Awatar marecky1969

Canon canonet 28

marecky1969 31

Witam serdecznie wszystkich forumowiczów. Od przeszło tygodnia jestem w posiadaniu ap. Canon Canonet 28. Mam w związku z nim pytanie, mianowicie czy prawidłowe jest, że światłomierz uruchamia się od razu po przestawieniu pierścienia na który są zaznaczone wartości przysłon w pozycję A, czy powinien uruchomić się dopiero gdy wcisnę spust migawki, np. do połowy? W moim egzemplarzu uruchamia się od razu, bez względu na to, czy naciskam spust, a także bez względu na to, czy migawka jest naciągnięta, czy nie. Światłomierz funkcjonuje cały czas do momentu przestawienia pierścienia przysłon z pozycji A do pozycji na których są zaznaczone wartości przysłon. Czy w takim razie po zrobieniu zdjęcia(lub chociażby sprawdzeniu światła) powinno się przestawiać pierścień przysłon z pozycji A, aby baterie nie wyładowały się zbyt szybko, czy pobór prądy jest na tyle mały, że wystarczy „wyłączyć” światłomierz po, np. całym dniu sesji fotograficznej? Moje obawy pogłębia poza tym fakt, czy takie częste„kręcenie”pierścieniem nie spowoduje, że po jakimś czasie poluzuje się on na tyle, iż nie będzie możliwe w ogóle włączenie światłomierza, czy też jego wyłączenie(nastąpi uszkodzenie). Już i tak w moim egzemplarzu po przestawieniu w pozycję A trzeba lekko(z milimetr) poruszyć pierścieniem, aby światłomierz się załączył? Czytałem instrukcję w internecie do tego modelu aparatu, ale jest tam tylko wzmianka, iż światłomierz uruchamia się po przestawieniu w pozycję A, natomiast o konieczności częstego wyłączania go, autor nie pisze nic.
Może samo założenie dekielka na obiektyw powoduje, że fotoelement przestaje pobierać prąd?Byłbym wdzięczny za kilka słów wyjaśnienia, może ktoś z Państwa zna i fotografuje tym modelem dłuższy czas i wie jak jest z jego trwałością, pozdrawiam marek ze Szczecina.

Odpowiedzi 31

Awatar Grisza
Grisza

światłomierz się wyłącza jak mu klapkę na obiektyw założysz, mam canoneta gIII ql i u mnie tak działa że tylko w pozycji A i z odkrytym dekielkiem bo w przypadku za małej ilości światła blokuje możliwość zwolnienia migawki w canonecie 28 który jest starszym modelem powinno być podobnie - jeśli pomiar jest realizowany tak samo

Awatar marecky1969
marecky1969

dzięki za pomoc
P.S. czyli po założeniu dekielka nie będzie ciągnąć prądu z baterii?

Awatar Yoonson
Yoonson

za Grześkiem. kapselek na obiektyw i już ok. poza tym to nie jest prądochłonna maszyna. w mojej sztuce bateryja jest już ponad rok... i śmiga!

Awatar marecky1969
marecky1969

ok, dzięki, sorki za tak późną odpowiedź, ale dawno nie zaglądałem do skrzynki, pozdrawiam marek.

Awatar Shah
Shah

Witam,

Niechałbym zakładać nowego wątku więc zapytam tutaj.
Otóż zakupiłem dziś Canoneta 28. Wygląda na mało używany ale chyba coś jest nie tak.
Są w nim baterie (PX625A), mimo wymiany na nowe światłomierz nie działa. Czyżby był uszkodzony? O jakim zatem oznaczeniu idą do niego baterie? Te które mam mają 1.5V więc myślę, że tak czy siak wskazówka powinna się wychylać.
Druga sprawa to taka, że po przestawieniu pierścienia w tryb A nie można wyzwolić migawki. Zatem pytanie da się go jakoś naprawić czy do kosza?

