Awatar jey

analogowa lustrzanka

jey 38

Witam serdecznie. Temat pewnie oklepany ale prosze o jakaś konkretna poradę, bo czytam różne fora i już chyba zwariowałam. Mianowicie chce kupic lustrzane jednak na cyfrowa mnie nie stac i skłaniam sie kupic analogową lustrzanke. Chciałabym głównie zając sie fotografia portretowa i macro ale chce by aparat sprawdzał sie takze podczas wciecze np. w góry. Specjalnie nie podaje zadnych firm zeby nic nie sugerowac czy mozecie mi cos polecic? jesli tak to prosze od razu o podpowiedz w sprawie obiektywu i kliszy co jak i do czego? Zapoznałam sie z lekturami dotyczacymi foto ale chciałabym waszej pomocy jescze. Pozdrawiam

Odpowiedzi 38

Awatar wienczyslaw5
wienczyslaw5

spoko \-\-\-\-\-\-- bez podtekstów

Awatar jey
jey

Oczywiście

Awatar marecky1969
marecky1969

...nie powiedziałem mariuszku, cytując Twoją wypowiedź, że "...Zenek to jest mistrzostwo swiata radzieckiej mysli technologicznej", bo istotnie nie jest, chciałem tylko dać do zrozumienia, iż na początek nauki fotografii wystarczy prosty, tani aparat, do którego osprzęt(konkretnie obiektywy, ew, mieszki do makro, pierścienie, itp.)też nie jest zbyt drogi, zaryzykuję opinię, iż mocowanie na m42 jest najtańsze i najbardziej dostępne. Bagnety "nikonowskie" czy "olympusowskie" nie są , zgodzisz się zapewne, najtańszym rozwiązaniem(chyba że na początek dysponujemy sporą gotówką), a biorąc pod uwagę, iż są to często sprzęty kilkudziesięcioletnie trzeba brać pod uwagę dostępność serwisu(a ten od Zenków i nie darzonych przeze mnie zbytnią "miłością" Praktik są najczęściej dostępne)w naszych rodzimych stronach - nikomu zbytnio nie jest "wygodnie"wysyłać w paczce swój sprzęt i poza samą naprawą myśleć, co też poczta z nim robi, o kosztach wysyłki nie wspominając, pozdrawiam.

Awatar mariuszek
mariuszek

Ano tak, troszke sie zapomnialen, ze w polskiej rzeczywistosci pewne rzeczy sa trudniejsze i przy wyborze aparatu niestety koszty zakupu sa bardzo istotne, nawet w przypadku starych analogow 35mm. Tutaj sie zgodze, ze kwestia finansowa przemawia na korzysc Zenka. Chociaz np. mojego Olka OM-10 kupilem razem ze znakomitym obiektywem Zuiko 50-ka f2.8 za jedyne 14 funtow z wysylka. Naprawde czasami na angielskim ebayu stare aparaty analogowe można kupic za przyslowiowe grosze. Pozdrawiam

Awatar Tata
Tata

jey napisał(a):
Tata jest zbyt anty analogi tzn. z góry zakładasz, że jest drogo i wyczuwam irytacje w stosunku do mojego zapytania..


a broń mnie boziu przed irytacją! Przedstawiam tylko moje zdanie. Z pełnym szacunkiem. Sam mam w szufladzie ze 3 Zenity i jedną Praktikę, Starta, Smenę (bardzo przyjemny aparat), Vilię (ale w częściach) i jakąś chińska podróbkę Canona. Mam duży sentyment do Zenona 12XP i tego nie ukrywam O innych aparatach się nie wypowiadam, bo ich nie znam, a nie, że są drogie, czy jak tam...

Witam na AT!



Awatar zieloo
zieloo

Szukaj okazji. Ja kupiłem kiedyś świetnego manualnego analoga z mocowaniem pentax K za ok. 8zł (słownie: osiem polskich złotych). Do tego jakieś przyjemny standard i można zacząć robić zdjęcia

Zenit jest w porządku, na nim się uczyłem, nawet zdążyłem go polubić, ale obecnie leży na półce i ładnie wygląda...

Jeśli to pierwszy aparat, kup cokolwiek w zestawie ze szkłem 50mm, porób zdjęcia, zobacz czy ci odpowiada, potem ew. zmień.

Awatar Filet
Filet

Przyznajcie szanowna braci, że nam się troszki w życi poprzewracało...za przeproszeniem oczywiście. A gdyby nas tak o dwadzieścia parę lat na zad, to co? Tylko byśmy o Zenku deliberowali. Dziś jeszcze wielu nas, co od takiego kalibru zaczęło i się nie zraziło. Wrecz przeciwnie, bo Zenio zmotywował i popchnął nas na głębsze wody abyśmy mogli odkryć dobrodziejstwa (lub przekleństwa) kapitalistycznej myśli technicznej. Dziś każdy przelicza i kalkuluje nawet najdrobniejsze żetony w pugilaresie więc nie w tym rzecz który aparat wskazać palcem. Trzeba cierpliwie poczytać, pogmerać aby w końcu upolować TEN aparat. Jeżeli coś doradzać to raczej czego nie kupować i co wyeliminować na początku. Jest wiele stron opisujących korpusy na zasadzie zalet i wad w oparciu o ich parametry i możliwości, a nie osobiste "widzi miśki" autora. Najprościej więc zacząć od odrzucenia pewnej grupy aparatów, które na pewno nie pozwolą nam na oszczędność, a skupić się na np. systemach M42 i Pentax K. Za nimi bowiem roztacza się ogrom możliwości na każdą kieszeń
Bon voyage!

