Awatar Jester

Skanowanie na bębenku...

Jester 47

Coraz mniej działających bębenków na świecie, skanerzyści wymierają - więc zapraszam potencjalnych chętnych.
Szczegóły - http://www.toya.net.pl/~formatc/skanowanie/ (info, parametry skanera, ceny, sample, kontakt).
Dla niezdecydowanych, nieprzekonanych i malkontentów - testy gratis (można podesłać kliszę, zobaczyć efekt, pogrymasić i nie zapłacić - nie będę się mścił na kliszy ).

J

Odpowiedzi 47

Awatar janus
janus

Przekonales mnie. Nie bede wyrzucal negatywow po zeskanowaniu.

Negatyw cyfrowy to to.

Negatyw taki kopiuje sie stykowo, dlatego podalem Ci konkretne wymiary. I dlatego taki powiekszony juz docelowo negatyw musi byc jak brzytwa. Ale jesli chcialbys spytac mnie, ile chce pikseli, megakajtkow etc., to prosze, wstrzymaj sie. Nie wiem. Chce, zeby bylo bardzo porzundnie. Tak samo napisalem niegdys Jewule, no i spisal sie dziarsko.

Cos mi sie zdaje, ze Mesje Sadowski rowniez w tym celu potrzebuje skany. Ale sie nie zdradza, wiec udajmy, ze nic nie powiedzialem. (Hop, hop, Konradzie? Czy mam racje? )

Awatar Jester
Jester

janus napisał(a):
Przekonales mnie. Nie bede wyrzucal negatywow po zeskanowaniu.

Negatyw cyfrowy to to.


Chłopaki dość radośnie machają suwaczkami - ciekawe jak to działa naprawdę?

I dlatego taki powiekszony juz docelowo negatyw musi byc jak brzytwa. Ale jesli chcialbys spytac mnie, ile chce pikseli, megakajtkow etc., to prosze, wstrzymaj sie. Nie wiem.


Rozumiem. Ja też Ale przynajmniej wiem, czego nie wiem, to ułatwi zadanie

Awatar sadowski25
sadowski25

Tylko skan musi by ostry i taki jak negatyw źródłowy.
Dopiero potem robi się negatyw cyfrowy do konkretnej techniki, przydałby się wtedy Klin szarości czy jak to się zwie.
Potem tą "odbitkę" klinu skanuje się na dobrym plaszczaku i tworzy krzywą dla PS lub Gimpa którą trzeba wtedy potraktować plik negatywu.
Kurczem a bym se kupił e-book'a PDN ( Precision Digital Negatives) ale cena 75$ mnie odstrasza. ( pierw wolę zrobić ciemnie i ja wyposażyć)

Co do skanów lepiej mieć 600dpi.

Post był edytowany 2009-07-23 00:59:50

Awatar Jester
Jester

Odpowiadając na zapotrzebowanie społeczne - troszkę poprawiłem cennik, bo były wątpliwości

Awatar janus
janus

... Czyli jezeli chcialbym miec takie skany, zeby pozniejszy wydruk wielkosci 30x30 lub 30x45cm byl typu "brzytwa" i w ogole super ekstra, to z jakim pieniadzem musze sie liczyc za:
1) 1 klatke ze sredniaka
2) caly film srednioformatowy (8 lub 12 klatek)
3) (przykladowo) 100 klatek ze sredniaka

...?

Filmy sa czarno-biale (jezeli to cos zmienia w ocenie ceny).

Awatar Malczer
Malczer

Hm, pomijając wcześniejsze rozważania o skanowaniu, to rozumiem, że skany chcecie później drukować na drukarce, żeby uzyskać negatyw do styków? A pomyśleliście o skorzystaniu z usług naświetlarni? ...



Niemedialnie
Awatar janus
janus

A co to takiego?

Awatar Malczer
Malczer

Naświetlarnia, jak sama nazwa wskazuje, naświetla klisze za pomocą NAŚWIETLARKI. Jest to część procesu poligraficznego (w tej chwili odchodzącego do lamusa z tego powodu, iż naświetla się od razu blachy, pomijając klisze). Kiedyś (jeszcze nie tak dawno temu) żeby coś wydrukować, po przygotowaniu komputerowym, naświetlało się klisze, z klisz blachy do offsetu itd. Generalnie ta wiedza nie jest Wam potrzebna, natomiast klisze są bardzo wysokiej jakości, nieporównywalnej z wydrukami z atramentówki, czy nawet lasera. Trochę się na tym znam, więc możecie wierzyć na słowo. Gdyby ktoś nie wierzył, to w Gdańsku mogę pokazać przykładowe (odrzuty z różnych powodów) klisze z naświetlarki w rozdzielczości 1200 i 2400 DPI. Jest jeszcze dostępna rozdzielczość 3600 DPI, ale przyznam się, że takiej kliszy nie miałem w ręku, gdyż żadna z okolicznych drukarni nie była w stanie wykorzystać takiej wysokiej rozdzielczości ...



