Awatar implicite

pióro contra flamaster, mróz a aparat, obcy vs....

implicite 22

Witam niedzielnie. Postanowiłem się wykazać brawurą i nie zważając na tęgi mróz, wymyśliłem, że uwiecznię dla swojej przyjemności białe do nieprzyzwoitości okoliczności przyrody. Kiedym jednak usiłował wykonać pierwsze uwiecznienie okazało się, że dźwignia naciągu migawki chodzi z niezwykłym oporem, a naciągnięta, nie raczy powrócić (trzeba jej pomóc palcem). Może to być wina mrozu? Dodam jeszcze, że przed wykonaniem pierwszego uwiecznienia popisałem się widowiskowym piruetem, który wciąż pamięta moja sempiterna. Ale przecież wstrząs nie mógł mieć wpływu na pracę naciągu. Nie mógł... prawda?



Wstęp do wątpienia

Odpowiedzi 22

Awatar fiakier
fiakier

jzl napisał(a):
na pewno szachista,


Bardzo, bardzo zacne hobby.

Awatar romek
romek

jzl napisał(a):
yoonson napisał:
leniuch...
zmarźlak...
feminista i pewnie jeszcze do tego cyklista!

O cyklizm raczej bym kolegi nie posądzał. Chyba, że temperatura się podniesie do +15st. C. Ale na pewno szachista, idealista i śpiochista.


Raczej, nie inaczej.
W takich warunkach jezdnych, posłuszeństwa odmawiają hamulce. Wspaniale. Posłuszeństwo i hamulce za jednym zamachem! Niestety w rowerze pozostało mi tylko jedno koło, A gra królów? umiem rozłożyć figurki na szachownicy, w to co później wolałbym się nie mieszać. Zamiast tego, preferuje wszelkie odmiany domina.

Zima śmierdzi śniegiem - niech idzie precz :]

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.