Awatar sej

TOTALNE ODMÓŻDŻENIE

sej 71

Zapodając wczoraj temat na forum, opatrzyłem go jadowitym wstępem.
Nie na darmo mówi się : ranek przynosi otrzeźwienie.
Mając świadomość, że internet to także śmietnik i kubeł z pomyjami,
sam ten kubeł dopełniłem własnymi inwektywami.
Za to biję się w piersi!

Nie zmienia to jednak faktu, że próby destrukcji rzeźby - "Organy" Hasiora,
niczym nie różnią się od motywów, które doprowadziły do palenia
książek w znanych nam zdarzeniach historycznych.

Post był edytowany 2009-09-11 08:09:43

Odpowiedzi 71

Awatar Yoonson
Yoonson

wolałym, żeby piwo przyszło do mnie...
ale pewnie nie przyjdzie, dlatego wypiję trzy butelki syropu na poty i idę do łóżka.. włączę sobie Klałsa Szulca z winyla na dobry sen.
ave!

Post był edytowany 2009-09-10 23:05:39

Awatar sej
sej

Oj "jab" !
Nie przesadzasz ?

Awatar sej
sej

Tata, też sobie nalałem.

Awatar Tata
Tata

dajcie se luz... podobają Wam się "Organy"? tak, czy nie?

mnie się podobają i jak będę miał możliwość zaprezentowania mojemu synowi (czyt. jak ich nie przerobią na żyletki), to mu powiem

"Wojtek, to jest taki pomnik, co go zwą 'Organy'. Zaprojektował go niejaki Hasior. Miał upamiętniać ludzi poległych w obronie władzy ludowej. Władzy ludowej nie ma, więc zostali tylko polegli. Wiesz co to 'władza ludowa"? Nie wiesz? A żelastwo Ci się podoba? Noooo... mój Syn!

edytowałem, bo mi pół posta zeżarło!

Post był edytowany 2009-09-10 23:16:25



Awatar sej
sej

Tata, przyjąłeś na klatę komentarz który nie był do Ciebie.

Awatar Tata
Tata

@sej



Awatar sej
sej

Tata, dzięki za przyozdobienie dyskusji fotografią.

Awatar Tata
Tata

sej napisał(a):
Tata, dzięki za przyozdobienie dyskusji fotografią.


nie ma sprawy, nie moja, kradziona z wiki



Awatar sej
sej

Tata, synowi powiedz, że w koncepcji Hasiora było stworzenie rzeźby,
która będzie grała wiatrem. Piszczałek jednak nigdy nie zamontowano.
Zamontowano natomiast tą nieszczęsną tablicę.
I to chyba wszystko o tej aferze.

Awatar Tata
Tata

ale wiesz... czy zamontowali tablicę, czy nie zamontowali, to już inna sprawa... to dorabianie ideologii do sztuki. Czasy były takie jakie były, a że koleś miał możliwość stworzenia dzieła (możliwe, że dzieła życia) za państwowe pieniądze... cóż... fuksa miał.

Co by było gdyby wspominana przeze mnie Finlandia wyrzekła się spuścizny po carskiej Rosji i przestali by produkować

Obrazek



Awatar MartaW
MartaW

Tata napisał(a):
dajcie se luz... podobają Wam się 'Organy'? tak, czy nie?
...


Po stokroć NIE!

A piwa chętnie się napiję



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar sej
sej

Nie można wykluczyć Marto, że Twoje odczucia w odbiorze tej rzeźby,
są zgodne z zamierzeniami Hasiora.
Taki Hasior był.

Awatar Yoonson
Yoonson

taaa... picie piwa źle wpływa na percepcję, więc już jasne dlaczego Marcie Organy się nie podobają...

