Awatar sej

TOTALNE ODMÓŻDŻENIE

sej 71

Zapodając wczoraj temat na forum, opatrzyłem go jadowitym wstępem.
Nie na darmo mówi się : ranek przynosi otrzeźwienie.
Mając świadomość, że internet to także śmietnik i kubeł z pomyjami,
sam ten kubeł dopełniłem własnymi inwektywami.
Za to biję się w piersi!

Nie zmienia to jednak faktu, że próby destrukcji rzeźby - "Organy" Hasiora,
niczym nie różnią się od motywów, które doprowadziły do palenia
książek w znanych nam zdarzeniach historycznych.

Post był edytowany 2009-09-11 08:09:43

Odpowiedzi 71

Awatar fiakier
fiakier

Pomysł jak dla mnie nazbyt radykalny. Myślę, że (jeżeli wierzyć informacjom prasowym) propozycja władz Czorsztyna ("Władze gminy Czorsztyn wspólnie z Zakopanem zamierzają odnowić rzeźbę i równocześnie usunąć kontrowersyjny napis.") będzie wystarczający. A "rewolucjonistów" znajdzie się w każdej większej grupie. Pozdrawiam.

Awatar marecky1969
marecky1969

Witam, a u mnie w Szczecinie są "Ptaki" Hasiora, ale na szczęście nikt nie chce ich unicestwiać(nawet ostatnio je odrestaurowano), może tak daleko nie siegają macki PIS-u i IPN-u? Pozdrawiam marek.
oto link http://www.mapofpoland.pl/Szczecin,zdjecie,17,6972.html#galeria

Post był edytowany 2009-09-10 20:40:17

Awatar fiakier
fiakier

marecky1969 napisał(a):
Witam, a u mnie w Szczecinie są 'Ptaki' Hasiora, ale na szczęście nikt nie chce ich unicestwiać(nawet ostatnio je odrestaurowano), może tak daleko nie siegają macki PIS-u i IPN-u? Pozdrawiam marek.


Może po prostu nie są poświęcone "poległym i zasłużonym w utrwalaniu władzy ludowej". Problem w tkwi w tytule a nie autorze dzieła.

Awatar marecky1969
marecky1969

najprawdopodobniej...chociaż kto wie, czy ktoś kiedyś nie ujrzy w nich podtekstu? W tym poppieprzonym kraju wszystko jest możliwe...

Awatar sej
sej

Człowiek z Krakowa to dyrektor oddziału IPN.
Jest więc powód do obaw.
Inskrypcja rzekomo kontrowersyjna, jest wystarczającym pretekstem
dla zrealizowania zamysłu.
Dla mnie każdy atak na dorobek kultury jest skandalem cywilizacyjnym.

Awatar janykiel
janykiel

No cóż... ostro pojechałeś, a jednak powiedziałbym, że z faktami ciut się rozminąłeś. Nie o Hasiora bowiem chodzi, a o pomnik który wykonał na zlecenie komuny, wiedząc zresztą, że będzie to pomnik dla ofiar walk o Polskę ludową. O taką naiwność Hasiora nie podejrzewam, żeby wierzyć w jego świętą wiarę w czystość intencji komuny. Ten pomnik w istocie jest poświęcony bandytom, bo inaczej utrwalaczy z ubecji i innych jednostek nazwać nie można. W istocie powstawał na zamówienie komuny. W istocie jest hołdem dla morderców, co jest szyderstwem z ich ofiar. I najlepiej byłoby usunąć z niego haniebny napis i zrobić co się da, by pozostał sztuką.
To jedna strona medalu.

Druga jest taka, że w istocie paru gości się zagalopowało mocno w swych inkwizytorskich zapędach, choć o pomnik konkretny im chodzi, a nie o Hasiora i tu się minąłeś z faktami. PiSowczyków nie trawię, tak jak nie trawię każdego betonu, ale nie przepadam też za uproszczeniami i przypinaniem łatek ludziom tylko dlatego, że łatwo się kleją.

Post był edytowany 2009-09-10 20:57:59

Awatar Troit
Troit

Post był edytowany 2009-09-10 21:08:37

Awatar fiakier
fiakier

sej napisał(a):
Człowiek z Krakowa to dyrektor oddziału IPN.
Jest więc powód do obaw.
Inskrypcja rzekomo kontrowersyjna, jest wystarczającym pretekstem
dla zrealizowania zamysłu.
Dla mnie każdy atak na dorobek kultury jest skandalem cywilizacyjnym.

"Człowiek z Krakowa" jest równocześnie radnym sejmiku małopolskiego z ramienia przodującej siły - "jest więc powód do obaw."
Żeby nie było niedomówień - pomysł likwidacji konstrukcji uważam za chybiony (pomimo tego żem "moher" ). Pozdrawiam.

