Awatar niken

Nikon F70

niken 54

witam wszystkich jestem tu nowy , czy może Ktoś co robi zdjęcia tym aparatem napisac coś na jego temat .

Odpowiedzi 54

Awatar graf
graf

olej
Tam jest dość elektroniki aby się nie przejmować awarią.
"nie przejmować" to znaczy kupić nowy jak ten sie zepsuje - wyprodukowali dość.

Zresztą co to jest 18 lat.
Ja postawiłem sobie za cel nie fotografowanie sprzętem młodszym ode mnie.

Awatar Jurek
Jurek

Używałem tego aparatu przez dobrych kilka lat. Nie oszczędzałem go specjalnie. To znaczy przeżył niejeden wyjazd, deszcz, mróz itp. Nic mu nie jest Niedawno dałem go 11-letniemu synowi i zrobił już pięć rolek - nie nadążam z wywoływaniem - musieliśmy ustalić limit: 1 film na miesiąc Koledzy z klasy mu zazdroszczą Ja zresztą też, bo od razu kupiłem sobie F100 - co za piękne czasy

A propos filmów, to osobiście negatywy kolorowe uważam za pomyłkę w dzisiejszych czasach, bo efekt jest gorszy niż z cyfry. Chyba że ktoś ma dedykowany skaner do filmów dobrej jakości i umie z niego korzystać. Ale i tak ciężko będzie dostać to co na dzień dobry dają slajdy Fuji. Kolor zawsze kosztuje - w cyfrze bez skalibrowanego monitora i drukarki w sumie za parę dobrych tysiaków efekty też są przeciętne.

Natomiast filmy B&W - można przebierać. Na naszym rynku, oprócz tych znanych, są też marki, o których w dawnych, analogowych czasach nie słyszałem (np. Adox). Jeśli chcesz poznać smak B&W, to radzę wydać te 2 - 3 złote więcej i kupić normalny film - w rodzaju np. Fuji Neopan 400. Nie jest tak wymagający od fotografa (i chyba tańszy) jak Delty Ilforda, a pokazuje co to jest jakość współczesnego B&W, w przeciwieństwie do np. Kodak Academy (fuj - mam nadzieję że to już zniknęło z rynku).



Simple Money Planner
Awatar niken
niken

dzięki za info. na temat Tego aparatu , chciałem zapytac co to sa za filmy BW i gdzie je można kupic , bo z filmami Fuji Neopan 400 nie powinno chyba byc problemu z kupnem , choc musze też powiedziec że coraz trudniej kupic jakąkolwiek klisze i coraz mniej zakładów foto co jeszcze wywołują filmy .

Awatar Jurek
Jurek

B&W = Black & White = czarno-białe

Na rynku jest pełen wybór materiałów tradycyjnych, tyle, że handel przeniósł się na allegro, gdzie wystawia je kilka dużych hurtowni.

Wołanie B&W w labie nie ma sensu, bo sposób wywołania należy do kreacji obrazu. Każdy wywoływacz, a nawet sposób mieszania w koreksie daje inny efekt. Tak jak rysownik dobiera rodzaj ołówka.

Tylko materiały kolorowe podlegają ściśle temu samemu procesowi (C-41 negatywy i E-6 slajdy), więc tych nie ma sensu wołać w domu, jeśli masz dostęp do rzetelnego laboratorium usługowego.



Simple Money Planner
Awatar niken
niken

tu racja ciężko z tymi kliszami byle gdzie się ich już nie kupi , mam prośbe-pytanie do Kolegi w moim Nikonie F70 wpadły ze dwa parochy chyba przy wymianie obiektywu i widac je jak się patrzy w wizjer co oczywiści wyszło w ostatnio wywołanych zdjęciach , czy można jakoś przeczyścic-przedmuchac samemu ten aparat czy lepiej dac komuś co sie na tym zna , niechciałbym czegoś uszkodzic .

Awatar Malczer
Malczer

Paprochy możesz widzieć ew. na matówce i nie mają wpływu na zdjęcie. Jeśli coś jest na filmie, zawsze w tym samym miejscu, obejrzałbym obiektyw. ...



Niemedialnie
Awatar graf
graf

Paprochy które widać przez wizjer widać na zdjęciach?! To muszą w obiektywie siedzieć.
Zmień obiektyw i sprawdź jeszcze raz.

Awatar niken
niken

Do Malczer to może byc to , poprzeglądałem zdjęcia i doszłem do wniosku że może to byc faktycznie zabrudzony obiektyw , mimo tych kilku drobniutkich paproszków na matówce , na zdjęciach te paroszki są w całkiem innym położeniu niż na matówce a na zdjęciach są w takim położeniu w zależności jak pokręciłem obiektywem przy robieniu zdjęc .

Post był edytowany 2010-04-16 20:41:32

Awatar graf
graf

Jeśli są na matówce to nie będzie ich na zdjęciach. Nie ma takiej możliwości.
Ja bym sie nimi nie przejmował.

