Awatar bolas

Rolleicord ... pierwsze kroki ;)

bolas 241

Właśnie przyszła do mnie paczuszka z wymarzonym Rolleicordem. Wreszcie się doczekałem. Wybaczcie zbędną ekscytację ale chwilowo jestem mocno podjarany. To dla mnie zupełna nowość, bo do tej pory pstrykałem jedynie małymobrazkiem i ew. idioten-cyfren-kamerami. Pierwsze wrażenie po paru minutach zabawy "pudełkiem" niesamowite, Kiev/Contax wydaje się banalnie prosty przy tym. Obraz odwrócony, ciężko się tym celuje, masa jakichś dziwnych rzeczy na obudowie hehe

Zakładam ten temat w nadziei, że bardziej oświeceni podzielą się tajnikami związanymi z tym sprzętem. Ciekawi mnie przede wszystkim po pierwsze czego nie wolno, a o czym można nie wiedzieć z instrukcji. Analogicznie jak np. w Contaxach/Kievach nie powinno się zmieniać czasów przed naciągnięciem. Czego się wystrzegać ?

Przyjrzałem się mu okiem laika i wydaje się być chyba kompletny. Wszystkie elementy mechaniczne działają, ostrzy się ładnie. Nieco syfu na lustrze i szybka lekko zapaskudzona ale o pewnie najmniejszy problem. Troszkę ciężko nastawia się czasy, wolałem z nimi nie walczyć, bo kto wie czy o czymś nie zapomniałem. Migawka się ładnie naciąga i strzela, choć chyba nie do końca się zamyka, bo trzeba ją lekko "dopunkąć". Nastawianie przysłony się przesuwa, ale w sumie nie bardzo widzę jakiś efekt w samym obiektywie. Nie wiem czy powinna być jakaś szpula na film, ale chyba takowej nie ma. Obiektywy to Heidosmat Anastigmat 1/32mm i Zeiss Triotar 3,5/75mm

Który to dokładnie model ? Spojrzałem na http://www.rolleiclub.com/cameras/tlr/info/rolleicord.shtml ...

Zdaję się, że to Rolleicord II Model 1 - Model K3 Produkowany pomiędzy marcem 1936 roku, a sierpniem 1937. Łącznie 30 542 egzemplarzy.

Jak zacząć żeby nic od razu nie spaprać i nie narażać się na koszta przez właśną głupotę. Z góry uprzedzam, że w takich konstrukcjach jestem totalnym ignorantem, zarówno jeżeli chodzi o obsługę, jak i materiały itp ... Pytanie pewno durne, ale czy ktoś z Was cyka podobnym ?

Fotki





Post był edytowany 2009-05-07 20:57:08



Łódź okiem przechodnia

Odpowiedzi 241

Awatar Yoonson
Yoonson

no jeśli tak...
drogi Marcinku - wieczorową porą wyskrobię do Ciebie majla. ok? bo ibejowanie to dla mnie magia - a a a a .....

Awatar janus
janus

Spox, zapraszam!

PS: Ja wiem, ze nikogo to nie interesuje, ale wlasnie okazalo sie, ze moj Automat wyprodukowany zostal pomiedzy styczniem a marcem 1939, a wiec ma dokladnie 70 lat. Kurcze, musze mu kupic jakis torcik urodzinowy!

Post był edytowany 2009-05-27 14:19:43

Awatar hobbes
hobbes

No i nigdy już nie wyślesz tego DHLem.. *sniff, sniff* ;D

A propos, tej historii z celnikami.. znalazłem na polskim EBayu takie cuś:
http://pages.ebay.pl/help/policies/artifacts.html

..i tam jest że:

"Przedmioty zabytkowe i artystyczne - Wywóz przedmiotów zabytkowych i innych przedmiotów artystycznych podlega kontroli. Ogólnie, zgodnie z przepisami prawa polskiego, wywóz jakiegokolwiek zabytku nie wpisanego do rejestru zabytków mającego nie więcej niż 55 lat lub nie wpisanych do rejestru zabytków będących obiektami techniki mających nie więcej niż 25 lat, jak również dzieł twórców żyjących, materiałów bibliotecznych powstałych pod dniu 31 grudnia 1948 r. i innych przedmiotów o cechach zabytków nie będących zabytkami, nie wymaga pozwolenia na wywóz. W takich okolicznościach, a także na życzenie wnioskodawcy, wojewódzki konserwator zabytków wydaje zaświadczenia, że nie wymagane jest pozwolenie. We wszystkich innych wypadkach wymagane jest pozwolenie na wywóz zabytków".

