Awatar bolas

street, czyli ulica ...

bolas 27

Bardzo mnie ciekawi ostatnio temat fotografii ulicznej, niestety niewiele o nim w polskiej sieci, natomiast jak poszukać dalej to robi się za dużo informacji na raz. W związku z tym moja mała propozycja na temat poświecony fotografii ulicznej. Specyfice pracy, radom poradom itp Może z czasem powstanie tu dłuższy wątek, z którego każdy będzie mógł sobie skorzystać w poszukwianiu wskazówek

Jako startery informacyjne mogą posłużyć ciekawe klipy z YT poświęcone fotografii ulicznej:

Bruce Gilden fotograf agencji Magnum - Bruce Gilden (dla mnie masakra, u nas pewno by zamordowali mnie od razu za taki styl pracy ;P ...)
http://www.youtube.com/watch?v=a9rgxZ4_paA

Joel Meyerowitz

Jeff Mermelstein:
http://www.youtube.com/watch?v=pj9u_w__LO8

Sandra Roa

Jamel Shabazz

Jake Dobkin

N.C. Conway

David Horvitz

Joe Wigfall

Bardzo zaciekawił mnie Meyerowitz ze swym sposobem mierzenia światła na podstawie swej dłoni. Mógłby to ktoś nieco rozwinąć ?



Łódź okiem przechodnia

Odpowiedzi 27

Awatar FlatEric
FlatEric

bolas napisał(a):
Bardzo zaciekawił mnie Meyerowitz ze swym sposobem mierzenia światła na podstawie swej dłoni. Mógłby to ktoś nieco rozwinąć ?

To metoda całkiem powszechna, swego rodzaju namiastka szarej karty - mierzy się światło na wnętrzu dłoni, które ma to do siebie, że się nie opala, więc ma w miarę stałą jasność, a następnie ustawia na aparacie ekspozycję z prześwietleniem o jakąś 1 EV w stosunku do wyniku pomiaru (jako że skóra jest 2-2,8 raza jaśniejsza od szarej karty vel 5. strefy Adamsa - w wielkości wprowadzanej poprawki problemem może być tylko kalibracja światłomierza, na 12% lub 17-18% odbicia).

Pzdr

Grzesiu



Gdy wicher się zrywa...
Awatar Leszeg
Leszeg

FlatEric napisał(a):To metoda całkiem powszechna, swego rodzaju namiastka szarej karty - mierzy się światło na wnętrzu dłoni, które ma to do siebie, że się nie opala, więc ma w miarę stałą jasność, a następnie ustawia na aparacie ekspozycję z prześwietleniem o jakąś 1 EV w stosunku do wyniku pomiaru (jako że skóra jest 2-2,8 raza jaśniejsza od szarej karty vel 5. strefy Adamsa - w wielkości wprowadzanej poprawki problemem może być tylko kalibracja światłomierza, na 12% lub 17-18% odbicia).

Są nacje których dłonie mają jasność V strefy. Ale w niektórych krajach może być to twierdzeie niepoprawne politycznie



http://www.flickr.com/photos/39057056@N04/
Awatar zieloo
zieloo

Zależy też trochę od karnacji, dla jednego właściwą poprawką będzie +1.5EV, dla innego 0.5EV, trzeba sprawdzić.

Styl pracy niektórych, m.in B. Gildena w naszych warunkach jest raczej nie do przyjęcia, ale w większych miestach (np. na literkę K) można tak próbować.

Wątek zacny, ale nie wiem, czy wrzucanie linków z jutjub jest dobrym pomysłem, lepiej dzielić się swoimi doświadczeniami, etc.

Awatar bolas
bolas

Chętnie bym się podzielił wiedzą i praktyką, ale póki co raczej bym przypominał księdza prawiącego o seksie

Linki do stron, filmów itp są cennym materiałem również. Zawsze powstaja jakaś mini baza ze zbiorem ciekawych odnośników. Świetne są np. te 2 wrzucone przez Henryego



Łódź okiem przechodnia
Awatar Flawiusz
Flawiusz

Ja mierzyłem tak, gdy robiłem slajdy, ale nie wprowadzałem korekcji. Efekty było zadowalające



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar Flawiusz
Flawiusz

Leica rządzi przy "bezczelnych" metodach



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar Vilku
Vilku

Ja powiem tak!!

Co do Bruce Gilden to mi szczena opadła!
A to dlatego...

Że sam tak robiłem!
Przez może 3 tygodnie jak pożyczyłem pudło cyfrowe.
Alfa 700 z zew. lampą, trochę większym obiektywem.
Po mordzie nie dostałem, zdjęcia podobne... a w Magnum nie jestem : P
Bardziej chciałem się oswoić z aparatem i ludźmi a pokazywać te pstryki nawet do głowy mi nie przyszło...