Awatar MartaW
MartaW

Innym zaś ani picie, ani nie picie nie pomaga



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar janykiel
janykiel

Sej, ale piszesz nieprawdę na temat historii tego dzieła. U Hasiora zamówiono rzeźbę, jasno precyzując, że chodzi o pomnik dla konkretnych ludzi, w konkretnym kontekście politycznym. Mówiąc krótko, Hasior wiedział w jakim celu tworzy, dla kogo tworzy i jakie ma intencje zleceniodawca. To nie jest tak, że ktoś kupił dzieło Hasiora i dopisał do niego kontekst polityczny ku rozpaczy twórcy. On tam był od początku za pełną wiedzą i zgodą autora. Komuniści po swojemu to podkreślili, przykręcając tablicę o określonej treści. Ja nie podejmę się oceniania, jak takie działanie w kontekście i na zamówienie polityczne wpływa na wartość artystyczną dzieła. Wolę założyć, że w przypadku artystów wybitnych, takich jak Hasior, nie wpływa lub wpływa w stopniu znikomym.

Faktem jest, że winę za przykręcenie do tej rzeźby polityki ponosi w znacznej mierze sam autor i czynienie z niego w tym kontekście ofiary jest niezbyt uczciwe. Tak jak pisałem - błąd autora dzieła i zleceniodawcy warto naprawić, by dzieło żyło życiem własnym oddychając czystym powietrzem, a nie smrodkiem politycznych kontekstów. I dlatego tablicę odkręcić, dzieło zabezpieczyć i chronić. Talibów zignorować i robić swoje. Zadumać się na zawiłościami historii i zaplątaniem artystów w jej zwody przy dobrym piwie lub melisie.

Tak po prawdzie seju, to mam przeczucie, że bardzo się w ocenie tej sytuacji nie różnimy...

Awatar sej
sej

Jab, nie było tej fatalnej inskrypcji w dniu odsłony rzeźby-to fakt bezsporny.
Nikt też nie wie kiedy tablicę przyspawano. Hasior zmarł stosunkowo niedawno.
Żyją świadkowie z jego otoczenia. U Hasiora zamówiono rzeźbę ku czci poległych
w wojnie domowej z lat czterdziestych XX wieku. Hasior rzeźbę wykonał, feta się
odbyła, kwiatki i całuski rozdano. Od tego momentu dzieło i artysta stanowiły
byty oddzielne.
Aż nagle sterowana recepcja dzieła, połączyła ponownie rzeźbę z artystą.
Teraz należy bronić i Hasiora i Organów - oddzielnie już nie można.
A po co bronić : aby nie dopuścić do cenzorowania twórczości w żadnej formie.

Awatar Tata
Tata

taa.... pomnik ukończono w 1966... wyobrażam sobie jak to przychodzi pierwyj sekretarz do Hasiora i wystosunkowuje zapytanie, czy ten nie byłby zaszczycony mozliwością zaprojektowania takiej tam stalowej konstrukcji, że to dla poległych w obronie władzy ludowej.... ble ble ble...

Się Wam wydaje, że to były czasy, że se mógł odmówić?

Dwa lata później Czechosłowacja odmówiła współpracy z władzą zwierzchnią i skończyło się czołgami w Pradze...



Awatar janykiel
janykiel

Nie ma co się habilitować w sumie, bo wyraźnie w sumie nie różnimy się za bardzo w zasadniczej kwestii - rzeźby trzeba bronić przed zniszczeniem i przed... polityką. Hasior sam podjął decyzję o przyjęciu zlecenia, jego decyzja, jego sprawa, tu nie ma co się też za bardzo spierać, to już nie były lata pięćdziesiąte, odmówić pewnie mógł, ale nie odmówił, pewnie to i dobrze, bo bez tego tej rzeźby by nie było. Tablicę odkręcą, rzeźbę uratują, będzie dobrze..

Awatar Leszeg
Leszeg

A po co odkręcać? Niech przyszłe pokolenia wiedzą , że kiedyś była "władza ludowa" i jej "organy". Jak tak dalej pójdzie to niedługo nie uświadczy się żadnego pomnika poza JPII.



http://www.flickr.com/photos/39057056@N04/
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.