Awatar Jantar

Jaka torba do foto i... ile targacie sprzętu

Jantar 62

Witam.

Zacząłem się zastanawiać nad jakąś torbą do noszenia aparatu i wszelkich akcesoriów. Póki co korzystam z pożyczonej, ale w koncu trzeba będzie oddać .
Popatrzyłęm na alledrogo, i za bardzo nie wiem, co tu wybrać. Sporo jest toreb za ok. 50zł, tylko - czy warto się takimi zajmować? Wszystkie są tekstylne i miękkie. W sumie nie wiem co lepsze.
Torba, którą używam teraz, jest wykonana jakby z grubej tektury oklejonej sztuczną skórą. Od góry można włożyć korpus ze standardowym szkiełkiem, obok - jakieś 135mm, jeszcze jakieś podobne szkiełko (pionowo) i kilka podręcznych akcesoriów (filtry, filmy, itd.). W dolnej części tobrby jest miejsce na rzeczy, które nie muszą być pod ręką: światłomierz, inne filtry, pierścienie, itd.
W sumie, taka torba mi odpowiada, tylko że... takich już nie ma! Nie znalazłem przynajmniej.

Druga sprawa - ile ze sobą sprzętu nosicie? Zestaw, co wymieniłem trochę kg ma, chodziłem ostatnio z tym po górach i w koncu zaczęły boleć okolice obojczyka .

Mozecie się podzielić własnym doświadczeniem?

Odpowiedzi 62

Awatar marcin
marcin

Ja kupiłem kiedyś za 3 dychy w promocji w electro world torbe. Jest wielka, tak, że i książki mniejsze się zmieszczą. Ma 3 przegródki i miękkie ścianki i dużo róznych skrytek na akcesoria. Zazwyczaj noszę tam lustrzanke małoobrazkową, 50mm i 28mm. Czasem wrzucę ciężkiego FEDa.



Ale jeśli nosisz cięższy sprzęt odpuść sobie takie za 50zeta, bo widzę po FEDzie, że ścianki nie wytrzymują. Dodatkowo jeśli chodzisz po górach zadbaj, by była zamykana na zamek i chroniła przed deszczem.

Post był edytowany 2009-08-27 13:04:55

Awatar Jantar
Jantar

FED jak dla mnie wagowo nie jest ciężki . Ja zakładam, że tyle ma ważyć normalny aparat .

Czyli te miękkie torby odpadają?

Awatar viper1986
viper1986

Ile sprzętu? Ze swojego doświadczenia wiem, że im więcej szkiełek mam w torbie tym większy zamęt w głowie przy fotografowaniu ( a może by tak zmienić obiektyw?). Sam osobiście mam małą torbę którą "zabrałem" mojej cyfrowej minolcie. Z trudem mieszczę jeden korpus, dwa obiektywy (58mm i 135mm), notes z długopisem. Ostatnio myślę o zakupie ale zastanawiałem się czy zamiast torby nie poszukać wygodnego plecaka i zaadaptować go do foto? Na pewno w swoich poszukiwaniach uwzględnij ilość ruchomych przekładek i dostępnych kieszonek (ale także wygodę korzystania z nich)

Awatar rbit9n
rbit9n

ja mam FOMEI Natural S mieści: Bronisławę Dużą, dodatkowo dwa obiektywy, drugą pupę i dwa portfele z filtrami, plus szpargały w kieszonkach i 4 filmy. mam też LOWEPRO Nova 4 AW, mieści tyle sprzętu, że rzadko z nią chodzę, bo kręgosłup boli, a bez sensu latać z pustą torbą. z kolei w góry zabieram zazwyczaj plecak MEKKO C36, który mieści to samo co FOMEI plus dwie butle z wodą lub termos i nieco prowiantu, a do boku jest przytroczony statyw.

a czasem zabieram tylko stary harcerski chlebaczek wuja Alberta, w którym mieści się Jasikam D plus Sekonic i szpargały, lub c-ae1p z zapasowym oczkiem.

Awatar Jantar
Jantar

Ile... Powiedzmy tak: korpus (lub 2) ze standardowym obiektywem, jakieś dłuższe szkiełko (na razie 135mm), jakiś szeroki kąt. Poza tym: kilka filtrów, światłomierz, zapasowy film/filmy, jakieś ściereczki/pędzelki do czyszczenia... To chyba powinno wystarczyć .