Ach i Panie, Panowie...

Dlaczego nie widzę tu pewnego nazwiska?
A mianowicie o TYM PANU się już nie pamięta?

Post był edytowany 2009-08-01 01:24:54

Awatar MarcinD
MarcinD

Zastanawiam się co z ostrością. Wiem, że takie zdjęcia nie muszą być idealnie ostre, ba! Nawet nie powinny. Ale jak się przygotować do zrobienia takiego zdjęcia, chodzić z nastawioną stale ostrością, czy może w jakiś dla mnie magiczny sposób nastawić ją w ciągu tej sekundy podczas, której robimy zdjęcie?

Awatar Vilku
Vilku

Najlepiej mieć w okolicy 3-5metrów. Makro to to nie jest a tym bardziej pejzaże.
Nawet jak się trochę człowiek machnie głębia zrobi swoje.

Awatar MarcinD
MarcinD

Właśnie, głębię w miarę dużą ustawić? Jakieś 8-11? A Vilku, czy można obejrzeć te Twoje zdjęcia? Są gdzieś w internecie?

Awatar Vilku
Vilku

Wiesz...
Jak największa. O ile światło Ci pozwoli.

Bo to tak.
Aby zamrozić człowieka w ruchu to min 1/250s.
No i pod to już przysłona.

A wiesz... moje zdjęcia. Nie mam nic dobrego w tym temacie. Poznać min teorii to raz a aby to wychodziło to dwa.

Jak sobie tych ludzi od kopa pstrykałem to też nigdzie tego nie publikowałem bo zgody na to nie mam. A i nie oszukujmy się, rewelacyjne to nie były.

Awatar MarcinD
MarcinD

yhy, dzięki za odpowiedź. W każdym razie, rewelacji życzę.

Awatar Vilku
Vilku

I uważaj na szerokie kąty.

Bo to zdradzieckie jest.
Nagle w nim wszystko atrakcyjnie wygląda a jakby to samo zrobić taką 35mm to okazuje się, że nic na zdjęciu nie mamy.

Awatar FlatEric
FlatEric

MarcinD napisał(a):
Zastanawiam się co z ostrością.(...)Ale jak się przygotować do zrobienia takiego zdjęcia, chodzić z nastawioną stale ostrością, czy może w jakiś dla mnie magiczny sposób nastawić ją w ciągu tej sekundy podczas, której robimy zdjęcie?

Reguła szybkostrzelności... - występująca zresztą w różnych nieco różnych odmianach.
Np. jeszcze przed wojną Windisch proponował dla filmu 16 DIN czas 1/50 s i przysłonę 9 oraz nastawienie ostrości na 4 m do zdjęć bliskich i 8 m dla dalekich, względnie dla filmu 21 DIN przysłonę 12,5 i nastawę 3 m dla zdjęć bliskich i 7 m dla dalekich.

Pzdr

Grzesiu



Gdy wicher się zrywa...
Awatar MarcinD
MarcinD

Mój szeroki kąt jest za szeroki do takich zdjęć, więc trzymać się będę pięćdziesiątki. Co do szybkostrzelności, ułatwia to sprawę, ale hm... jakby to ująć, gdy przechodzę w strefę cienia to muszę zmienić ustawienia, nieprawdaż? Prawdaż, a to powoduje u mnie długie zastanawianie i w efekcie reguła szybkostrzelności traci na znaczeniu. Chyba będę korzystał z automatyki aparatu.

Awatar zieloo
zieloo

Ja to rozwiązuje w taki sposób, że dla strefy zacienionej wprowadzam korektę, np. +2EV i tyle Trzeba mieć tylko 'zapas' czułości filmu, czyli dobierać taką czułość, aby udało się zrobić zdjęcie z ręki w najciemniejszych rejonach. W aparacie manualnym to jest proste - trach! obrót kółkiem 2-3 stopnie i gotowe. Aparat z AV sam mniej lub bardziej dokładnie to wykona za nas.

Im szerszy kąt tym lepiej, wystarczy ustawić ostrość na hiperfokalną. Po drugie, zamieniając 50mm na 35mm zyskujemy całą jedną działkę przysłony, czasem to może mieć kluczowe znaczenie. Ale bez przesady, swojej 17mm nawet nie mam przy sobie w takich momentach

Przy większej ogniskowej, to już zależy od stylu fotografowania. Ja czasem podchodzę na 1-2m, więc czasem hiperfokalna, czy jakieś prefokusy na 5 metrów nie zdają egzaminu.

Awatar MarcinD
MarcinD

Sprzęt, sprzęt, sprzęt, a żebym miał tak odwagę do ludzi podejść...

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.