Awatar redgrist

Flexaret w portrecie

redgrist 30

Witajcie. Potrzebuję małej podpowiedzi. Fotografuję flexaretem standard, robię nim także portrety. W tych portretach niektórych brakuje mi ostrości. Po rozmowach z kilkoma kolegami, wiele wskazuje na to iż: Ustawiam ostrość w centrum matówki (najjaśniej) przy f3,5. Wtedy nieco przekadrowuję i w tym momencie prawdopodobnie gubię ostrość. Ponieważ zmienia się układ soczewki względem oczu modelki. Przy f3,5 GO jest niewielka, łatwo z niej "wypaść". Czy to dobra teoria? Powinienem zatem kadrować, gotowy kadr bez zmian. Może powinienem także przymknąć przesłonę? Tak do f5,6 to i tak powinno rozmyć tło za modelką. Z góry dziękuję za podpowiedź.
Redgrist.

Odpowiedzi 30

Awatar redgrist
redgrist

@dadanmafak znalazłem na e-bay, linku teraz nie podam bo nie jestem niestety na swoim kompie.
@slawoj co to znaczy "ma grzyba"?

Awatar dadanmafak
dadanmafak

Slawoj, nie wiem co Ty z tymi grzybami ciagle? Ja jakos mam wiele starych aparatow i obiektywow ktore nie maja zadnego grzyba.Chyba, ze skupujesz same poniszczone, lezacce w piwnicach. Grzyba mozesz miec w trzyletnim obiektywie i nie miec w stuletnim...

Awatar redgrist
redgrist

@rK ale kupienie psixa np, lub innego to jest za proste wyjście. Mam analogowego F80 i revue MC3 + cyfrowego D90 ale podoba mi się TLR, ma urok, ma to co chcę wykorzystać w fotografii. Nie ma być łatwo. Łatwo jest czasem nudno.

Post był edytowany 2010-01-09 15:04:06

Awatar Keek
Keek

redgrist napisał(a):
@rK ale kupienie psixa np, lub innego to jest za proste wyjście. Mam analogowego F80 i revue MC3 + cyfrowego D90 ale podoba mi się TLR, ma urok, ma to co chcę wykorzystać w fotografii. Nie ma być łatwo. Łatwo jest czasem nudno.


Bo i TLRy to piekna sprawa. Teraz w zaleznosci od ilosci gotowki zainwestuj w Yashice, Mamiyke 330, albo Rolleiflexa. DDR-owskie i ruskie aparaty raczej sobie daruj.



DZIWNE - CZESC ZDJEC PRZYPADKIEM ZROBILEM APARATAMI TRADYCYJNYMI

NOWOSCI NA FACEBOOKU
Awatar rbit9n
rbit9n

rK napisał(a):
Raz sfotografowałem grzyba, ale nudne zdjęcie było. Nie ma co gadać.

...

fotografowałem grzyba nie raz (nie, nie tego samego), zdjęcie było bardzo ciekawe.


przepraszam, że nic nie wniosłem do tematu. a teraz sobie pójdę robić risotto z grzybami. hej!

edit. bo Robert dopisał. właśnie, do yashiki, od biedy można dokupić soczewkę makro, wtedy można ostrzyć też poniżej metra.

a co do przesuwania aparatu po wyostrzeniu, to ja bynajmniej utraty ostrości nie zauważyłem, ale pewnie dlatego, żem pinglarz.

Post był edytowany 2010-01-09 16:04:53

Awatar redgrist
redgrist


rK napisał(a):
Bo i TLRy to piekna sprawa. Teraz w zaleznosci od ilosci gotowki zainwestuj w Yashice, Mamiyke 330, albo Rolleiflexa. DDR-owskie i ruskie aparaty raczej sobie daruj.


Zboczyliśmy z tematu, ja z powodzeniem wykonuje nim zdjęcia, nawet portrety, jestem z niego zadowolony i nie dla tego, że każdy swoje g.wno chwali. Ja pytam co zrobić aby robić lepiej. Dostałem nawet odpowiedzi w temacie. Zawsze mogę zainwestować w D700 o którym sobie marzę, ale pytam po co? Flexaret standard mam.

Post był edytowany 2010-01-09 18:22:16

Awatar hobbes
hobbes

dadanmafak napisał(a):
niezsychronizowane to znaczy, ze roznie ustawiaja ostrosc. na matowce wyostrzysz na jakis punkt a na blonie ostrosc jest 20cm dalej.
[..]


No pisalem, justyfikacja byla robiona w Bydgoszczy. Wszystkie rollki maja korekte pory relaksu. Ja to stawiam na karb takiego "uroku" juz tego sprzetu - ze przy 2.8 to mozna sobie cos statycznego sfocic co sie nie rusza wzgledem plaszczyzny ostrosci.

Awatar janus
janus

Dodam jeszcze, że prawie każdy TLR ma grzyba w obiektywie, który skutecznie zmiękcza obraz.


Phüüü! Tez cos!

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.