Awatar janus

Migawka do migania czasem B , a czasem czasem T

janus 30

Jak w temacie. Czyli jak kto woli. Czy ktos z Szanownych Kombinatorow juz kiedys zrobil taka migawke do aparatu otworkowego? Troche zastanawiam sie, czy nie zastanowic sie nad taka konstrukcja do mojego nowego Chudego Keplera 57. Chwilowo otwieram i zamykam dziurenke magnesem, i nie narzekam. Ale moze moglbym nie narzekac jeszcze bardziej, uzywajac wezyka? Przepraszam, jesli pisze nieskladnie, ale lekko goraczkuje przy pelni.

Odpowiedzi 30

Awatar implicite
implicite

W takim razie potrzebna blokada szpuli. Nie bardzo wiem jak to opisać i gdzie szukać instruktywnego przykładu, ale spróbuję "swoimi słowami". Pewien obszar szpuli jest ząbkowany, ale wcięcia są pod kątem. Na ten fragment szpuli opada swobodnie bolec. Przy kręceniu szpulą we właściwą stronę bolec ślizga się swobodnie po szpuli. Koniec bolca co prawda za każdym razem wpada we wcięcie, ale płynnie z niego wychodzi. Gdy jednak spróbować przekręcić gałkę w drugą stronę, bolec blokuje ruch gałki, ponieważ ukośne wcięcie umożliwia wydostanie się końcówki bolca tylko wtedy, kiedy gałką kręcimy w jedną stronę.
Chyba przypomina to trochę pułapkę na szczury. Mogą wejść do pomieszczenia tylko w jedną stronę, bo drzwiczki otwierają się tylko w jedną stronę.

Uff. Strasznie się sterałem pisząc tę wypowiedź, chyba najbardziej nieskładną, jaką tutaj popełniłem. Liczę na pewną dozę wyrozumiałości i intuicji.



Wstęp do wątpienia
Awatar janus
janus

Wreszcie piszesz jak czlowiek. Wiadomo, zasada pulapki na szczury, harpuna itd... Tyle to ja tez wiem. Ale jak to skonstruowac przy uzyciu dostepnych srodkow? Pamietaj, ze u mnie drewna nie ma. Pocieszam sie tylko tym, ze zima ma byc lekka.

Awatar implicite
implicite

Może zapytamy Dre?
Opisałem pewną ideę, przypuszczam, że jej zrealizowanie należy dostosować do konkretnych rozwiązań przyjętych przy konstrukcji aparatu.

Co zrobiłeś z szufladą, z której wyjąłeś gałki? Bądź co bądź to też drewno, a jak wiadomo, szuflada bez gałek to już nie szuflada.



Wstęp do wątpienia
Awatar janus
janus

Swietny pomysl. Zapytajmy Dre. Obawiam sie, ze to jest wlasnie konstrukcyjnie najtrudniejszy element w aparacie, o ktorym mowimy.

Szuflada jest cala i wilk syty, bo galki kupilem - urzeczony ich zjawiskowo kobiecym ksztaltem - calkiem osobno.

Awatar dre
dre

Panowie, cieszę się niezmiernie że objąłem rolę Wujka Dobra Rada, choć nie czuję się na siłach służyć za wyrocznię, a i predyspozycji do pytiowania nie posiadam

Chyba wiem o co kaman. U mnie problem ten nie występuje bo gałki stawiają pewien opór. Najwyraźniej szpula z filmem nie jest w stanie tego oporu złamać. Poza tym mogę zwijać film w tak zwaną wtę oraz tak zwaną wewtę więc jak się coś cofnie wtę to zawsze mogę to cofnięcie cofnąć wewtę. Jzl - Twój opis jest nad wyraz przejrzysty, aczkolwiek technicznie odrobinę zbyt precyzyjny i przez to wydaje się zawikłany. Chodzi o tzw. pieski które będą pozwalały rolce kręcić się tylko w jedną stronę. Sam nie podjąłbym się próby ich konstruowania. Myślę jednak że lepiej byłoby skorzystać z rozwiązania m. in. polskiej myśli fototechnicznej, która zmaterializowała się w takich aparatach jak druh czy ami. Tam rolka odbiorcza kręci się tylko w jedną stronę. Odpowiedzialność za to ponosi sprężyna która jest zawinięta na bolec gałki. Koniec tej sprężyny jest zamocowany do korpusu. Kręcenie gałką w jedną stronę jest możliwe dlatego że jednoczesnie powoduje "rozluźnianie" sprężyny. Natomiast kręcenie w drugą stronę powoduje zaciskanie sprężyny, co jednocześnie uniemożliwia ruch. Może udałoby się skorzystać z "prefabrykatu" w postaci egzemplarza druha i nie trzebaby szukać sprężyny?

Z żeglarskim pozdrowieniem. Howgh!



the man who wasn't there
Awatar implicite
implicite

Jako niepoprawny esteta wymyśliłem sobie, że mój Logos będzie aparatem nie tylko funkcjonalnym, ale i ładnym. Dlatego nie zawaham się zlecić stolarzowi lub ślusarzowi wykonania podzespołów. Jako, że aparat jest wciąż w fazie idealnej, swobodnie rozważam różne rozwiązania. Zobaczyłem niedawno w internecie zdjęcie sterowanego wężykiem pinhola z "migawką" na zewnątrz. Wyglądał pięknie, ale niestety, nie potrafię już odnaleźć tego zdjęcia i bardzo tego żałuję.

Co sądzicie o czysto estetycznym pomyśle wypchnięcia mechanizmu wyzwalania migawki na zewnątrz?

Poniżej przykład mechanizmu wyzwalania migawki. Element oznaczony przeze mnie jedynką prawdopodobnie skrywa sprężynkę, która po odciśnięciu wężyka zmusza "migawkę" do powrotu do pozycji "zamknięte".



Rozwiązanie jest godne uwagi wyłącznie od strony technicznej, jako że migawka wyglądająca jak łopata budzi mój dyskomfort estetyczny.
Gdybym tylko znalazł to zdjęcie, które mnie zainspirowało...

Post był edytowany 2009-12-18 18:35:46



Wstęp do wątpienia
Awatar czarek
czarek

Jacku, jak już znajdziesz tego ślusarza czy stolarza, który zrobi Ci to, co chcesz, w rozsądnej cenie, to ucałuj go w obie pięty i daj mi jego namiary :-)

Mam dziurkę "Klablas & Klablas" z migawką łopatowa i nie narzekam :-) Wygląda mniej więcej tak:



Możesz też zrobić migawkę na mimośrodzie; myślę, że to bardzo estetyczne rozwiązanie. Mniej więcej tak:



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar implicite
implicite

Ba, łopata łopacie nierówna. Porównaj sobie Czarku tę z mojego obrazka ze swoimi i znajdź dla nich wspólną płaszczyznę odniesienia estetycznego.

Aparacik na dole to cudo. Twój, czy zdjęcie ściągnąłeś z internetu?



Wstęp do wątpienia
Awatar czarek
czarek

Aparacik na dolnym zdjęciu jest ściągnięty z Internetu. Mój jest ten z górnego zdjęcia, stojący w dolnym rzędzie, z prawej lub pośrodku.

Wiesz, obawiam się, że niedługo sam zacznę robić aparaty otworkowe, bo nikt mi już nie chce zrobić...



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar implicite
implicite

Ale on ma migawkę w kształcie kropli oliwy, a nie łopaty. I jest najładniejszy z kolekcji.

A w sprawie nowego otworka napisz do Mikołaja. Kto wie, co z tego wyniknie.



Wstęp do wątpienia
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.