..No i taki cholerny celnik, niby się może przywalić.. bo nasze sprzęcicha mają po 55+ lat, są obiektami techniki i mają więcej niż 25 lat ..i co? trza dymać do jakiegoś urzędasa, żeby mi napisał że niczego ode mnie nie potrzebuje? k...wa

Post był edytowany 2009-05-27 14:33:15

Awatar janus
janus

He, he... Mila uroczystosc sie szykuje. Chyba musze sie troche podciagnac z historii, zeby przesledzic mlode lata mojego aparata. Wyprodukowany w 1939 w Brunswiku mial jednakoz szanse nigdy nie opuscic Rzeszy, bo dostalem go wczoraj z Berlina. Z drugiej strony aparat przeznaczony byl na eksport, bo ma na tylku tabliczke z orientacyjnymi czasami po francusku. Takoz na pudelku (a jak, dostalem oryginalne!) widnieje napis w tymze obcym mi jezyku. Kiedy Niemcy najechali Frankreich? W 1940? Widac moj model musial byc jednym z takich ostatnich eksportowych, bo do wrogiego kraju chyba by nie wysylali. Ale to juz moja spekulacja.

Celnika olewam. W razie czego aparat pochodzi z lat szescdziesiatych. Nie sadze, zeby ktos ze sluzb mundurowych mial o tym blade pojecie.

Ito, Jobo? Daj pokoj. Dwoje oczu widzi wiecej...

Awatar janus
janus

Dwoje oczu. Dwa obiektywy, ma sie rozumiec.

Awatar bolas
bolas

No w marcu 1939 Niemcy przyłączyli region Kłajpedy do Prus z powrotem. W tym samym czasie w Polsce panował stan ostrego pogotowia, wojsko wysłano na granicę szykowano się do wojny ("mobilizacja marcowa"). Hitler popłynął pancernikiem "Deutschland" do świeżo wcielonej Kłajpedy i nasi mieli pełne portki, czy przypadkiem w drodze powrotnej nie wpadnie zmienić Gdańska w Danzig.

Myślę, że w 1940 eksport do Francji nie miał już sensu, bo Paryż leżał w Reichu Niemcy wpadli w maju 1940 na wczasy paroletnie. A co do aparatu - kto wie ? Może wpierw w 1939 zwiedzał Polskę, po czym w 1940 Belgię,Holandię, Francję, Danię i Norwegię, po czym Rosję i południe Europy przez lat kilka Jak podróżował z biurem podróży Wehrmacht to kto wie Aparaty były b. popularne wśród niemieckich żołnierzy, choć większość zdecydowana to mały format.

Swoją drogą ciekawostka - kolega w recenzji rozszyfrował skrót D.R.P ... - "Deutsches Reichs Patent", chyba jedyny patent rzeszy niemieckiej jaki mam w domu



Łódź okiem przechodnia
Awatar rbit9n
rbit9n

he, he. pewnie celnicy czytają nasze forum i podobne i skrzętnie notują co znaczy DRP i DRGM, a co DBP i DBGM.

Awatar janus
janus

A, to ciekawe. Moj egzemplarz jest w dosc dobrym stanie, wiec jednak nie sadze, zeby sie najezdzil z Wehrmachtem.

Myslalem, ze znasz te skroty:
DRP = Deutsches Reichspatent
DRGM = Deutsches Reichs Gebrauchsmuster
DBG = Deutsches Bundespatent
DBGM = Deutsches Bundes Gebrauchsmuster...

