Awatar czarnobialykwadrat

Filtry, BW

czarnobialykwadrat 65

Czytam sobie mądrą książkę i tam jest napisane że filtr o danej barwie ją rozjaśnia a przyciemnia dopełniającą. Wszystko ok.

Cytat:
Filtr niebieski służy do rozjaśnienia barwy niebieskiej i przycienienia zółtej i czerwonej, Tylko że dopełniającą jest tu pomarańczowa. Rozumiem że pomarańcz = żółte + czerwone i to by mi się zgadzało, ale zaraz dalej jest napisane że: Filtr niebieski pochłania kolory czerwone i zielone.

No i zgłupiałem, bo zielony na kole barw leży obok niebieskiego więc w żaden sposób go nie ściemnia. Chyba...

Poleccie mi proszę coś gdzie mogę poczytać coś dokładnie co ściemnia co

Odpowiedzi 65

Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

cytat
Weźmy np. filtr żółty. Odnajdujemy, w kole barwę żółtą i stwierdzamy, że naprzeciw leżą fioletowa oraz niebieska.

no i czerwona, chyba że patrzymy tylko naprzeciw i w lewo?

Awatar janus
janus

To kolko Malczera troche moze namieszalo. Sprobuj jeszcze raz, chocby tutaj.

W skrocie mowiac: kolor ten sam, co filtr, ulega rozjasnieniu, a kolor po przeciwnej stronie kola - przyciemnieniu.

Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

no tam na dole te fotki też mieszają, o ile to z czerwonym filtrem jest ok, to czemu na tym pierwszym to z niebeskim filtrem ściemniło fiolet???

Edit:
Zakładając że chcę zrobić zdjęcie ciała ze światłem powiedzmy kontrowym,
(http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,17627.html takie np)
ale od przodu tez mi sie światło odbija i pada na skórę, czy jak uzyję filtra niebieskiego to skórę mi powinno ściemnić a światło rozjaśnić (w świetle dziennym jest ponoć dużo niebieskiego)?

Post był edytowany 2009-10-22 20:30:05

Awatar janus
janus

Strasznie trudne zagadnienie wybrales sobie na poczatek. Mysle, ze Malczer czy Flat Eric najlepiej odpowiedzieliby na Twoje pytanie.

Odpowiedz nie jest oczywista chocby dlatego, ze:
1) swiatlo jest bardziej niebieskie kolo poludnia, a duzo bardziej czerwone rankiem i wieczorem,
2) swiatlo nie jest tylko czerwone lub niebieskie, ale odbija sie tez od przedmiotow, nabierajac wlasciwego im samym koloru, co moze znacznie skomplikowac sprawe.

Jesli pani bedzie miala czerwone usta, to niebieski filtr na pewno je przyciemni, tak jakbys uzywal filmu typu "orto".
Czy skora ma kolor zolty? Chyba nie do konca. Przynajmniej nie skora czlowieka zdrowego. Ale dzialajac na nia niebieskim filtrem, powinienes ja moc tez nieco przyciemnic. Tak na zdrowy rozum.

Poza wszystkim jednak, jesli swiatlo pada od frontu, obiekt, ktory fotografujesz, bedzie tak malo oswietlony, ze uzycie filtra w ogole bym sobie darowal. Nie bardzo tu widze zastosowanie dla jakiegokolwiek filtra. Raczej umiejetna kombinacja ekspozycji + wywolania bylaby tu kluczowa.

Uprzejmie prosze Brac, aby mnie poprawila, jesli zbladzilem w powyzszych rozwazaniach!

Awatar rbit9n
rbit9n

całemu zamieszaniu winne są substraktywna i addytywna metoda mieszania kolorów (świateł). która jest która znajdziesz bez problemu z pomocą wujka Googola, ja tylko napiszę, że kiedyś na koreksie się o to nieco poprztykaliśmy (dokładnie o to, czy filtry niebieski i żółty daje to samo co zielony). tak czy siak, bez podstawowej wiedzy o widmie, ani rusz. aha, tutaj jeszcze obrazek z PSa.

ps. można nie wiedzieć czym jest widmo (światła) i żyć, ale co to za życie?