Awatar niken
niken

kurcze wkurza mnie to bo ogólnie zdjęcia wychodzą bajka ale na tych zdjęciach po ostatnim wywołaniu widac te cholerstwa , powiem szczerze że na chwile obecną jestem z tego wszystkiego głupi , może tak jak powyżej Koledzy napisali dobrze przeglądnąc obiektyw , tylko że jak odkręce obiektyw to jak popatrze pod światło widac te paprochy to chyba na matówce muszą cholery siedziec .

Awatar wienczyslaw5
wienczyslaw5

No jak są na matówce to nie może ich być na zdjęciach \-\-- cudów nie ma \-\-- światło przechodzi przez obiektyw , otwartą migawkę i tworzy obraz na filmie \-\-- matówka w tym czasie jest zasłonięta przez lustro .
Zaraz , zaraz \-\-- nie wiem , zgaduję \-\-- a w tym Nikonie nie ma czasem stałego , półprzezroczystego lustra ? Jeśli takie jest to mogą być na lustrze i wówczas będą widoczne na zdjęciach \-\-\-\- ale to tylko taki domysł .

Awatar niken
niken

właśnie może to być te stałe lustro półprzezroczyste , chmm tylko czy ono wystepuje w tym aparacie .

Awatar xMAREKx
xMAREKx

Przeczyść obiektyw, zwłaszcza tylną soczewke.
W F70 raczej nie ma półprzezroczystego lustra, zwłaszcza jeśli klapie.

Awatar lavok
lavok

xMAREKx napisał(a):
Przeczyść obiektyw, zwłaszcza tylną soczewke.
W F70 raczej nie ma półprzezroczystego lustra, zwłaszcza jeśli klapie.


W F70 jak w wiekszości lustrzanek AF jest półprzepuszczalne lustro do AF właśnie ... pod lustrem głównym jest małe lustereczko które kieruje światło na czujnik AF w dole komory lustra.Ale tak czy siak ni jak nie ma to wpływu na zależność miedzy paprochami na matówce a widocznymi na filmie - może przedmuchać gruszką wnetrze aparatu ?? I komore lustra i wnętrze aparatu tam gdzie sie ładuje film?A potem ustawiamy czas B i trzymamy chwilke wczesniej otwieramy klapke filmu i mamy aparat otwarty na przestrzał i tez proponuje przedmuchać - tylko ostrożnie żeby migawka nie przystrzasneła nam końcówki gruszki albo palucha )

Awatar DAAD
DAAD

lavok napisał(a): W F70 jak w wiekszości lustrzanek AF jest półprzepuszczalne lustro do AF właśnie ...


Miało być chyba jak w mniejszości, bo były stosowane tyko w niektórych modelach, nie cieszących się zbytnią popularnością.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar lavok
lavok

DAAD napisał(a):
lavok napisał(a): W F70 jak w wiekszości lustrzanek AF jest półprzepuszczalne lustro do AF właśnie ...


Miało być chyba jak w mniejszości, bo były stosowane tyko w niektórych modelach, nie cieszących się zbytnią popularnością.


Jednak będe sie upierał, że jednak jak w większości... środkowa cześć ruchomego jak najbardziej lustra jest półprzepuszczlana i pod głownym lustrem znajduje sie małe kolejne składające sie lustereczko tak jest i w f 801 i D70 i D200 I D300 te aparaty mam pod reką a nie wydaje mi sie by nie były popularne ze stałym półprzepuszczalnym lustrem był np. Nikon F2H (High Speed) rozpedzał sie do 10 klatek na sekunde i to kilka dziesięcioleci przed D3
to tyle OT, a wracajac do F70 bardzo lubie ten aparat cały czas używam do slajdów-maszynka świetna pozdrawiam serdecznie.

Awatar niken
niken

zrobiłem szersze dochodzenie i wychodzi na to że to zabrudzony obiektyw .

Awatar rbit9n
rbit9n

DAAD napisał:

Miało być chyba jak w mniejszości, bo były stosowane tyko w niektórych modelach, nie cieszących się zbytnią popularnością.


w minoltach też było stosowane takie rozwiązanie. ale minolta nie była popularna wcale, a wcale.

Awatar orwo
orwo

Jurek napisał(a):
A propos filmów, to osobiście negatywy kolorowe uważam za pomyłkę w dzisiejszych czasach, bo efekt jest gorszy niż z cyfry.

racja, nie ma sensu skanować, spróbuj przeprowadzić cały proces we własnym zakresie to zmienisz zdanie. kolorki z pod powiększalnika są cudne i frajdy więcej dostarczają niż skanowanie.

Awatar niken
niken

witam , chciałem zapytac czy ktoś jeszcze z Kolegów ma ten aparat tj, NIKON F70 i czy mógłby coś napisac o tym aparacie , jego użytkowaniu itp.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.