Awatar Jantar

Filtr polaryzacyjny

Jantar 29

Witam.

Tak sobie pomyślałem, że przydałby się mi taki filtr - dla dodatkowych efektów .

Kiedyś był taki temat, ktos podał linka, gdzie było zastosowanie takiego filtru jakoś wyjaśnione - ale nie mogłem znaleźć.

Miałbym dlatego kilka pytań:
1. Liniowe czy kołowe? Jak na moje rozumowanie, mając filtr liniowy można regulować jego siłę obracając go, ale moze się mylę.
2. Wystarczą najtańsze, czy moze wybrać cos lepszego? Na alledrogo są filtry firmy HOYA, czasem HAMA, a niekiedy pisze np: "filtr do sony...".... Te Hoye kosztują ok. 75-80zł.
3. Mam dwa szkła - Pentacon m49 i Tair m55. Na który lepiej filtr kupić? Myślę, że do polara bardziej pentacon sie przyda, ale z drugiej strony, spotkałem sie z opinią, że lepiej pod m55 i nabyć przejściówkę do m49....

Bardzo bym prosił o pomoc w doborze

Odpowiedzi 29

Awatar romek
romek

filtr polaryzacyjny pozwala kontrolowac refleksy swietlne, na pow. odbijajacych swiatlo, tyczy sie to takze czasteczek wody w atmosferze. sterowac przepuszczalnoscia obrazu wyswietlaczy komorek, laptopow itd itd.

liniowy rozni sie od kolowego budowa, zasadniczo te drugie umozliwiaja prawidlowe dzialanie sensorow pomiarowych ttl w nowoczesnych aparatach, po to zostaly wymyslone.
w obu typach sie reguluje tak samo.

docelowo jezeli chodzi o zenita to nie ma potrzeby nabywania kolowego polaru ktory jest drozszy.
jezeli wystarczy ci najtanszy to polary liniowe na w/w przez ciebie srednice (uzywane) to koszt mysle do 50zl

oczywiscie ze dobrym rozwiazaniem jest kupic m55 i przejsciowke.

pozdrawiam.

Post był edytowany 2009-01-29 20:44:14

Awatar aGrafek
aGrafek

58mm nie wiele droższy a na przyszłość będzie. Najczęściej średnice obiektywów to 49, 52, 55, 58.

Post był edytowany 2009-01-29 20:49:46

Awatar gong
gong

TEST FILTRÓW POLARYZACYJNYCH
Dla aparatów z AF na pewno kołowy.
Wg róznych źródeł - liniowy zakłóca pomiar TTL, albo nie zakłóca. Osobiscie nie sprawdzałem i kupiłem kołowy.
Zastosowanie - dla mnie pejzaz i architektura
Kup filtr o wiekszej średnicy i redukcję filtrową na mniejszą średnicę

Awatar Henry
Henry

Kołowy różni się od liniowego tym że po odfiltrowanu światła spolaryzowanego jest ono depolaryzowane. To tak jakbyś do klubu wpuszczał tylko ludzi w niebieskich swetrach a po wpuszczeniu dawał im swetry w różnych kolorach żeby znowu wyglądali "przypadkowo" ;-) A to po to że światło spolaryzowane mogło by się nie ulegać odbiciom w układach autofocusa i działałby słabiej - dlatego do nowych aparatów stosuje się kołowe. Chociaż jak stosuję liniowy i nie ma różnicy (w dzień i tak jest dość światła).
Co do kupna najtańszego się nie zgodzę - musi być dobrej jakości i wielopowłokowy.
Dlaczego - widać np. tutaj:
http://www.stopa.cso.pl/index.php?st=technika/filterek

Co do wielkości - ja też kupiłem na 58mm i przejściówkę.

Post był edytowany 2009-01-29 20:52:36

Awatar aGrafek
aGrafek

Heliopan, Rodenstock, B+W, Singh-Ray, Cokin w ostateczności Tiffen. Heliopan jest świetny do dalmierzy bo ma skalę na pierścieniu.

Awatar sugar3
sugar3

http://www.raysfoto.pl

Jest w czym wybierać. Przynajmniej sprawdzone źródło. Do zestawu wymienionego przez aGrafka bym jeszcze dodał Marumi, bo jest tańsze chyba i całkiem spoko.



