Awatar Flawiusz

Superia 200 z cyrylicą...

Flawiusz 43

...no właśnie, kupiłem dziś 36 klatek Superii 200 z napisami po angielsku i w cyrylicy. Zapytałem gościa o co chodzi, bo w prawdzie wiele produktów spotkałem z napisami w wielu językach, ale filmów Fuji jeszcze nie. Facet odpowiedział, że występują problemy ze zdobyciem filmów Fuji, i są one poszukiwane gdzie tylko można. Jego zdaniem już teraz wyprzedawane są duże zapasy magazynowe i Fuji może ogłosić koniec produkcji. Poszukałem w necie, ale żadnych takich informacji nie znalazłem. Może wy coś o tym wiecie? Sprawa o tyle mnie niepokoi, że kilka miesięcy temu nigdzie, ale to nigdzie nie mogłem dostać Fuji Reali. Na szczęście teraz się pojawiła, tu i ówdzie.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!

Odpowiedzi 43

Awatar Flawiusz
Flawiusz

weesee, jakoś ostatnio polubiłem ten film. Jest fajny do zdjęć pamiątkowych, bo ma dość wysoki kontrast, który początkowo mi przeszkadzał, ale na dłuższą metę do takich zadań okazał się dobry. Bardzo lubię Superię Realę, ale do codziennego użytku w mjukaczu ISO 200 jest bardziej uniwersalne. Co do Xtry 400 to jeszcze nie wyczułem jej, bo po zmianie emulsji kupiłem tylko jedną rolkę, ale zobaczymy. Ja tak w ogóle zmartwiłem się że w końcu może zabraknąć małoobrazkowych negatywów kolorowych, bo za parę lat ich produkcja może już się nie opłacać. Ot taki drobny kryzys psychiczny



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar orwo
orwo

nie łam się, będzie to dodatkowa motywacja ku średniemu

Awatar powerzoom
powerzoom

Zgadza się co do Japońskiego wydania Też miałem okazję kupić nawet kilka razy

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Tak, tylko że średni do kieszeni to nie za bardzo, chyba że jakiegoś miechowca kupię (swoją drogą szkoda, że już od tak dawna ich nie robią). Ostatecznie B&W w małym obrazku zostanie i zawsze można będzie zapchać nim mjukaczu . Ale faktycznie może czas odkurzyć jakiegoś TLRa i kupić szeroki film. Już dawno tego nie robiłem, właśnie dziś wygrzebałem slajdy 6x6 i mi się za kwadratem zatęskniło. Chyba zaniosę do serwisu Flexareta.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar rbit9n
rbit9n

miechowce robią, ale ich cena jest dość wysoka. natomiast TLR bez problemu mieści się w kieszeniach cargo amerykańskich szturmówek.

przypomina mnie to anegdotę, kiedy SONY wprowadzało na rynek tranzystorowe radio kieszonkowe. żeby udowodnić klientom, że radio faktycznie mieści się w kieszeni, polecono, aby sprzedawcom we wszystkich salonach SONY na terenie Japonii uszyć nowe fartuchy z większymi kieszeniami, mieszczącymi nowego tranzystora. i co? można? można.

Awatar Flawiusz
Flawiusz

eeeee... no... tak to każdy potrafi, tylko co to tak naprawdę daje?



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar rbit9n
rbit9n

ale któro potrafi? bo nie wiem do czego się ustosunkować?

swoją drogą, w pewnym wieku mężczyzna wyrasta z noszenia rzeczy w kieszeniach (kielniach, karmanach itp.). ja na przykład na 30-ste urodziny kupię sobie saszetkę, a co! powaga.