Awatar Tata
Tata

Filet napisał(a):
Przyznajcie szanowna braci, że nam się troszki w życi poprzewracało (...) A gdyby nas tak o dwadzieścia parę lat na zad(...) Zenio zmotywował i popchnął nas na głębsze wody abyśmy mogli odkryć dobrodziejstwa (lub przekleństwa) (...) Dziś każdy przelicza i kalkuluje nawet najdrobniejsze żetony w pugilaresie (...)
Bon voyage!


Ty... daj mi numer do Twojego dilera...



Awatar Filet
Filet

No co Ty chcesz. Poetą nigdy nie zostaną a tu przynajmniej troszkę sobie grafomaństwa pouprawiam. Bądź wyrozumiały na ludzkie zboczenia i ułomności

Awatar Tata
Tata

aaaa myślałem, że nowy towar rzucili na miasto... no trudno



Awatar hobbes
hobbes

Też jestem za PK ..ale szkła drogaśne (bo pasują do cholernych cyfraczanych plastików)..a może manualna Minolta XD-5, XE-1, XG-2 nawet...nawet X-700 z absolutnie cudownym szklem 50/1.7 za 1/3-1/4 tego co sobie winszuja za Pentaxiane 50/1.7 ? hem? fakt ciemniejsza nieco matóweczka.. może nieco mniejsza - ale jakość. Cena razem 200-250PLN. Zanim zaczniesz jeden z drugim zbierać te swoje kolekcje róznych lufek m42 ..to przy tym 50/1.7 spoookojnie mozna sie wiele nauczyc

Awatar marcin
marcin

kupiłem pare dni temu vivitara v6000 za grosze,
świetny wizjer, łatwa obsługa(manual/auto)
wrażenia pozytywne,
tym bardziej, że na bagnet pentaxa mogę podpiąć wszystko co pentax wyprodukował i przy pomocy przejściówki za 3dychy wszystko na m42


no i gdybym miał ochotę kiedyś przejść na cyfrowego pentaxa, nie ma problemów ze szklarnia

Post był edytowany 2009-07-01 00:45:18

Awatar marecky1969
marecky1969

...no, a ja ostatnio nabyłem Vivitara V2000, też niezgorszy model, tyle, że tylko manual, ze szkłem zoomowym 28-70 też vivitara, jeszcze go nie przetestowałem, bo dopiero od dziś jestem na urlopie, pozdroofka!!!

Awatar marecky1969
marecky1969

...no to z Ciebie szczęściarz!!! Ja jak już coś tanio kupię na Allegro, to niemal na bank, że jest felerne lub ew. kiepskim stanie, chociaż kiedyś udało mi się kupić na Allegro 135-tkę Pentacona na bagnet PB za 25zł(sprzedający pisał, ze ob. ma rysę w środku - zaryzykowałem, w końcu 25zł to nie taki aż majątek, okazało się, ze żadnej rysy w nim nie ma(przynajmniej ja nie mogę się takowej dopatrzyć), no i kiedyś wygrałem Zenka 12XP(prawie nówka, nawet pryzmat nie obdarty ze skóry, docisk filmu jak nowy, aparat pachniał nowością, cena 27zł z obiektywem i futerałem, pół minuty było do końca aukcji, ale się udało, moze inni licytujący wtedy "zaspali"? Pozdroofka. A ha, zamierzam teraz przetestować Vivitara V2000(też z Allegro), tymczasem.

Awatar marcin
marcin

ja kupiłem od znajomego

Awatar sebastian
sebastian

Kiedy szukałem aparatu do nauki fotografi to nawet nie brałem zenita pod uwagę, sam wygląd mnie odstraszył, kupiłem Canona EOS100, w tej chwili jest bardzo tani a to co oferuje pomoże w nauce każdemu początkującemu entuzjaście, sama informacja w wizjeże o poprawności expozycj jest już cenną pomocą, pomiar światła bezcenne!, albo! Nikon F75 nastepna moim zdaniem trafna decyzja w wyboże pierwszej lustrzanki. Z zakupem czystego analoga poczekałbym do momentu kiedy nauczysz się kożystac z bardziej zawansowanej lustrzanki bo ona zaoszczędzi Ci więcej błędów na początku.

Awatar rbit9n
rbit9n

skoro Sebastian wspomniał o canonie i nikonie, to ja wspomnę o minolcie dynax 5 lub 505si. niestety minus tych aparatów jest taki, że kity są ciemne, choć bardzo dobrze rysują, ale z drugiej strony minolta powinna współpracować z M42 przez przelotkę.

Awatar Bruno
Bruno

ja powiem jak zwykle - canon fd! a jak nie to olympus OM. o! a jak m42 to practica albo reuve. jeszcze na temat ricohow wiele dobrego slyszalem.
Co do 12XP naszego drogiego - piekny aparat. Gdyby nie byl tak nacechowany wadami spowodowanymi swym pochodzeniem [niedbalstwo, olewactwo, masowa produkcja, wodka, bimber] to bylby to canon F1 radzieckiej mysli technicznej

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.