Awatar FlatEric
FlatEric

Filtr niebieski oczywiście przyciemnia skórę (ale jednocześnie i wydobywa jej niedoskonałości - piegi etc.), do tego wzmacnia perspektywę powietrzną i w słoneczny dzień rozjaśnia cienie (oświetlone światłem nieba).
Zasadniczo działa on w zakresie fal dłuższych niż jakieś 530 nm (żółtozielony - żółty - pomarańczowy - czerwony), maksimum tłumienia uzyskując dla koloru czerwonego, który przyciemnia mniej więcej dwa razy mocniej niż pomarańczowy i cztery razy mocniej niż żółty.

Światło słoneczne z kolei staje się niebieskawe, jak Janus napisał, dopiero koło południa - i to letniego południa (plus minus jedna godzina), gdy słońce jest, ja wiem, tak powyżej 60 stopni nad horyzontem. I nie jest to silne zaniebieszczenie, w naszej strefie klimatycznej tak pewnie 1-3 dekamiredy. Co innego światło niebieskiego nieba w cieniu.

Pzdr

Grzesiu



Gdy wicher się zrywa...
Awatar Henry
Henry

Każdy filtr przyciemnia wszystkie barwy ;-) Najmniej "własną", a najbardziej tą poprzeciwnej stronie koła barw. Przez co zwiększa kontrast i daje złudzenie "rozjaśniania" niektórych. A co dokładnie zrobi z sąsiednimi barwami to zależy od widma - w naturze zazwyczaj nie ma czystych barw ani tym bardziej podstawowych.

Awatar FlatEric
FlatEric

Henry napisał(a):
Każdy filtr przyciemnia wszystkie barwy ;-)

To już jest zbytnie uogólnienie. On zmniejsza zusamen do kupy ilość światła wpadającą do obiektywu, ale relatywnie przyciemnia jedynie niektóre kolory.
Koło barw nie jest, niestety, najlepszym medium do wyobrażenia sobie działania filtrów - głównie dlatego, że kolory czerwony i fioletowy są na nim sąsiadujące, podczas gdy w rzeczywistości znajdują się na przeciwległych krańcach widma. I np. z koła barw można odnieść wrażenie, że filtr żółty będzie tak samo działał na kolor niebieski, jak i czerwony - podczas gdy w rzeczywistości działa on tylko na niebieski i fioletowy (stopniowo wygaszając barwy w zakresie cca 500-430 nm, krótsze już całkowicie), a na czerwony nie wpływa w ogóle. I taka jest ogólna zasada działania filtrów żółtych, pomarańczowych i czerwonych - odcinają one promieniowanie krótsze od określonej wartości, na oddanie barw fal dłuższych nie wpływając praktycznie w ogóle.
Natomiast filtr zielony rzeczywiście zachowuje się tak, jak złożenie filtra żółtego z niebieskim - wycina promieniowanie krótkofalowe poniżej 500 nm tak jak żółty i jednocześnie wykazuje ~70-80% tłumienie w zakresie barwy czerwonej - jak niebieski.

Oczywiście, jako Henry zauważył, w praktyce, gdzie występują barwy mieszane, takie akademickie podejście nie do końca się sprawdza jeśli chodzi o rezultat otrzymany na zdjęciu - czego przykład mieliśmy powyżej, gdy filtr niebieski wyraźnie przyciemnił kolor fioletowy - czego teoretycznie zrobić nie powinien, acz tutaj zaważyła zawartość czerwieni w fiolecie.

Pzdr

Grzesiu

Post był edytowany 2009-10-23 10:24:25



Gdy wicher się zrywa...
Awatar rbit9n
rbit9n

bez widma, ani róż.

