Awatar Jantar

Hilfe! Problemy ciemniowo-odbitkowe

Jantar 23

Witam.

Wczoraj posiedziałem trochę przy odbitkach, w ruch poszedł Fotonbrom 9x14 błyszczący na podłożu karton.
Część się suszyła "standardowo", czyli położyłem je na ręczniku opierając o coś tam, aby woda lepiej spłynęła, a zaś suszarka do włosów i tyle. Ostatecznie trochę się powyginały, ale "prostują" się obecnie pod książkami. Domyślam się, że idealnie proste nie będą...
..ale część z "ciekawości" odbitek potraktowałem inaczej: emulsją położyłem je na szybie (od starej szafki), trochę wycisnąłem.
I tu jest główny problem: dziś te odbitki trzymają się mocno że hej! Od kilku godzin szyby z odbitkami leżą na kaloryferze, jedeyny efekt to... trochę odeszły brzegi, i nic poza tym. Co więcej: emulsja w niektórych miejscach nawet lekko popękała.

Szkoda mi tych kilku odbitek - nie mam już czasu przed powrotem do Poznania na ciemnię i szkoda mi wywojki - tu moje pytanie: czy można jakoś uratować te odbitki przyklejone do szyby? Czy to normalne i po prostu po n dniach one odpadają???
Tak na marginesie: część z nich była moczona w Mirasolu na koniec, a część nie (zapomniałem ), ale trzymią się raczej jednakowo....

###
Poza tym zauważyłem że mam porysowany kondensor w Krokusie i na formacie 9x14 pojawiły się rysy (a na 13x18 jakoś nie widać). No ale poza wymianą sprzętu tu nic nie pomoże.

Odpowiedzi 23

Awatar romek
romek

spróbuj zdjąć na morko, może nie popęka, ale w normalnych warunkach to obawiam się, że masz szybę do wyskrobania z papieru

Post był edytowany 2010-02-11 13:33:23

Awatar czarek
czarek

Jak odeszły brzegi, to i całość powinna odejść; spróbuj czymś lekko podważyć.
I nie susz na kaloryferze!



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar Jantar
Jantar

czarek napisał(a):
I nie susz na kaloryferze!


To jak? Suszarką? Czy zostawić po prostu w pokojowych warunkach?
Czekać?

W najlepszym wypadku z 50% odbitki się odkleiła, w najgorszym... jak tak patrzę... z 95% się trzyma

Próba podważenia kończy się... wiadomo jak.

Może spróbuję zmoczyć którąś i zobaczę.

Awatar czarek
czarek

Czyli szyba musiała być brudna.
Papiery suszyłem na szybie z zamierzchłych czasach i nie miałem z tym żadnych problemów. Wystarczyło dobrze umyć szybę, przykleić zdjęcia i postawić do powolnego wyschnięcia. Jeśli same nie odpadły, wystarczyło podważyć róg i odchodziły.
Jeśli nie chcą odejść, jedynym wyjściem jest powtórne namoczenie.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar romek
romek

Prawdopodobnie bardzo mocno przycisnąłeś odbitę emulsją do szyby. Wyprasowałeś całą wodę która była pod spodem i papier idealnie przykleił się do szyby. Przy wysychaniu jego powierzchnia pracuje i jeszcze bardziej zassał się do szkła. Struktura mikroporów od tej strony jest dość szczelna. W miejscach gdzie było ciut powietrza lub szyba była brudna jeszcze da się odkleić bez bólu.
Będziesz miał z tym kłopot.

Post był edytowany 2010-02-11 14:12:42

Awatar Jantar
Jantar

Chyba faktycznie - będzie problem. Namoczyłem trochę destylowaną z Mirasolem, ale jakoś bez skutku raczej.
Próbowałem podważać lekko cienkim skalpelem - miejscowo odskakuje bez oderwać, ale skalpel jednak (nie ze wzgledu że jest ostry, tylko że jest "ciasno" między szkłem a odbitką) pozostawia ślad (lekkie wduszenia).

Awatar romek
romek

jeśli to możliwe, wsadź szybę do wanny z ciepłą wodą (wyraźnie ciepłą), odbitka w tym stanie nie śmie zgłaszać pretensji.
Może pomoże.

Awatar Jantar
Jantar

Nalałem trochę ciepłej wody do wanny, zanurzyłem... Dodoałem kilka ml Mirasola... i faktycznie, pomogło . Najmocniej przyklejona odbitka odlazła. Walczę z pozostałymi.

Czyli sposób się znalazł - dzięki Wam za pomoc.

Awatar romek
romek

Nie ciesz się, w piątek koniec świata.

Awatar Jantar
Jantar

Trzynasty przypada w sobotę .

Awatar bartunia
bartunia

No dobra a co powiecie, że ja kiedyś przykleiłem takim sposobem odbitki do okna, do tego jeszcze na papierze polietylenowym. Tak już niedoskrobane wiszą pół roku, żyletka ani żadne rozpuszczalniki nie działają. Chyba moge sobie jedynie pogratulować.



http://gromyszbartosz.blogspot.com
http://30x12.blogspot.com/
Awatar orwo
orwo

bartunia napisał(a):
No dobra a co powiecie, że ja kiedyś przykleiłem takim sposobem odbitki do okna, do tego jeszcze na papierze polietylenowym. Tak już niedoskrobane wiszą pół roku, żyletka ani żadne rozpuszczalniki nie działają. Chyba moge sobie jedynie pogratulować.

po pierwsze to na szybie okiennej nigdy nie wyschną, po drugie rc nie susz na szybie bo w ogóle nie wyschną

Awatar romek
romek

ja plastyk tylko tak suszę.
Oczywiście nie przylepiam mocno. Przykładam lekko byle przywarło na wilgoć. Gdy ze strony zewnętrznej ścieknie woda odklejam i kładę by oschła strona 'przyklejana'. Suszenie plastyków to bajka.

Awatar orwo
orwo

i co, masz proste?

Awatar orwo
orwo

bartunia napisał(a):
robię 9x13

tzw znaczki pocztowe?

Awatar orwo
orwo

bartunia napisał(a):
Negatywy 20 lat po terminie. Więc taki znaczkowy format jest idealny.

z negatywów 21 lat po terminie robiłem ostatnio 18x18

Awatar bartunia
bartunia

I jak z ziarnem? Bo moje orwo to taka kasza manna, ale też ma swój urok klik odbitka jest trochę brudna bo po wyjściu z ciemni już trochę zwiewany halnym wpadłem na pomysł że zdjęcia trzeba otrzepać z wody. no i poleciały gdzieś w ciemny kąt piwnicy... później nawet domyć nie dałem rady..

edit:
Jest różnica między średnim a małym obrazkiem. Teraz zauważyłem to 18x18.

Post był edytowany 2010-02-11 18:43:31



http://gromyszbartosz.blogspot.com
http://30x12.blogspot.com/
Awatar orwo
orwo

bartunia napisał(a):
I jak z ziarnem?

mam w galerii m.in. serię "wojna", robioną na małym obrazku, orwo jakieś 18-20 lat po terminie, nie pamiętam dokładnie bo już mi się skończyły, odbitki są z 13x18, czyli wglądówek, poza pierwszym z serii który jest chyba z 18x18, też z małego.

edit bom 'zapisz' za prędko nacisnął

Post był edytowany 2010-02-11 19:57:01

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.