Awatar Grisza
Grisza

Dżizas tylko nie saszetkę kojarzy mi się z cinkciarzami i taksówkarzami musowo ze skaju musi być

Awatar rbit9n
rbit9n

lepiej się kojarzyć z cinkciarzem, niż mieć wypchane kieszenie

Awatar gong
gong

Grisza napisał(a):
Dżizas tylko nie saszetkę kojarzy mi się z cinkciarzami i taksówkarzami musowo ze skaju musi być

Grisza, to Ty pamietasz cinkciarzy? Za czasów mojej mlodości na saszetke mówilo sie pederastka

Awatar Grisza
Grisza

pamiętam bo byli pośrednią stacją między pragnieniem a posiadaniem samochodzików, resoraków z matchboxa, a pederastka też cudnie oddaje ducha saszetki

Awatar Tata
Tata

rbit9n napisał(a):
lepiej się kojarzyć z cinkciarzem, niż mieć wypchane kieszenie


Dżizas... nawet czereśniami?

Grisza napisał(a):
pamiętam bo byli pośrednią stacją między pragnieniem a posiadaniem samochodzików, resoraków z matchboxa


ooo... pamiętam! to były takie odpowiedniki dzisiejszych Hot-Łilsów! Tyle, że smakowały jakoś tak inaczej... zachodem... Dolara kosztował taki rarytas!

Post był edytowany 2009-09-29 19:55:05



Awatar gong
gong

Moje marzenia peweksowskie czy baltonowskie skupiały sie na donaldach, balonowych gumach do żucia. Wymienialo sie historyjki obrazkowe. A później to juz prozaicznie - za jednego baksa była flaszka. A za 1,95 to nawet napoleon. I co te Kitajce, Chinole czy inne Japsy moga o tym wiedzieć? Ale koniec pewexu i baltony nie wróży wszak końca negatywów kolorowych

Awatar rbit9n
rbit9n

a za dolara pięćdziesiąt można było kupić nie za duży zestaw lego technik.

Awatar gong
gong

I lego też mnie ominęło ...

Awatar Bruno
Bruno

a mi przyszły ostatnio z hurtowni kodaki goldy z arabskimi znaczkami. Potem znów przychodziły normalne. Nie martwcie się - negatywy idą jak woda, nikt sobie takiego zysku nei odpusci.

Awatar orwo
orwo

gong napisał(a):
Za czasów mojej mlodości na saszetke mówilo sie pederastka


ha, pamietam

Awatar Flawiusz
Flawiusz

rbit9n, chodziło mi o szycie większych kieszeni przez kitajców Sony, a dokładnie o to, że w ...uja to lecieć nie taka znowu sztuka.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar Flawiusz
Flawiusz

rbit9n, wiesz, ja tuż przed 33-mi urodzinami, czyli całkiem nie dawno też dojrzałem do tego, że trza opróżnić kieszenie, jednak znalazłem mniej "janowski" sposób, niż zakup saszetki biodrowej. Wybrałem saszetkę, a właściwie torebkę turystyczno-sportową, taką z paskiem na ramię. Wypatrzyłem zajefajną, przeciwkradzieżową, której nie można przeciąć, ani odciąć paska, ani łatwo otworzyć przez osoby trzecie. Kosztuje taka około 150 zł, jednak najpierw postanowiłem sprawdzić czy idea torebki się sprawdzi i kupiłem w GooSporcie taką w promocji, za kilkanaście zł. Powiem tak:
ZAJEBISTA SPRAWA!
Wreszcie wszystko ma swoje miejsce, nie patałęta się po kieszeniach, jest wygodnie i poręcznie. Zawsze można mieć ze sobą aparat. Sprawdziłem że nawet Fed 5 się zmieści, bez futerału oczywiście, ale to nawet zaleta No, na co dzień noszę jednak coś małego, od wczoraj mjukaczu, który puki co, znów stanął w szranki z małą cyfrą.

Szczerze mówiąc, to torebkę wybrałem głównie ze względu na możliwość noszenia aparatu i np. dodatkowego filmu, bo w kieszeniach razem z kluczami, portfelem, dokumentami, brakowało czasem miejsca.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.