Awatar ddww

Aparat dalmierzowy

ddww 32

Witam. Noszę się z zamiarem nabycia dalmierza, który bardzo by mi pomógł w przypadku fotografii ulicznej. Poszukuję czegoś w miarę poręcznego, ale też do pewnych granic, mam duże dłonie i tzw. palce "pianisty" przez co zbyt mały aparat byłby po prostu bardzo niewygodny w użyciu. Szukam aparatu, który mógłbym nosić ze sobą na co dzień w kieszeni płaszcza, ew. małej torbie fotograficznej.
Moim pierwszym wytypowanym aparatem była Zorki 1 ze wzgledu na chowany obiektyw Industar i kieszeniowe rozmiary oraz zamiłowanie do takich konstrukcji (Leica II)
Drugi typ, czyli cos nowocześniejszego- Canonet ze szkłem bodajże 40mm i otworem maksymalnym 1.7, lecz niestety bardzo rzadko na allegro, a ceny wysokie
Trójka- yashica electro 35, ponoc cegla...

Prosze was, doswiadczonych bardziej ode mnie o porady co do wyboru.
Aha, budżet licealny, w porywach do 300zł, moze po osiemnastce bedzie więcej grosza, ale czy będę chcial przeznaczyc większą sumę? To zależy od waszych porad.

Z góry dziekuję za wszelkie odpowiedzi.

Post był edytowany 2010-01-03 02:35:57

Odpowiedzi 32

Awatar Wojcieh
Wojcieh

Ja osobiście z Zorki korzystam, ale nie wiem, czy to dobry sprzęt do streetu, bo wizjer ma ogniskową +- 50mm. Jak założysz Jupitera 12 F=35mm, to musisz na oko kadrować.



Blog o niczem w zasadzie
Awatar kowal331
kowal331

Tak całkiem na oko to nie.Kadrując przez wizjer z załozoną 35tką będziesz miał na zdjęciu więcej niz w celowniku.Jak cos nie bedzie pasowało to najwyżej wykadrujesz pod powiekszalnikiem.Lepiej miec za duzo niż za mało

Awatar bolas
bolas

Przecież i do Zorek i do Kievów są zewnętrzne celowniki uniwersalne montowane na szynie. Obsługują obiektywy od 28 do 135 mm, czyli wszystko co w epoce było do Kieva/Zorki.



Łódź okiem przechodnia
Awatar kowal331
kowal331

Wszystko OK,tylko nabyć taki celownik jest dość ciężko,a i ceny bywają wysokie.

Awatar hobbes
hobbes

na 100% że kończą na 90..

Awatar bartunia
bartunia

Osobiście fotografuje zorką 1 nie ma co mówić do reportażu się nie nadaje, ale jest to jakaś namiastka leicy. Nie ma co ukrywać, że cieszy oko. Żadna kobieta nie uwierzy Ci ,że jesteś artystą fotografikiem (czy jak to się tam ludzie lubią nazywać) trzymając zenita w dłoni.



http://gromyszbartosz.blogspot.com
http://30x12.blogspot.com/
Awatar mariusz70
mariusz70

Swojego czasu robiłem trochę zdjęć Zorką 2 C (czyli S), z obiektywem Industar 50/3,5. Bardzo fajna obsługa. Może dlatego, że na tej mechanice bazował potem Zenit? Obiektyw mimo, że popularny rysował ładnie. Dalmierz działał także sprawnie, gdyż nie wykazywał błędów ostrości nawet przy kadrach z pełnym otworem przysłony (czyli najmniejszej głębi ostrości). Tylko jedna rzecz w tym aparacie była szalenie denerwująca, szczególnie w terenie. Sposób załadunku filmu. W tym modelu Zorki film zaczepiało się na szpuli poza aparatem, a potem kasetkę z filmem zaczepionym na szpulę odbiorczą, razem z tą szpulą i kasetą wsuwało się od spodu w szczelinę i usadawiało kasetę, film i szpulę. Bez wcześniejszego treningu zajęcie bardzo absorbujące... Ale brak otwieranej tylnej ścianki wykluczał do zera przypadkowe odwarcie i zaświetlenie filmu.

Post był edytowany 2010-01-07 23:05:00

Awatar rudi
rudi

bartunia napisał(a):
... Żadna kobieta nie uwierzy Ci ,że jesteś artystą fotografikiem (czy jak to się tam ludzie lubią nazywać) trzymając zenita w dłoni.


nie wiem może szalik pomoże ? słyszałem też na youtubie że ONI ubierają się na czarno




Awatar bolas
bolas

Boja wiem czy tak cięzko kupić te celowniki ? Na allegro zwykle bywają, czasem mają tylko jakieś dziwne nazwy. Cenowo wiadomo, że to nieco więcej niż aparat, ale nie ma co przesadzać za 70-150, max 200 zł się kupi bez problemu.



Łódź okiem przechodnia
Awatar ddww
ddww

znam kilka osob, ktore w moim mniemaniu pretenduja na miano artystow. O dziwo w zaden sposob nie wywyzszaja sie, ubieraja i zachowuja jak kazdy inny. Ich prace cenie i darze ich szacunkiem. Znam tez takich, ktorzy wszem i wobec tytuluja sie artystami, z ich ust wydobywa sie bezksztaltna papka... Znajomosci te pozwalaja mi stwierdzic, ze osoby, takie jak te ww. to w wiekszosci "wysublimowani" pseudo intelektualni, niezbyt zdolni ludzie o zbyt wysokim mniemaniu...

ps. do tematu:

Co myslicie o Olympusie RC 35? kieszonkowy aparat a jak z obiektywem i jakoscia?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.