bez cukru
Awatar FlatEric
FlatEric

Tia, sam nie wiem, jak to z tymi filtrami kołowymi i liniowymi jest...
Sam używałem tylko filtra liniowego, nigdy nie zdarzyło mi się, aby np. EOS 50E albo 300V miał z nim jakiekolwiek problemy, czy to przy pomiarze światła, czy AF.
Ale na własne oczy widziałem ongi, jak EOS 100 nie potrafił chwilami z filtrem liniowym złapać ostrości.
Za to nikonowi F zdarzały się z filtrem liniowym wpadki - sporadyczne ale wyraźne - przy pomiarze światła. Jak to jest w zenicie - nie wiem, bo z polarem używałem tylko zewnętrznego światłomierza.
Ale zasadniczo spotkałem się z opinią, że do aparatów, które cokolwiek mierzą przez obiektyw, potrzebne są filtry kołowe - bowiem filtr polaryzacyjny może przy określonej polaryzacji spowodować niewłaściwe odbicie światła w pryzmatach układów pomiarowych. Ale tu trzeba mieć na uwadze, że tyczy to tylko pryzmatów - jeśli cokolwiek odbijane jest przez metalizowane lustro, choćby półprzepuszczalne, to polaryzacja światła nie ma na to żadnego wpływu.

Pzdr

Grzesiu



Gdy wicher się zrywa...
Awatar Jantar
Jantar

Dzieki za odpowiedzi.

W takim razie lepiej poszukam kołowego, a aparat to już nie Zenit tylko Praktica PLC .
Filtry co polecacie, są dosyć drogie... Czyli widzę że ok. 100zł bym musiał wydać - sporo. Na alledrogo pod m55 są głównie Hoye w przyzwoitym jeszcze zakresie cenowym. Najtańszych filtrów chyba nie ma co kupować.

A w praktyce, jakie stosujecie filtry? Czy może ktoś sie wypowiedzieć o tym Hoya std ?

*************
Edytszyn: o co chodzi z tymi filtrami "slim"? To jakaś konkretna różnica od "zwykłego"?

Post był edytowany 2009-01-30 16:20:29

Awatar sugar3
sugar3

Slimy jak nazwa wskazuje są cieńsze i nie powodują winietowania przy szerokim kącie. Ale to się odnosi do kąta napewno szerszego niż 28mm, bo przy 28mm zwykły polar mi nigdy nie winietował.

Ps Filtry Hoya dzielą się jakoś na kolory, w zależności od koloru różnią się jakością (i ceną), ale jak to jest dokładnie lepiej zapytać google.



bez cukru
Awatar Jantar
Jantar


Ps Filtry Hoya dzielą się jakoś na kolory, w zależności od koloru różnią się jakością (i ceną), ale jak to jest dokładnie lepiej zapytać google.


Szukajka forumowa dała odpowiedź:

Hoya oznacza swe filtry co do jakości kolorami:
Zielone - najprostsze - bez żadnych powłok chyba - odrazam
Fioletowe - mają podstawowe powłoki - mam taki i sobie chwalę
Szare - bardzo dobre powłoki HMC
Czarne - najwyższa pólka jesli idzie o jakość - Super HMC

Ponawiam pytanie o praktyczne doświadczenia z filtrami, szczególnie chodzi o Hoye

Awatar Malczer
Malczer

Hoya, jeśli ktoś nie ma za wiele kasy, jest przyzwoitym rozwiązaniem. Oferuje znośne optycznie szkło za niewielkie (stosunkowo) pieniądze. Biorąc pod uwagę stosunek jakość/cena (czyli to, co amatora najbardziej interesuje) Hoya jest chyba najlepszym wyborem. Wprawdzie są jeszcze tańsze filtry, ale skłaniałbym się ku twierdzeniu, że bardziej przeznaczone dla cyfrowego sprzętu, jako że ewentualny zafarb filra łatwiej usunąć w cyfrowej obróbce. Generalnie filtry różnią się jakością szkła z jakiego zostały wykonane, a tym samym zabieraniem światła, jak i ewentualnym pogorszeniem jakości obrazu, a także powłokami antyrefleksyjnymi, ich wykonaniem itd. Oczywiście, im droższy filtr znanego producenta, tym lepszy, ale bez przesady. Testy często wykazują, że to nie do końca jest prawda. Kup Hoyę, taką na jaką Cię stać, będziesz zadowolony. Żeby nie być gołosłownym, Hoya na 28 mm na Superii 100:



Niemedialnie
Awatar Jantar
Jantar

Dziękuję za odpowiedź .
W takim razie chyba zamówię tę fioletową Hoyę.

Awatar zubryn
zubryn

fioletowa Hoya to dobry wybór - ja taką mam i sobie chwalę. Ma dobry stosunek cena/jakość. Powinieneś być zadowolony.



Pentax MZ-M, MZ-6,
ob. Pentax: SMC-M 2.8/28, SMC-A 1.7/50, SMC-M 3.5/135, ob Mir 3.5/20,
ob. Pentacon: 2.8/29, 1.8/50, 2.8/100, 4/200
CZJ: Tessar 2.8/50
PRAKTISIX + ob.4/50, 2.8/80, 2.8/120
Awatar Jantar
Jantar

Pewien czas już filterek mam, zrobiłem na nim z kilkanaście zdjęć i mam małe pytanie...