Post był edytowany 2009-09-10 21:13:40

Awatar sej
sej

Nie mam żadnych utrwalonych poglądów politycznych.
Nie zaśmiecam sobie głowy poglądami politycznymi i nazwiskami ich twórców.
Chodzi tylko o człowieka, który w warunkach niesprzyjających artystom,
popychał mnie i moich współobywateli w rozwoju cywilizacyjnym.

Awatar janykiel
janykiel

No ale nie o człowieka przecież chodzi, a o pomnik. Albo inaczej. Chodzi o ludzi, których zamordowali Ci, którym pomnik zmontowano. Żeby jasność była: uważam za barbarzyństwo pomysł zniszczenia pomnika. Niemniej, uważam za nie mniejsze barbarzyństwo czczenie pamięci morderców. I dla porządku dodam, że jakkolwiek znawcą nie jestem, to Hasiora cenię bardzo. Co nie zmienia faktu, że irytuje mnie ciut słabiuchna bajka o naiwnym dobrodusznym, oderwanym od rzeczywistości Hasiorze, który czerwonemu bandycie zawierzył, że pomnik chce swoim ofiarom wystawić...

Awatar sej
sej

Ano właśnie chodzi o człowieka i jego dzieło.
Hasior i "Organy" to nie są oddzielne byty.
"Organy" nie są pomnikiem - są rzeźbą.
W swoich komentarzach forsujesz ocenę wynikającą z recepcji dzieła.
Percepcja natomiast, doprowadzi Ciebie do oceny genezy dzieła.
W rozpoznaniu percepcji tkwi obiektywna wiedza.
Pozdrawiam.

Awatar marcin
marcin

to ja sobie zapalę

Awatar Tata
Tata

kuuur*a... o co kaman?

jaka percepcja, jaka recepcja... to brzmi jak wykład z fizjologii (który nota bene opuściłem na rzecz browara w AlboTak)

to ja się za Was napiję.

chodzi o "to", prawda?

Obrazek

no co? Fajna konstrukcja. Jak wieża Eiffla w Paryżu. Paryż istniał bez wieży, tak jak Podhale istniało bez pomnika, ale jakoś się wpisały te konstrukcje w otoczenie i jest fajnie!

o!



Awatar janykiel
janykiel

Autor i dzieło to byty rozdzielne.
Odbiór dzieła nie może być uwarunkowany oceną autora - stanowiłoby by to bowiem pogwałcenie autonomiczności dzieła, jako bytu samego w sobie. To dlatego nie uważam za właściwe, by:
a) niszczyć tę rzeźbę
b) twierdzić, że atak na tę rzeźbę to atak na autora jako takiego.

I dlatego uważam za właściwe:
a) usunięcie mechaniczne kontekstu politycznego z rzeźby

Co do pomnikowości to przykro mi, ale fakty są takie, że autor świadomie dzieło swe wrąbał w tę funkcję i przytwierdzony do niej w postaci inskrypcji kontekst polityczny. Teraz dzieło-dziecko płaci za głupotę/chciwość autora-ojca. Amen.

Post był edytowany 2009-09-10 22:52:42

Awatar Tata
Tata

a ja gdzieś kiedyś wyczytałem, że w Helsinkach są nadal pomnika cara Mikołaja, czy innego Iwana... nie wiem którego, nie znam się. Ale o co mi chodzi...
Tam się szanuje historię jaka by ona nie była, a w PL historię się robi.



Awatar sej
sej

Myślę, że nie lubisz czytać innych.
Ale lubisz pisać.
Nic nie zrobiłeś dla poznania percepcji "Organów".

Dla kolegi-(zważając na piktogram) jab.

Post był edytowany 2009-09-10 23:00:53

Awatar Yoonson
Yoonson

a teraz pytanie zasadnicze:
dlaczego słowo (i szerzej - pojęcie) socjalizm ma pojoratywne zabarwienie?
kto i komu dał pewność i mandat by oceniać w tak wąskim odcinku dziejów ludzkości o wyższości jednego systemu nad drugim?
pomniki i konteksty w jakich powstały stanowią o historii, o tym co było... Pamiętać zawsze trzeba, ze pomniki wystawia się czasom, nie ludziom.
o!
czy czas można potępiać? cz można zrzucić w niebyt to, co stanowi o naszej tożsamości?
czy znacie malarza, który nie wie kto to Rembrant?

Awatar Tata
Tata

sej napisał(a):
Myślę, że nie lubisz czytać innych.
Ale lubisz pisać.
Nic nie zrobiłeś dla poznania percepcji 'Organów'.


a to przepraszam, już nie piję... eee nie piszę!



Awatar janykiel
janykiel

No i proszę. Jak ktoś się nie zgadza to jest "be i gupi". Klassa, klassa... :P

Awatar Tata
Tata

ta dyskusja mnie przytłacza... idę po piwo...



Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.