kolega Romek ma rację. Co niektórzy tutaj, chyba nie zauważyli że żyjemy troszkę w innym ustroju niż za komuny. I proszę nie opowiadać rzewnych bajek jak to emeryci nie mają teraz na leki, a nie mają dlatego że przez tą "komunę" cofnęliśmy się w rozwoju o dziesiątki lat i nie jest to winą aptek, czy firm farmaceutycznych. Jest to forum o foto, a nie kto jest winien kryzysu. Kto chce może brać udział w jakich chce konkursach, nie uważam żeby sam konkurs był przyczyną czyjegoś nieszczęścia. Owszem można narzekać na apteki, koncerny farmaceutyczne itp, ale to chyba nie to miejsce.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.