Pozdrawiam,

Awatar Yoonson
Yoonson

w trybie A - jeśli masz światło za duże, albo za małe - migawa się nie wyzwoli. przestaw przysłonę albo czułośc ISO i zobacz czy wyzwala.
czy 28mka na czek batery? zobacz czy po naciśnięciu przycisku świeci dioda?
w QL17gII światłomierz wskazuje tylko w trybie A (tak mi się zdaje)
ja mam baterię 625A i działa.

Awatar Shah
Shah

yoonson napisał(a):
w trybie A - jeśli masz światło za duże, albo za małe - migawa się nie wyzwoli.

więc pewnie dlatego, że światłomierz nie działa, nie wyzwala migawki.

przestaw przysłonę albo czułośc ISO i zobacz czy wyzwala.

po wybraniu jednej z wartości przysłony migawka jest wyzwalana.

czy 28mka na czek batery? zobacz czy po naciśnięciu przycisku świeci dioda?

nie ma, ale baterie są nowe.

ja mam baterię 625A i działa.


w takim razie powinno być ok, a nie jest. wadliwy egzemplarz.

Edit: Udało mi się uruchomić światłomierz (bateria nie stykała jak należy). Ale jak to często bywa jak coś się naprawiło to inne się popsuje. Otóż zauważyłem, że po naciągnięciu migawki i jej wyzwoleniu wcale się nie otwiera Wcześniej było ok. Chyba muszę go rozkręcić.

Post był edytowany 2009-02-28 12:11:02

Awatar Yoonson
Yoonson

odkopałem z kurzu mojego canoneta - i przy trybie manualnym (nie A) światłomarka i jej wskaźnik ani drgnie...
czyli jeno w pozycji tryb A mam pracę wskazówki światłomierza w wizjerku..
a! będziesz sam rozkręcał? powodzenia...

Awatar Shah
Shah

yoonson napisał(a):a! będziesz sam rozkręcał? powodzenia...


Nie znam nikogo kto by się tym zajął chyba, że ktoś na forum ma takie zdolności?

Awatar Natural
Natural

Pozwolę sobie odkopać wątek, gdyż nie mogę spać spokojnie. Śni mi się koszmar w którym wdrapuję się na wzgórze, gdzie przed chwilą wylądowali kosmici. Wyciągam swoją Canonetkę, naciągam, mierzę, ale moment nie, światło jest niekorzystne, muszę podejść z innej strony. Chowam więc aparat do kieszeni i biegnę w kierunku drzew , by mieć ujęcie swego życia . Dobiegam zasapany wyjmuję Canonetkę, a tu podczas biegu zwolniła się migawka. Musiał się przez ubranie nacisnąć spust. To była ostatnia klatka. Straszny koszmar. Potrzebuję zatem Waszej pomocy. Zauważyłem, że jak ustawię pierścień na niebieską liczbę 28 to spust jest blokowany, ale wygląda na to, że światłomierz choć nic nie pokazuje w tym stanie działa, gdyż wskaźnik jest na dole, a ja nie chcę marnować baterii. Jak mam wyłączać aparat, żeby przez przypadek nie tracić klatek ?



A w stopce fajne linki. :) Fotografia ślubna GdyniaFotografia ślubna PiotrkówFotografia ślubna WejherowoFotografia GdyniaFotografia Produktowa
Awatar rbit9n
rbit9n

przekręcić pierścień pod spustem na "L" jak Locke, wiesz ten John z LOST'ów. a nie, sorki, to w Jasikam tak jest.

spam, spam, spam, lovelly spam, lovelly spam...

Awatar levis
levis

Pozwoliłem sobie odkopać temat bo również mam problem z Canonetem 28.
Postanowiłem sobie zrobić prezent na urodziny i kupiłem kilka dni temu, wygląda nieźle, tylko nie działa światłomierz.
Bateria nowa.
Przeczyściłem styki, zdjąłem dolną pokrywkę - kabelki OK, tak więc prąd powinien płynąć.
Głębiej boję się sam zaglądać:/.
Pytanie - gdzie i za ile w Warszawie może mi to ktoś naprawić?
W zasadzie aparat zakupiłem z sentymentu, jeżeli będzie to duży koszt... no cóż. Powędruje na półeczkę...