... Wow! Chlopie! Wlasnie uswiadomiles mi, ze na moim aparacie z rzekomo 1939 roku widnieja dwa ostatnie skroty. Co jest niemozliwe, jesli aparat mialby byc wyprodukowany w Rzeszy. Dwa ostatnie skroty odnosza sie bowiem do RFN-u, czyli powojennej Republiki Federalnej Niemiec. O co chodzi?

Awatar rbit9n
rbit9n

janus napisał(a):
...

OK, Piotrusiu, pan Butkus ma wprawdzie sporo instrukcji, ale ta do Automata jest wybrakowana i zawiera jakies puste strony. Uwierz, sprawdzilem. Pseudo dla corda musisz chyba wymyslic sam. Miej serce i patrzaj w serce. Sur sum corda, czyli w gore rolaje!

...


okej kompiuter. ja patrzę na podlinkowaną instrukcję i wszystko jest alles klar. w przeciwieństwie do instrukcji rolleicorda II, gdzie urywa się tekst niemiecki i cicha frant zaczyna się tekst angielski.

Awatar rbit9n
rbit9n

łoł?!? może ktos wymienił tabliczkę z logo? gdzie masz podany nr serii?

Awatar janus
janus

O podmiance tez pomyslalem. Tylko po co? Skroty sa na "plycie glownej", tam gdzie napis "Rolleiflex". Na tejze samej czesci jest numer serii: 648805, ktory nie pozostawia watpliwosci (sic?) co do klasyfikacji modelu. Jaja jak berety.

Awatar hobbes
hobbes

wiesz.. no może jednak był bity.. i ktoś mu te nadkola wymienił.. sprawdź grubość lakieru ;D ..
A już całkiem serio, mam w PDFie 60mb instrukcję serwisową do Rolleiflexów ..jak znajdę miejsce do wystawienia (albo może Wy macie, gdzie zuploadować) to podam linka.

ps.
DBGM i DBP pojawiły się od 1950-1951 roku, wcześniej pewnie składali z tego co natłukli za IIIRzeszy..

pps.
Mój R2.8d ma ten grawerunek na grzbiecie panelu.. (1956) ale już Rollei T (1960) ma to wydrukowane na mordce farbką a tylko numer seryjny jest grawerowany.

Post był edytowany 2009-05-27 18:13:06

Awatar rbit9n
rbit9n

chodzi o plik z kyphoto? a masz może do starego rolleicorda? bo tam tylko są do rolleicordów Va i rolleiflexów.

name free
password manuals

Post był edytowany 2009-05-27 18:16:32

Awatar hobbes
hobbes

nie, z jakiegos sajtu szerującego dokumenty, wiesz Web 2.0 i wodotryski, zapisalem się, ściągnąłem i zapomniałem tak to jest repair manual do Rolleiflexow 2.8, T i m.in. do Rolleicorda Vb (tylko..).

Awatar rbit9n
rbit9n

to ten sam. szkoda. bo nie chce mnie się wysyłać rolaja w Polszę, chętnie sam bym go wybebeszył. co prawda znalazłem taką galerię, forowicza z kyphoto, ale wolałbym normalną instrukcją naprawczą.

Awatar janus
janus

No ale jak to mozliwe? Przedwojenny numer seryjny i powojenne skroty wygrawerowane sa na tym samym panelu? Aaaa...! Przewidzieli RFN w 1939???

Awatar janus
janus

Kurtka na wacie... Jaki jest pelen obrot klatki w Cordzie/Fleksie? Bo wprawdzie pojawiaja mi sie kolejne numerki i wskakuja blokadka, ale obrot jest tylko jakies 180 stopni. Albo cos. Grrrrr...!

Awatar Yoonson
Yoonson

w mojej kopii Rolleifleksa (znaczy się w Seagullu) korbka ma ruch jakieś 150 st - i to jest przesów o klatkę 6x6. no, ale to tylko chińska kopia...

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.