Mam jeszcze swoją torbę, jakąś ruską: sztywna, ze sztucznej skóry, trochę mniejsza. Zmieści się tam korpus ze zwykłym szkłem, coś dłuższego (135mm), ciasno jeszcze pierścienie makro i... miejsce sie kończy. Brak przegródek - nie licząc gumowego paska w środku, w który można upchać filtr czy coś wąskiego. Jednak - zmiana szkieł czy inne grzebanie jest trochę irytujące, bo powstaje bałagan.

Edycja:
A ta Bronisława - to co mam pod tym rozumieć?
Ta zielona torba fajna zdaje się być.
Zasadniczo wolę torbę niż plecak - nie lubię mokrych pleców.

Post był edytowany 2009-08-27 13:20:13

Awatar Jantar
Jantar

Coby pokazać lepiej, o co mi chodzi, proszę rzucić okiem na naprędce zrobione zdjęcie: link

Z lewej - torba, której obecnie używam (bardzo dobrze się sprawuje), lecz jest pożyczona, z prawej - mój rusek, jak widać jest tam wieczny bałagan .
Ten Fomei chyba jednak za mały...

Awatar implicite
implicite

Doświadczenie uczy, że każda torba po pewnym czasie okazuje się za mała. Myślę, że najlepsza jest wersja optimum, uwzględniająca nie tyle wszystkie, ile typowe potrzeby uzytkownika. W moim przypadku optimum to torba w której mieści się korpus z zamontowanym tele oraz dodatkowy, mniejszy obiektyw. I oczywiście mnóstwo kieszeni na drobiazgi. Twoja tekturowa torba spełnia chyba te kryteria, choć nie wiem jak z bezpieczeństwem przenoszonego w niej sprzętu.



Wstęp do wątpienia
Awatar bolas
bolas

Ja jak już muszę się obładować to noszę wszystko w chlebaku wojskowym czeskiej armii. To demobil z lat 70/90-tych. Chlebak to po prostu solidnie uszyta torba na ramie z bardzo mocnego brezentu. Jako, że jest dla wojska to nie ma się co stresować, że coś się urwie, przetrze czy pęknie ... takie rzeczy nie mają się prawa wydarzyć.

Cena ? Koło 20 PLN na allegro. Ma szeroki pas nośny, przez co nawet mocno obciążona nie wbija się w ramię. Jako że jest torbą na pasku, ma wielką przewagę nad plecakiem, że nie morduje nas w upał. Noszenie jej na ramieniu przez szyję założonej pozwala również na wygodnie z niej korzystanie: w marszu odrzucasz na plecy i nic się nie obija, bo wygodnie sobie wisi nad lub na tyłku, a gdy chcesz do niej sięgnąć wystarczy ją lekko przesunąć na biodro lub do przodu - wtedy można wyjąć wszystko bez konieczności zdejmowania torby z ramienia. Klapa zamykana jest na troczki, nie ma szans żeby się przypadkiem rozpięły.

Wnętrze ? Duża komora ma na tylnej ścianie naszyte 3 pionowe kieszenie. 2 małe i jedna duża. Małe zwykle wykorzystuje na noszenie wszelakich filtrów, nasadek, filmów, światłomierza itp ... w środkową bez problemu wchodzi małoobrazkowy aparat w pokrowcu, albo ze 2 obiektywy w bakielitowych pojemnikach (Jupitery od Kievów). W pozostałą wolną kieszonkę małą można wsadzić np. wizjer uniwersalny w pokrowcu. W głównej komorze zwykle nosze jeszcze jakieś śmieci albo drugi aparat. Jak mam wziąć statyw na wojaż to węzyk leci do kieszonki, a statyw wieszam na pasku nośnym zaczepiając go po prostu. Całość wtedy jest jako jeden element do noszenia i uważania, bardzo mi odpowiada. Komora wewnętrzna ściągana jest jednym paskiem, który po odpowiednim zapięciu praktycznie zamyka komorę. W momencie gdy idę z 1 aparatem w środku jest sporo miejsca na jakaś wodę, mapę itp rzeczy niezbędne w danej wędrówce.

Poza pasem nośnym chlebak ma jeszcze 2 haki i całość można sobie podpiąć pod pasek od spodni bez konieczności używania pasa nośnego na ramię. Do tego ma jeszcze parę szlufek do troczenia innych rzeczy, wiec jak ktoś ma ochotę to można przytroczyć co tam potrzeba - nie wiem karimatę, jakiś pokrowiec itp ...