Niemedialnie
Awatar janus
janus

To bardzo ciekawe. Ale czy takie metody sa dostepne zwyklym smiertelnikom? Poza tym, negatyw cyfrowy wymaga nieco pobabrania skanu w Fotoszopie zanim przystapi sie do drukowania. Czy taka naswietlarka bylaby kompatybilna z PS?

Awatar Malczer
Malczer

Metody są dostępne. Naświetlarka naświetla wszystko (no prawie wszystko). Zarówno wektory jak i bitmapy. Tak więc te ostatnie, przygotowane jako TIFF są jak najbardziej akceptowalnym formatem. Naświetlarki nie interesuje co jest w pliku, tak samo jak nie interesuje to drukarki. Tak więc, jakbyś nie „pobazgrał”, wszystko będzie naświetlone na kliszy. Dostępne formaty i przykładowy cennik są np. TUTAJ.



Niemedialnie
Awatar gong
gong

Malczer dobrze radzi. Dostępnośc naświetlarni jest (przynajmniej w Warszawie i okolicach) dośc duża, z reguły sa one powiązane z działalnościa reklamową, wydawniczą albo drukarnią. I na ogół dość łatwo mozna się dogadać co i w jakim celu chcemy uzyskać.

Awatar sadowski25
sadowski25

Tylko np do danego procesu potrzeba taki negatyw a do innego o innej gęstości.
I drukowanie jest o wieeeleee tańsze , a dobra drukarka da bardzo wysoką jakość.
paczka 50 arkuszy dobrej folii A4 to 60-80zł
Akurat ja mam drukarkę fotograficzną Canona Pixia ip3000.

Odbitka wstępna -> Skanowanie -> stworzenie krzywej do PS -> wydruk końcowego Negatywu.

Awatar janus
janus

Wydaje mi sie, ze nie tylko o rozne potrzeby dla roznych technik chodzic moze, ale takze o koniecznosc powtorzenia wydruku, bo negatyw wyszedl jednak nie taki jak trzeba. Ale tylko tak gdybam.

Awatar slawoj
slawoj

janus - daj sobie spokój w tymi bębenkami, naświetlarkami, wydrukami i innym badziewiem.
Kup sobie porządnego Magnitariusa (negatyw do 13x18) za cenę już od 400,-zł i rób odbitki na prawdziwym papierze srebrowym.

Awatar janus
janus

Slawoj, odpuszczam sobie skomentowanie tego, co napisales. Jest sobotnia noc, a w taka pore rozne rzeczy sie mowi nie w pore.

Awatar slawoj
slawoj

janus - wal śmiało, nie krępuj się.
Ja Ci poradziłem tak jak uważam, a uważam że najlepiej jest zostać przy całkowitym procesie fotochemicznym.
Po co ta ironia w twojej wypowiedzi (?)

Awatar janus
janus

Za ironie przepraszam, jesli naddalem.
Powiekszalnik do 13x18 w mojej klitce? W najblizszych latach to wykluczone.
Negatyw cyfrowy to nie badziewie. Tradycyjne techniki fotograficzne to tez nie badziewie. Chce tego sprobowac, bo mi sie podoba. I tyle.

Awatar slawoj
slawoj

Ja również przepraszam, za moją odpowiedź.

Post był edytowany 2009-07-26 01:41:24

Awatar Jester
Jester

Malczer napisał(a):
Hm, pomijając wcześniejsze rozważania o skanowaniu, to rozumiem, że skany chcecie później drukować na drukarce, żeby uzyskać negatyw do styków? A pomyśleliście o skorzystaniu z usług naświetlarni? ...


W Łodzi przez pewien czas kiedyś plakaty jakiegoś teatru były robione tą metodą - bo niby taniej im wychodziło. A że przy okazji tak sobie jakościowo to inna historia - te plakaty były rozmiaru PLAKATÓW - więc okazało się, że naświetlarka nawet przy maksymalnej rozdzielczości jednak zostawiała raster, który po prostu było widać, mimo, że to były właśnie czarno-białe klatki...

Awatar Jester
Jester

janus napisał(a):
To bardzo ciekawe. Ale czy takie metody sa dostepne zwyklym smiertelnikom? Poza tym, negatyw cyfrowy wymaga nieco pobabrania skanu w Fotoszopie zanim przystapi sie do drukowania. Czy taka naswietlarka bylaby kompatybilna z PS?


Tak - to w sumie zwykła drukarka, tyle, że drukuje na folii tylko w jednym kolorze (wygląda to dokładnie, jak zwykła czarno-biała klisza, tyle, że możesz mieć tą kliszę w rozmiarze chyba do 100x70 cm. maksymalnie). Ale to ciągle jest drukarka - drukuje z punkcików i jeżeli z tej kliszy zrobisz duże powiększenie - może być je widać.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.