Awatar levis
levis

yoonson napisał(a):
odkopałem z kurzu mojego canoneta - i przy trybie manualnym (nie A) światłomarka i jej wskaźnik ani drgnie...
czyli jeno w pozycji tryb A mam pracę wskazówki światłomierza w wizjerku..
a! będziesz sam rozkręcał? powodzenia...


Siedzę i grzebię przy tej Canonetce i okazuje się że światłomierz ożył, ale mam to samo!
Tylko w trybie A światłomierz działa!
Zawsze to lepsze niż nic, ale moje pytanie: poradziłeś sobie z tym??

Edytowałem:

No i jasne RTFM!!! Powinienem był zacząć od instrukcji.
Pewnie nie odkryłem Ameryki, ale się nie spodziewałem że ten typ tak ma.
Tylko w trybie A działa światłomierz, natomiast jak się ustawi przysłonę manualnie to działa tylko czas 1/30 -> tryb manualny jest wyłącznie do fotografowania z lampą błyskową nie dedykowaną do tego aparatu.
A ja myślałem że dobiera sobie czas do wybranej przysłony...

Z drugiej zaś strony nie pojmuję tego wynalazku... W trybie "A" pokazuje jaki wybiera czas, ale nigdzie nie ma informacji jaką wybrał przysłonę?
Hmm, no nic... Grunt że mam sprawną Canonetkę Muszę tylko wymienić uszczelnienie i wyruszam na ulicę!

Post był edytowany 2010-09-03 23:33:25

Awatar jac123
jac123

Styki jeśli są zaśniedziałe najlepiej czyścić patyczkiem do ucha, którego końcówkę namoczymy w occie.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar bavarsky
bavarsky

levis napisał(a):
Tylko w trybie A działa światłomierz, natomiast jak się ustawi przysłonę manualnie to działa tylko czas 1/30 -> tryb manualny jest wyłącznie do fotografowania z lampą błyskową nie dedykowaną do tego aparatu.
A ja myślałem że dobiera sobie czas do wybranej przysłony...


Muszę przyznać, że przy tej klasie aparatów, głównie przeznaczonych do "migawkowych" ujęć, maksymalne uproszczenie vide zautomatyzowanie ekspozycji jest podstawą.
Ustawiasz jedynie ostrość i jedziesz.
Niektórzy mówią że G-III jest lepszy, bo ma możliwość pełnych ustawień na manualnym. W teorii jest to prawda, ale w praktyce... cóż, moje doświadczenie używania tego aparatu, podpowiada mi, że 90% ujęć wykonuję z ręki; z ustawieniem przesłony na A i jednym z czasów migawki; tj. w słoneczne dni od 1/125 do 1/500 [tj. w takich warunkach dobiera również migawka w Canonecie 28].

Spora część użytkowników G-III, stosuje również powyższy schemat; jeżeli tak, to po co przepłacać?

Aha i jeszcze jedno, w G-III na automatyce przesłony, nawet jak w wizjerze wskaźnik wskazuje otwór 1,7; to w rzeczywistości po lekkim dociśnięciu wyzwalacza migawki, domyka ją do przedziału 2-2,8

Paczę teraz na aukcję; i widzę cenę 139 zł za Canoneta 28; i... 650 zł za G-III...

Pozdrawiam!

Post był edytowany 2012-05-24 08:28:05

Awatar januszM
januszM

Pomijając inne rzeczy to w Canonecie GIII jest dużo lepszy obiektyw niż w 28.

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

A Yashica Electro 35 GSN 45/1,7 nie jest OK?



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.