Awatar jac123

Zdjęcia roku agencji Reuters cyfrowe:-( niestety

jac123 36

reuters



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...

Odpowiedzi 36

Awatar fernando
fernando

Kompletnie nie rozumiem po co ten dopisek "niestety" w branży reporterskiej nikt by nie rozmawiał z człowiekiem który by miał tego typu uprzedzenia.To jest biznes i to bardzo "chory" gdzie liczy się szybkość czyt. czas a nie "poty" na temat sprzętu ten temat jest bardziej niż oczywisty w tym środowisku.Takie sentymenty pozostają w fotografii artystycznej czy amatorskiej a nie w reporterce nawet takie legendy jak Nachtway czy im się to podoba czy nie idą z tym prądem.



"Problemem fotoamatora jest to, że nie ma on powodów do robienia zdjęć"
Awatar jac123
jac123

Sądzisz, że gdybym "branży reporterskiej" podrzucił dobre zdjęcia ale na kliszy, a na czole miał napisane "cyfra jest do dupy" to by nie kupili tych zdjęć?



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar fernando
fernando

Nie wiem co by zrobiła branża reporterska ale na pewno gdy byś miał zrobić reporterkę to nikt by tam nie czekał aż to wywołasz ,zeskanujesz przygotujesz i wyślesz.Po prostu już byś nie miał roboty



"Problemem fotoamatora jest to, że nie ma on powodów do robienia zdjęć"
Awatar marcin
marcin

Co za różnica czy analogowy czy cyfrowy tak obiektywnie bez uprzedzeń i zamiłowań? Liczy się efekt.

Awatar Yoonson
Yoonson

z tych wszystkich zdjeć nie widzę dla siebie ani jednego...

Awatar fernando
fernando

no i tyle na temat



"Problemem fotoamatora jest to, że nie ma on powodów do robienia zdjęć"
Awatar jac123
jac123

Bzdura. Myślisz, że "reporterka" to tylko rajd Paryż-Dakar? A co np. z wojną w Afganistanie, wyprawami które trwają tygodniami, a komórka nie ma tam zasięgu itp.? Szybkość przesłania zdjęć do agencji nie ma wtedy takiego znaczenia, co oczywiście nie znaczy że musisz robić zdjęcia analogiem.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar jac123
jac123

Czemu? Ostatnie zdjęcie skłania do refleksji...

Post był edytowany 2010-01-10 00:58:38



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar romek
romek

Fernando, mimo że nachtwey kojarzony jest z padlinożerną agencją to nie zaliczył bym go do 'ganiających reporterów'.
Jest na świecie grupka dobrych dokumentalistów, którzy robią czym chcą i ile chcą, i dobrze się mają nawet jeśli to sposób mało rentowny Magnum co pare lat ociera się o bankructwo, i to wcale nie jest źle .
Reuters to fotograficzna masówka, wiadomo że dobra pełnoklatkowa cyfra wciąga mały obrazek nosem, zwłaszcza na wyższych czułościach ale wiele prestiżowych reportaży robi się analogami, jeśli to robi komuś taka różnice.
Zawsze jest jeszcze mamiya 7 ;]


Temat z linku powinien się nazywać Najlepsze zdjęcia Reutersa wg. Onet.pl, jako, że w oryginale zostało wyróżnionych kilkaset zdjęć.


Z tego co wybrali mi się podoba 9, 11.
13te gdyby podpisano nazwiskiem erwitta to więcej by było cmokania niż marudzenia i tyle w temacie oceniania zdjęć.

Post był edytowany 2010-01-10 02:07:05

Awatar fernando
fernando

@Romek oczywiście tylko czasem nie mogę zrozumieć tych ortodoksyjnych poglądów "bo jak cyfra to już jest źle i bleee" to jest nie śmieszne tylko żenujące.
Ja nie pisałem że Nachtwey jest padlinożercą.
To wszystko nie ma większego znaczenia Marcin dobrze napisał - liczy się efekt.
A czy cyfrą to mnie mało interesuje



"Problemem fotoamatora jest to, że nie ma on powodów do robienia zdjęć"
Awatar Bruno
Bruno

w rekach reportera aparat jest narzedziem pracy - a przyznajcie sami - cyfrówki sa w ich wypadku znacznie wygodniejsze [7 kl na sekunde - bez straty szmalu!]. Ale fakt faktem, ze niejeden reporter [zwłaszcza Ci co jezdza sobie po np.tropikach] ma jako zapasowy korpus cos pancernego jak canon f1 np. Ale to już jednak margines.

