Awatar kurzymis

D-76

kurzymis 89

Jaka jest różnica między stockiem a rozcieńczeniem 1+3, chodzi mi konkretnie o kontrast, ziarno i rozpiętość tonalną. Jak się zachowują te trzy parametry w zależności od rozcieńczenia?

Odpowiedzi 89

Awatar filozof97
filozof97

o! właśnie sobie przypomniałem- pierwszy raz to nie była kranówa, tylko woda puszczona przez filtr.
A ile w wodzie moczyć? zazwyczaj moczyłem przez minutkę, i nie było śladu zafarbu.



Forum fotograficzne
Awatar orwo
orwo

miałem w D76 jednoworkowym kłaczki jak usilnie próbowałem litra w 0,6 zmieścić. wlewałem z tymi kłaczkami do flaszek, przy rozcieńczeniu docelowym, czyli 1+2, kłaczki, choć opornie, rozpuszczały się. nerwiło mnie to jednak i powiedziałem papa, powracając do starej dobrej chemii orwo.

Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

T. Cyprian w "Fotografii Małoobrazkowej" pisze jak następuje:

"Pamiętać trzeba, że jeśli rozpuszcamy chemikalia w jednym naczyniu, musimy czynić to w takiej kolejności, w jakiej podane są w przepisie, w każdym zaś wypadku metol musimy rozpuścić przed siarczynem sodowym, bo inaczej może sie wytrącić kłaczkowaty strąt, nie dający sie rozpuścić". Strona 52.

Moje pytanie natomiast tyczy się kwestii innej. Właśnie rozrobiłem garnek rosołowy D-76. Rozlałem w dwie flaszki 1,5L po korek, a resztę mam zamiar wykorzystać do wywołania 3 filmów 120. Aktualnie mam przygotowany roztwór 1+1 i pytanie brzmi: czy dam radę wywołać te 3 filmy w jednej półlitrówce przygotowanego roztworu? Jeśli tak to o ile procent przedłużać czas przy drugim i trzecim filmie? Z góry dziękuję za odpowiedź

Awatar radekone
radekone

Normalnie w pol litra roztworu 1+1 robie dwa filmy 120 na jednej szpuli w jobo. Trzeci film wiec pewnie bezproblemowo.

Awatar HrabiaMiod
HrabiaMiod

Ja już nic nie wiem. Może ktoś mi jasno napisać jak to w końcu jest z tym d76?

Kupiłem proszek na litr. Więc robię wedle instrukcji, wlewam sobie w butelki i teraz:

-mogę używać jako stock, czyli nierozcieńczony, mogę używać więcej niż raz (ile?) stosując korektę w czasach kolejnych wołań.
-mogę używać rozcieńczony (np 1+1), ale wtedy wołam i do wywalenia, tak?

Jakoś mam wrażenie, że mało ekonomicznie wychodzi ten kodżak (ale dotychczas cały czas wołałem w rodinalu, więc może dlatego).

I jeszcze - jak długo taki stock mogę sobie trzymać?


pozdrawiam



www.przemyslawmatlag.com
Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

Stock trzyma 6 miesięcy w butli po korek. 2 miesiące w niepełnym naczyniu.

Awatar HrabiaMiod
HrabiaMiod

Jezusie nazarejski.

Jak to w końcu jest, mogę wywołać więcej niż jeden film w roztworze rozcieńczonym? Mam teraz do wywołania 2 tmaxy 400 i neopana 1600 - mogę wywołać jeden i w tej samej chemii kolejny i znów kolejny? Wydłużać czasy? Czy na każdy film musze przygotować kolejny roztwór? Bo rozbieżne informacje czytam.

Przepraszam za zawracanie tyłka, ale liczę, że ktoś się zlituje nad początkującym.


pozdr



www.przemyslawmatlag.com
Awatar radekone
radekone

Rozcienczonego bym dwa razy nie uzywal, tylko stock. Ale d76 w stocku jest ohydne jak dla mnie..

Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

A tam, stock daje radę, ale ponoć tmxy i delty źle "wychodzą" w d76. Nie używam tmxów , więc się nie wypowiem - informacja zasłyszana.

Producent ID-11 dopuszcza wywoływanie 10 filmów w jednym roztworze stocku, (d76 to to samo co ID-11). Każdy film należy wywoływac 10% dłużej. Czyli jeżeli pierwszy wołasz 10 min to 10ty 20 itd Nigdy nie przegoniłem stocka 10 razy. Wywojka nie jest, aż tak kosztowna żeby się z tym tak szczypać

W przypadku rozcieńczania 1+1 wywołuje max 2 filmy w takim roztworze i w ściek. Sądzę jednak, że spokojnie poszłyby 4, ale nie próbuję No i trwałość rozcieńczonych wywojek jest max kilkudniowa. Stock może stać. Tyle z moich obserwacji.

