Awatar pawelm

zakładanie filmu 6x6 na szpulę do krokusa

pawelm 27

Witam, pierwszy post tutaj niestety ale gogle mi nie pomogło w znalezieniu odpowiedzi jak mam włożyć film do szpuli (dodam, że to mój pierwszy 6x6). Klisza 35mm to prostota a tu mam jakiś papier i co dalej? urwać to jakoś albo coś bo na prawdę nie wiem a chciałbym dziś wywołać tego Ilforda HP5+ - proszę pomóżcie mi nawet jakieś schematy krok po kroku z obrazkami help me! Pozdrawiam



"The most perfect silence is when there is no need to speak..."

Odpowiedzi 27

Awatar DAAD
DAAD

peludito napisał(a):zawsze w identyczny sposób negatyw blokował się w szpulach na amen i tyle.


Być może koreks jest stary i w dodatku z wypracowanymi plastikowymi kulkami w zatrzaskach powrotnych. Stosując starsze koreksy zawsze początek filmu na jego rogach ścinam na niewielkich kawałeczkach tak ze 2mm pod kątem 45 stopni.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar peludito
peludito

DAAD napisał(a):
Być może koreks jest stary i w dodatku z wypracowanymi plastikowymi kulkami w zatrzaskach powrotnych. Stosując starsze koreksy zawsze początek filmu na jego rogach ścinam na niewielkich kawałeczkach tak ze 2mm pod kątem 45 stopni.

DAAD, jakimi kulkami? Przed chwilą obejrzałem dokładnie szpulki od mojego tanka, nic oprócz dwóch solidnie spracowanych mikroklinów tam nie ma, za czym nic nie blokuje filmu - bez problemu końcówkę można wsunąć nawet na 10cm i wysunąć. Ja wykonując obroty szpulką musiałem naprzemiennie trzymać film to z lewej, to z prawej strony. Myślałem że taka to ma być technologia - tam są takie "prześwity" w plastiku, przez które widać krawędź filmu i tylko to umożliwiało mi wciągnięcie go na szpulę.



http://www.flickr.com/photos/peludito/
Awatar sej
sej

Aby ułatwić wsuwanie filmu, należy nożyczkami obciąć ostre narożniki filmu,
fazując na 3-4 milimetry pod kątem około 45 stopni.
Tak film szeroki jak i 35mm.
Pozdrawiam.

WOW ! Nie doczytałem drugiej strony.
Dobrowolnie zrzekam się praw do pomysłu.

Post był edytowany 2010-03-14 12:59:29

Awatar DAAD
DAAD

peludito napisał(a):
DAAD, jakimi kulkami?


Ja używałem Krokusów w wersji eksportowej miały blokady powrotne na zasadzie cofającej się kulki w stożkowym wyżłobieniu, identyczne jak w dzisiejszych Patersonach z tym, że Paterson od lat miał kulki stalowe i o większej średnicy.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar flonidan
flonidan

Witam.Aby założyć film 120 na szpulę krokusa trzeba najpierw trzymając film za boki delikatnie wpychać końcówke do szpuli ale tylko do czasu poczucia oporu ,potem ja wykonuję delikatne krótkie ruchy szpulą przytrzymując palcem film przed ząbkami ale bardzo delikatnie i przeważnie nie ma kłopotu-film lubi wypadać prawie zawsze za tymi ząbkami początkowymi wtedy trzeba delikatnie go naprostować.Ogólnie mówiąc wymaga to trochę wprawy i nie należy na siłę ciągnąć i wpychać jak są opory tylko wyjąć film ze szpuli i zakładać jeszcze raz-no i szpule muszą być myte od czasu do czasu roztworem chromianki.

Awatar PiotrJ
PiotrJ

bolas napisał(a):
Powiem szczerze, że mi jakoś 10x trudniej zakłada się film 135 do tego Krokusa niż 120. 120-tka wchodzi jak w masło

Mam tak samo. 120-tka wchodzi bez problemów.
Ja jak film nawijam to jeszcze oczy zamykam… tak żeby ciemniej było

Awatar fiakier
fiakier

PiotrJ napisał(a):

Ja jak film nawijam to jeszcze oczy zamykam… tak żeby ciemniej było


Nie zapomnij tylko o zgaszeniu światła.

Gdzieś chyba na Korex'ie była mowa o delikatnym zakamienianiu szpulek z krokus'a i poprawie sytuacji po odkamienieniu.

Ja podobnie jak Bolas nie zauważyłem szczególnych problemów z filmami 120, za to "maluch" potrafi zirytować. Myślę, że nie bez znaczenia pozostaje długość filmu - im dłuższy, tym więcej możliwości zacięcia w trakcie nawijania.

P.S. Zjadłem "e" to i edytowałem.

Post był edytowany 2010-03-15 09:24:34

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.