Post był edytowany 2010-01-10 07:22:41

Awatar ozar
ozar

zdjęcie przedstawiające wybuch bomby - powala. wyszło komuś zdjęcie życia.



hardcore christian <><
Awatar Henry
Henry

Cyfra nie cyfra... to zdjęcie wybuchu to chyba z telefonu - może nawet klatka z filmu... Obraz jest obraz...

Awatar janus
janus

1) Zdjecia nie sa czarno-biale.
2) Zdjecia (poza kilkoma) nie sa szczegolnie dobre.
3) Widzialem lepsze, robione aparatem na film.
4) Nie widzialem lepszych, robionych aparatem cyfrowym.

To tyle refleksji z mojej strony.

Awatar implicite
implicite

ozar napisał(a):
zdjęcie przedstawiające wybuch bomby - powala. wyszło komuś zdjęcie życia.

To bardzo reporterskie podejście do tematu. Łatwo przy tym zapomnieć, że tam zginęli ludzie.

Rozważania czy reporterzy powinni się posługiwać cyfrą czy analogiem są bezproduktywne. To ich sprawa, a jeżeli któryś z Panów chce wejść do branży zawsze ma wolność wyboru.

A o samych zdjęciach... niektóre bez komentarza sugerującego określony rodzaj odbioru nie są wiele warte. A niektóre, np. 8, 20, 23 mogą w zupełności obyć się bez komentarza. Bo są piękne.

Tyle refleksji z mojej strony.



Wstęp do wątpienia
Awatar Keek
Keek

Przy pewnego rodzaju zdjeciach, gdybanie czy to cyfra czy analog jest po prostu gowno warte. Fotografia swiata w akcji, ludzi w emocjach to najwyzsze co mozna osiagnac w fotografii i sprawa sprzetu schodzi w tym przypadku na bardzo, bardzo daleki plan, pozostajac co najwyzej w kwestii preferencji fotografujacego. Ale to chyba niewygodne stwierdzenie na forum Fotografowania Aparatami Tradycyjnymi.

Post był edytowany 2010-01-10 11:54:56



DZIWNE - CZESC ZDJEC PRZYPADKIEM ZROBILEM APARATAMI TRADYCYJNYMI

NOWOSCI NA FACEBOOKU
Awatar radekone
radekone

Sa dziedziny fotografii ktore przejela fotografia cyfrowa i nie ma w tym nic zlego, bo sprawdza sie lepiej. W dobie wspolczesnej komunikacji reporterskie foty z cyfry sa czyms oczywistym, a analogowi zostawmy te tematy, do ktorych on sie bardziej nadaje. Czas najwyzszy zrozumiec, ze fotografia analogowa i cyfrowa uzupelniaja sie nawzajem a nie z soba konkuruja.

Awatar Henry
Henry

janus napisał(a):
3) Widzialem lepsze, robione aparatem na film.
4) Nie widzialem lepszych, robionych aparatem cyfrowym.


imho jakość zdjęć reporterskich upadła już w końcówce ery analoga. To akurat nie jest "wina" techniki tylko czasów.

Awatar ozar
ozar

jzl : reporterskie podejście, owszem. Naturalnie lepiej by było dyby takie tematy zdjęć nigdy nie miały miejsca, nie zmienia to jednak faktu, że koleś miał podwójnego farta: po pierwsze przeżył, po drugie zrobił niesamowite zdjęcie(wcisnął spust migawki niemal jednocześnie z wybuchem - to się nazywa znaleźć się we właściwym miejscu o właściwym czasie)



hardcore christian <><
Awatar janus
janus

Byc moze, ja po prostu mowie o tym, co widzialem, a czego nie.
Zreszta jak rozdzielic czasy od techniki, ktora przeciez wspoltworzy ich ducha?

Stwierdzenie, ze "Fotografia swiata w akcji, ludzi w emocjach to najwyzsze co mozna osiagnac w fotografii " jest - zeby ujac to lagodnie - bardzo odwazne.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.