Awatar Irwin0
Irwin0

Pytanie do doświadczonych. Mam stock rozrobiony jakoś w lutym. Od tego czasu z braku zdjęć stoi w ciemnej butelce plastikowej po podpiwku Jędrzej. W ciemnej szafce z możliwie wyciśniętym powietrzem. Bać się go, czy używać bez obaw?

Awatar ozjasz
ozjasz

Ja mam nieco młodszy i działał.



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar wosk
wosk

Irwin0 napisał(a):
Mam stock rozrobiony jakoś w lutym.

Wg info producenta stock przechowywany w takich jak Twoje warunkach (ciemna butla, bez dostępu powietrza) nadaje się do użytku do 6 miesięcy od daty rozrobienia. Z własnego doświadczenia dodam, że dłużej. Możesz dla sprawdzenia wrzucić do roztworu kawałek zaświetlonego filmu - jeśli zaczerni się w ciągu 3-4 min, to wszystko jest ok.



flickr
Awatar Irwin0
Irwin0

Myślę więc że przepuszczę rolkę przez rolka i przetestuję. Przy okazji sprawdzę, czy po założeniu matówki od ricka celowniczy nie wymaga większego justowania i czy po wymianie uszczelnień nie puszcza światełka

Awatar arkadio
arkadio

Witam,
Mam pytanie do użytkowników nierozcieńczonego D-76. O ile wydłużacie czasy wołania kolejnych rolek filmu i od której rolki rozpoczynacie wydłużanie (już od drugiej czy później, np. przy piątej rolce)? Instrukcja producenta w PDF jest trochę dziwna, bo mówi o wydłużaniu o 15% po 4 rolkach na galon wywoływacza (co można by przeliczyć na 1 rolkę na litr?) i o ogólnej wydajności 16 rolek, ale nie wiem czy chodzi o galon czy litr. Niepotrzebnie namieszali z galonem, skoro proszek jest w porcji na litr roztworu. Ta sama ulotka mówi o mieszaniu w koreksie przynajmniej 2 razy co pół minuty. Czy ktoś może mi podpowiedzieć, jak wygląda to w praktyce? Nie używałem nigdy D-76. Wcześniej wywoływałem w czeskim W-17 i tam wydłużałem czasy o 10% począwszy od czwartej rolki i wylałem wywoływacz po 10 rolkach. Mieszanie robiłem przez pierwszą minutę i potem co jedną całą minutę cztery przewroty koreksu. Efekty były super. Teraz kupiłem Kodaka i po przeczytaniu ulotki nie bardzo wiem, jak się zachować, żeby nie zepsuć negatywów. Może mi ktoś opisać z własnego doświadczenia, jak wygląda domowe wywoływanie w D-76?

Awatar MarcinP
MarcinP

D76 to wywoływacz drobnoziarnisty (siarczyn sodu bodajże jest w nim odpowiedzialny za rozpuszczanie ziarna), natomiast odwrotnie do tego co pisał Bruno, im mniejsze stężenie tym ziarno staje się bardziej widoczne. Przy 1:3 D76 właściwie staje się wywoływaczem akutacyjnym (coś jak rodinal).

Stock daje małe ziarno, ale powoduje to też, że obraz wydaję się mniej ostry. 1:3 daję większą ostrość, ale też bardziej uwydatnia ziarno. 1:1 to kompromis pomiędzy dwoma opcjami i chyba jest najczęściej używanym stężeniem.

Post był edytowany 2014-08-06 21:41:37 przez MarcinP

Awatar bmm
bmm

MarcinP napisał(a):
...akutacyjnym...


akutaNcyjnym

To pisałem ja, Marcin P.



nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar nipen
nipen

W ID11 (to samo, co D76) wołałem w 1+1 po dwie rolki 120ki. Czasem jednocześnie, innym razem jedna po drugiej. Druga rolkę zawsze trochę wydłużam (5-8%).

Awatar MarcinP
MarcinP

Jeszcze apropos D76 1:1 to podsylam link do watku Toma Abrahamssona, w ktorym znajduje sie kolekcja jego zdjec sprzed ostatnich kilkudziesieciu lat - wszystkie zdjecia to Tri-x,D76 1:1 przez 10 min i sloneczna szesnastka. Chyba nic prostszego nie ma, a efekty sa imponujace.

tri-x d76

Pozdrawiam,
Marcin

Post był edytowany 2014-08-07 08:29:39 przez MarcinP

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.