Jak się uzyskuje takie głębokie pociemnienie nieba? Coś jak na tym zdjęciu Malczera: http://www.aparaty.tradycyjne.net/konkurs/1238184423.jpg
Od czego to zależy? Mnie nigdy sie nie udało za pomocą tego filtru tak głęboko pociemnić nieba... Z tego co gdzieś czytałem, polar najsłabiej (czy też wcale) nie "działa" pod słońce oraz ze słońcem, ale nawet "prostopadle" do słońca i tak nie jestem w stanie takiego efektu uzyskać. No chyba - że w grę wchodzą odpowiednie negatywy? Czy pora dnia ma też jakieś szczególne znaczenie? Nie chodzi tu jakby co o pył unoszący się w powietrzu, którego oczywiscie najmniej jest rano.

Post był edytowany 2009-04-15 18:27:41

Awatar FlatEric
FlatEric

Kierunkowość działania filtra polaryzacyjnego wynika z polaryzacji światła słonecznego odbitego od cząsteczek wody w atmosferze - dlatego polaryzacja światła niebieskiego nieba jest najsilniejsza prostopadle do kierunku słońca, a żadna w kierunku równoległym.
Ale mimo wszystko efekt polaryzacji wychodzi różnie w różnych sytuacjach. Na zalinkowanym zdjęciu, jak sądzę, o ile nie była w użyciu szara połówka ustawiona na lewy górny narożnik, wpływ na tak ciemne niebo mogła mieć ekspozycja ustawiona pod kątem jasnego piasku - czyli powiedzmy co najmniej 1 EV więcej niż w przeciętnych warunkach śródlądowych - to też przekłada się na proporcjonalnie ciemniejsze niebo.

Pzdr

Grzesiu



Gdy wicher się zrywa...
Awatar Malczer
Malczer

W zasadzie FlatEric już wszystko napisał. Filtr polaryzacyjny działa najlepiej, jeśli oś obiektywu jest prostopadła do padania światła - wtedy jego działanie jest najefektywniejsze (czytaj: niebo najbardziej przyciemnione). Niemniej jednak, w innych sytuacjach też działa redukując kontrasty, czyli pozwala zapanować nad rozpiętością tonalną sceny. Inna rzecz, że jego, nazwijmy to „efektowność” najbardziej widać używając obiektywu szerokokątnego, aczkolwiek do 28 mm działa w zasadzie równomiernie, poniżej, tak jak na tym moim, przywołanym zdjęciu (ogniskowa ok. 20 mm), już nie jest w stanie spolaryzować równo całego kadru i to niestety widać. Samo zdjęcie zostało zrobione w typowych warunkach, piasek mocno „świecił”, więc przyciemnienie nieba samo z siebie było naturalne w stosunku do piasku. No i druga sprawa - slajdy są bardziej kontrastowe od amatorskich negatywów - więc i efekt jest bardziej widoczny ...



Niemedialnie
Awatar rbit9n
rbit9n

trochę odgrzeję temat (bo ostatnio zauważyłem, że mój liniowy polar 67mm mydli oczy niemiłosiernie).

mam pytanie, czy jest znaczna różnica pomiędzy tanimi marumi a drogimi hoya? patrzyłem na ale i są marumi dhg cpl za 165zł i czarne hoye za 200zł (a w Rzeszy w sklepie to nawet 270zł krzyknęli).

według tego testu, który wkleił gong, wynika, że marumi jest tip top, ale wiadomo, wszystko można kupić, dlatego pytam, czy ktoś z Was miał takie cóś na obiektywie itede.

Awatar Jantar
Jantar

Dzięki za odpowiwedzi.

Dobrze dobrze - nie będę się pytał o każde kolejne zdjęcie , ale przypomniało się mnie np to:
http://www.aparaty.tradycyjne.net/konkurs/1210014215.jpg też Malczera.

Ogniskowa z tego co jest podane - ok.22mm. Negatyw - Reala. Jak tu została uzyskana tak głęboka czerń?

Awatar Malczer
Malczer

To niebo nie jest całkowicie czarne. Raczej głęboko granatowe, ale na LCD faktycznie wygląda na czarne. Tutaj, o ile pamiętam w użyciu było polar i połówka 0,9 Hitecha. Bez polara i połówki, przez Heliosa na Rossmanie wyglądało MNIEJ WIĘCEJ TAK ...



Niemedialnie
Awatar Malczer
Malczer

Czarną Hoyę miałem, a Marumi ma chyba ŚlepySnajper. Do tej pierwszej nie mam zastrzeżeń, nawet na slajdach, a o drugiej dobrze czytałem. W każdym razie ja bym się zastanowił nad polarem Cokina montowanym w holder. Odpada większość problemów ze średnicami gwintów ...



Niemedialnie
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.