Awatar czarek
czarek

A w ogóle, to pewno kiedyś zrobię wykresy wszystkich filtrów, do książki :-) o, tak:



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar czarek
czarek

Chciałem zwrócić Waszą uwagę, jak pięknie pracuje filtr żółtozielony



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar janus
janus

Czarku, ja sie wpatruje w ten zoltozielony filtr od wczoraj z wielkim nabozenstwem, ale - Bogiem a prawda - ni ch... tego nie rozumiem (jak powiedzial Waldorff w antrakcie jakiegos nowoczesnego przedstawienia).

Post był edytowany 2009-10-24 23:14:14

Awatar czarek
czarek

No cóż, słynny baron kurlandzki potrafił wypowiedzieć się z wdziękiem Jeśli chodzi o wypowiedź na temat jajecznicy z lekki dodatkiem szczypiorku (bo może być jeszcze szpinak z jajkiem), to chętnie oddam głos komuś innemu; niech też się zasłuży dla ludzkości, co ja będę całą sławę mołojecką dla siebie zgarniał...?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar FlatEric
FlatEric

Ja wszakże przyznać muszę, że mam cokolwiek inne wykresa dla filtra zielonego i żółtozielonego - może to po prostu kwestia gęstości, albo co (moje są, jak przypuszczam, dla Panchromara). Główna różnica jest w mniejszej absorpcji - w maksimum przepuszczalności (cca 530 nm) jest ona przepuszczalność na poziomie 70 dla zielonego i jakieś 85 dla żółtozielonego, zaś i tłumienie koloru czerwonego nie jest całkowite - przepuszczalność filtra zielonego w jego minimum dla ~720 nm wynosi jakieś 17, a żółtozielonego 80 dla ~660 nm.

Pzdr

Grzesiu



Gdy wicher się zrywa...
Awatar czmielek
czmielek

Odkopie temat... Wpadł mi w łapy filtr niebiesko zielony. Nigdy wczesniej takowego nie widziałem. Jakie daje efekty taki filtr i do czego go się stosuje?



http://czmielek.wix.com/chmielewski
Awatar orwo
orwo

czmielek napisał(a):
Odkopie temat... Wpadł mi w łapy filtr niebiesko zielony. Nigdy wczesniej takowego nie widziałem. Jakie daje efekty taki filtr i do czego go się stosuje?


strzel portret rudej piegusce bez filtra i z tym filtrem, różnica Ci powie więcej niż kilka stron maszynopisu

Awatar Pet
Pet

weesee napisał(a):
czmielek napisał(a):
Odkopie temat... Wpadł mi w łapy filtr niebiesko zielony. Nigdy wczesniej takowego nie widziałem. Jakie daje efekty taki filtr i do czego go się stosuje?


strzel portret rudej piegusce bez filtra i z tym filtrem, różnica Ci powie więcej niż kilka stron maszynopisu


Grzebnę i ja patykiem w tym temacie, bo właśnie poszukuję filtra niebieskiego i to właśnie głównie do takiego celu o jakim wspomniał weesee. Czyli, że jest białoglowa z piegami i chodzi o to, żeby te piegi uwydatnić. Nic prostszego - użyj filtra niebieskiego...

...ba! Ale jakiego?

Grzebiąc sobie w zasobach mojego ulubionego sklepu foto znalazłem takie oferty:

Niebieski (+2/3)
Niebieski (+1 2/3)
Niebieski (+2)

...czyli niby wszystkie są niebieskie, ale o różnych gęstościach. No i teraz pytanie: jak (o ile w ogóle) takie gęstości przełożą się na uwydatnienie w/w piegów. Ktoś z obecnych przerabiał takie ćwiczenie z różnymi gęstościami filtów niebieskich i ich wpływem na oddanie walorów skóry przy portrecie? Czy lepiej sięgnąć po tego +2/3, czy może raczej +2? A może ślizganie się po skrajnościach nie jest dobrym pomysłem i najlepiej użyć rozwiązania średniego, czyli +1 2/3?

A! I nie chodzi mi tu o wywłonie dyskusji o wyższosci filtrów wkręcanych nad cokinami, względnie wyższości innych e-sklepów nad e-sklepem do którego linki podałem. Konkretów, konkretów mi trza i z góry za nie dziękuję.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.