Awatar czarek

Zimoooooooo, wróóóóóóóóóć!!!

czarek 24

Ktoś da więcej...?



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.

Odpowiedzi 24

Awatar rbit9n
rbit9n

gdzieś miałem zdjęcie -31*C, ale chyba nie o to chodziło.

Awatar Henry
Henry

Mój pokazywał dziś na oknie -50 - bo się skala dodatnia skończyła i przeszło na ujemne ;-) Ale co tam temperatura - mnie dobija 70% wilgotności - normalnie czuję się jakbym pleśniał od środka...

Awatar rbit9n
rbit9n

a pomyśl sobie, że nad Wielkimi Jeziorami, w takim Chicago, wilgotność wynosi nawet i 90%.

Awatar czarek
czarek

Henry, to przynajmniej miałeś wrażenie, że jest chłodniej ;-)
Na pleśń, najlepiej się zdezynfekować. Od środka ;-)



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar katz
katz

A tak pleśń najlepiej zabija szpirytus, polecam

Awatar Filet
Filet

Szanowni...gorąco to w naszym kraju jeszcze nigdy na prawdę nie było! Fakt, że wilgotność zwiększa atrakcyjność takiej aury, ale to na prawdę jeszcze małe miki.
Miałem okazję doznać lepszych wrażeń i szlag mnie trafiał gdy wychodząc na zewnątrz aparat zachodził mi parą dokumentnie, niczym okulary na nosie zimą. To dopiero była paranoja!

Awatar Stachu
Stachu

Widzę, że masz ten sam termometr co ja. Nie wiem jak Twój, ale mojemu przydałoby się wyskalowanie bo mocno przesadza we wskazaniach.

Awatar nord
nord

przewrotny narodzie... zimno.. buuu leje buuu gorąco buuu...

Awatar Henry
Henry

Ale to mi płuca pleśnieją - chyba muszę trochę spirytu i miodku przerobić na krupniczek i się inhalować ;-)

Awatar rbit9n
rbit9n

spiryt i miód to miodówka, a krupnik, to opowieść na inny długi zimowy wieczór. ale najlepiej z pleśnią wlaczyć domowym absyntem, to jest dopiero cymesik.

Awatar orwo
orwo

rbit9n napisał(a):
domowym absyntem

domowego jeszcze nie próbowałem, jeno tego od naszych południowych sąsiadów, bo ten dostępny u nas to lichy ciut

Awatar rbit9n
rbit9n

ten od naszych południowych braci to herbatka dla wąskonosych emerytów w porównaniu z tym, co można zrobić w domowych pieleszach. zresztą regularny Król Absyntu zawiera 3 - 4 razy tujonu mniej niż domowy macerat, a złotego wszędzie nie kupi.

weesee, może się wybierasz w Bieszczady? mam słoik maceratu rocznik 2007. to był wspaniały rok dla piołunu.

Awatar bolas
bolas

Na studiach non stop kolega robił absynt z przepisu. Wszystkie składniki da się kupic legalnie i w zwykłych sklepach jak dobrze pamiętam. Bardzo rozweselał, coś jak konopie indyjskie. Ehhh ... nie dość, że człowiek chcę się nauczyć wszelkich cudów z chemią w tej łazience, to jeszcze by i absynt tam pędził ... kobita mnie rozniesie W każdym razie chętnie bym sobie strzelił takowego Cheers !



Łódź okiem przechodnia
Awatar rbit9n
rbit9n

w łazience? hektolitrami chcesz produkować?

Awatar bolas
bolas

Ja ? Nieeeee ... nie mam cierpliwości do takich cudów. Ja tylko jak jest okazja to staję w kolejce po butelczynę. Ale już dawno nie było ... dobre 2 lata



Łódź okiem przechodnia
Awatar katz
katz

To czas na okazje znaczy już nadszedł

Awatar Jantar
Jantar

U mnie w piwnicy gdzie obramiam swe pierwsze Fomy pojawiła się pleśń, pełno wilgoci, nawet na rurach od wody skropliła się woda. Film po kilkunastu godzinach nie wysechł. A to feler.

Awatar fiakier
fiakier

Hmmm - po to jest zima, żeby było zimno i po to jest lato, żeby było gorąco. Ja tam lubię wszystkie pory roku

Awatar orwo
orwo

fiakier napisał(a):
Ja tam lubię wszystkie pory roku


ja też, o i piosnkę dołączę

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.