Wygląda to mniej więcej tak:




Full jaki mi się udało w nią zapakować (więcej nie próbowałem to):
3 aparaty: cyfrowa Minolta, Rolleicord TLR i Kiev 4
Do tego 3 obiektywy: Jupiter-9 85mm, Jupiter-12 35 mm i 50mm w aparacie + celownik uniwersalny. Filtry do w/w + światłomierz i parę filmów. Statyw dyndał z boku jak miecz zaczepiony o torbę

W praktyce mniej więcej tak to wygląda:

Post był edytowany 2009-08-27 14:34:22



Łódź okiem przechodnia
Awatar rbit9n
rbit9n

Jantar napisał:
...
Edycja:
A ta Bronisława - to co mam pod tym rozumieć?
...


proszę Państwa, oto miś

Jantar napisał:
...
Zasadniczo wolę torbę niż plecak - nie lubię mokrych pleców.
...


zasadniczo nikt nie lubi, ale prawdę powiedziawszy nie wyobrażam sobie kilku godzin łaziory z obciążeniem na lewą stronę. albo prawa. a jak pisałem w plecaku mieszczą sie po bokach dwie butelki wody, na przykład.

Awatar Jantar
Jantar

Bolas - ciekawa alternatywa, tylko, jak sądzę, goły brezent nie uchroni w wypadku przypadkowego wyrżnięcia torbą o coś twardego (a czasem sie zdarza).

**O - widzę, że sporo da się włożyć, to na plus.

Ten: Fomei ciekawie się prezentuje, ale chyba będzie problem z wyjmowaniem/wkładaniem inszych rzeczy - sprzęt widzę, że można upchać tylko na głębokość (pionowo). Nie wiem, jak z tymi bocznymi kieszonkami.

Póki co dzięki wszystkim za dotychczasowe odpowiedzi .

Post był edytowany 2009-08-27 14:45:36

Awatar rbit9n
rbit9n

jeśli potrafisz zdrowo przyfasolić sprzętem w murek, to polecałbym lowepro, wiem są drogie i rzucają się w oczy zainteresowanym, niekoniecznie fotoamatorom, ale w przeciwieństwie do tanich sakwojaży ścianki lowepro są wykonane z grubej, twardej, aczkolwiek elastycznej pianki, która w ekstremie się sprawdza, o czym przekonałem się w San Diego, kiedy podczas zdejmowania torba wypskła mnie się z ręki na bruk, tudzież asfald. zawartość na szczęście nie ucierpiała.

Awatar rbit9n
rbit9n

ten fomei to to samo co mój natural S, tylko że z cordury, albo nieco mniejszy, u mnie środkową komorę, można jeszcze podzielić na 2 części.

Awatar bolas
bolas

Pstryknę fotkę wieczorem i wrzucę.
Od uderzenia nie uchroni, nie ma szans. Ale Kiev nie boi się uderzeń
Z resztą tak na serio, to ciężko nią w coś uderzyć, bo masz ją cały czas na wysokości pasa/bioder. Przy glebie lecisz na kończyny albo na d..., a dopiero później torba dotyka ziemi. Jak się nosi przez szyję założoną to sama też nie spadnie. Z resztą, jej się w ogóle praktycznie nie zdejmuje, bo aby mieć dostęp tylko przesuwasz do przodu, wymujesz co potrzeba i wraca z powrotem na zadek.

Brezent jest impregnowany, więc od lekkiego śniegu, mżawki, rosy i mini kropelek nic we wnętrzu się nie stanie. Oczywiście w deszczu nie ma szans, ale to w końcu tylko torba ...

Jej wielką zaletą moim zdaniem jest to że nie wygląda na torbę fotograficzną. Nie ma ładnych naklejek, nie zwraca w ogóle uwagi. Nie wiem jak wy ale ja z kilometra widzę gości w plecach LoewePro i innych torbach. Rzucają się w oczy bardzo, a tu sobie idziesz jak dziecko z "kostką" harcerską. To czasami też plus, że nie zwraca uwagi.

Post był edytowany 2009-08-27 15:07:07



Łódź okiem przechodnia
Awatar Jantar
Jantar

To rzeknij Rbicie - patrząc pod kątem moim małoobrazkowych sprzętów/szkiełek - co do tego Twego Fomeia by sie zmieściło?
Albo inaczej - zależy mi, że zmieścić: korpus ze std szkłem, Taira, pierścienie makro, jakieś filmy/filtry (tzw. pozostałe drobiazgi). Dałoby radę? I jak z "przebieraniem" w takiej torbie - czy tworzy się bajzel?

Edycja:
Bolas - z tym wyrżnięciem - miałem na myśli, że czasem człek stoi np: przy narożniku ściany (na przykład), nagle obraca się - torba leci z rozmachem i uderza o ścianę. Fakt, że aparat jest z metalu, ale czasem może coś ucierpieć.

Post był edytowany 2009-08-27 15:08:56

Awatar rbit9n
rbit9n

postaram się wieczorem zaprezentować jakby to wyglądało może.

tymczasem dziwny znaczek, który nie wiem co znaczy: ◙

aha, jakiej długości jest ten tair? 135mm? czy w zastępstwie może być canon SC 135/2,5?

patrząc na listę to powinno wejść z palcem w... o przepraszam. bajzel się nie tworzy, bo wnętrze jest podobne jak to co podlinkowałeś, tylko nieco większe. ma też suwak z klapie, przez co nie trzeba otwierać wieka. ale jak pisałem, zdjęcie ewentualne wieczorem się postaram wstawić.

aha, torba ma impregnowany pokrowiec AW, od spodu srebrny, może posłużyć za blendę w ostateczności.

Post był edytowany 2009-08-27 15:36:41

Awatar MartaW
MartaW



Lowepro Stealth Reporter 500AW

Mieści się w niej wedle potrzeb - w wersji podróżnej (bagażowej):
1. cały mój zestaw Kieva 88 (body + 3 kasety + pryzmat + 5 obiektywów + lampa + zapas filmów na tydzień plenerowego szaleństwa) tudzież dwa światłomierze + zapasowe okulary i inne wyposażenie
albo w wersji light:
2. Kiev z dwoma obiektywami + grip + trzy kasety + filmy + filtry + syfrówka (hybryda lub spory kompakt) + portfel, okulary oraz kurtka przeciwdeszczowa itp itd.

Jakby tej tormy nie załadować, jest tak wyważona, że specjalnie ukształtowany pas naramienny przenosi jej ciężar na kręgosłup i przekładanie torby na drugie ramię staje się zbędne.
Poza tym mozliwości zagodpodarowania wnętrza oraz licznych kieszonek są ograniczone jedynie wyobraźnią użytkownika



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar rbit9n
rbit9n

zazdroszczę kręgosłupa zatem, szczerze. przy takim asortymencie, już po godzinie żądałbym przystanku, na żądanie ma się rozumieć.

Awatar MartaW
MartaW

No, wersja bagażowa jest odpowiednia do podrózy np. pociągiem (z przesiadkami).
Wersja light została wielogodzinnie sprawdzona osobiście, napiechotnie i w upale



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Jantar
Jantar

Tairstwo ma wg suwmiarki 11,3cm. Futerał niecałe 17cm.
Za zdjęcia będę wdzieczny.

Wg Fomei torba Natural S ma wewnątrz 26x14x14, a model Winner 962 już 29x18x17, podczas gdy model o numerku o 1 mniejszym - 961 ma 25x17x19cm. Chętnie zatem zobaczę jak to wygląda w tym Naturalu. Po głowie najbardziej chodzi mi jednak ten Winner 962, zdjecia: otwarty i zamknięty . Z przesyłką 160zł z fotoexperta, którego podlinkował Rbit.
*****
A co do kręgosłupa - generalnie mam bardzo krzywy, ale bardziej nie kręgosłup daje mnie się we znaki, a właśnie okolice obojczyka od uciskającego paska . No ale - czego to się nie robi dla zdjęć?

Post był edytowany 2009-08-27 17:25:14

Awatar rbit9n
rbit9n

Bronisława ma wymiary 139x170x117mm, mieści się pionowo bez problemu, nie wypuczając klapy ani na mini-metr.


ps. zdjęcia zrobię dzisiaj, albowiem okazało się, że od nadmiernego używania w syfrze padła bakteria, a zanim się naładowała, była już pora na dobranoc.

Post był edytowany 2009-08-28 07:22:03

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.