Awatar romek

obiektyw 50mm do eos'a.

romek 22

jakie sa roznice w wersjach obiektywu canon ef 50mm f/1.8?

szukam niezlej i lekkiej 50tki. af to fajny bajer ale nie niezbedny, moze byc wiec obiektyw manualny montowany przez przejsciowke. pulap cenowy to cena uzywanej 50mm ef w dobrym stanie.

Odpowiedzi 22

Awatar Bruno
Bruno

a nie myslałeś o adapterze m42 i podpięciu Heliosa jakiegoś?

Awatar juno
juno

Z m42 będzie problem - aby uzyskać 50 mm trzeba by wkręcić coś ok. 35mm. Podobno flektogony 35 są całkiem niezłe, ale to opinia zasłyszana. Nie jestem wielkim fanem zeissa, a fleka nie miałem nigdy w dłoniach.
Jeżeli masz zaplecze warsztatowe, to może przerób jakiegoś canona fl? Szkła są świetne, a po zmianie bagnetu nie trzeba redukcji z soczewką.

Post był edytowany 2008-11-27 18:14:36

Awatar rafaln70
rafaln70

juno , co Ty tam napisałeś ?



śnię o melonie, śpię na peronie pod wiatr
Awatar romek
romek

a dlaczego z m42 trzeba wkrecic 35mm zeby miec 50mm? troche tego nie rozumiem. ale tako czy siako, chyba wolal bym cos innego niz helios na m42.
przerabianie obiektywu na dzien dobry to tez lekko zawracanie kijem wisly.

Awatar Grisza
Grisza

Są chyba 2 wersje 50/1.8 canona starsza ma metalowy bagnet młodsza plastik, reszta w sensie ilości soczewek i ich jakości ta sama wedle znajomych internetowych użytkowników tego obiektywu. AF nie zawsze trafia ale to taka uroda tego szkła

Awatar romek
romek

a sa jakies alternatywy af dle tego obiektywu, w podobnym zakresie cenowym?

Awatar juno
juno

Jasne, mój błąd. Zwykle mówi się o eosach cyfrowych.
Jeżeli chodzi o analoga, to oczywiście mnożnika nie będzie.
W takim przypadku doradzę niewiele, z polecanych 50 na m42 używałem pancolara i nie wprawił mnie wcale w zachwyt. Dużo bardziej podobał mi się tessar, lecz średnioformatowy od psixa przez dwie redukcje.
Ponoć takumary są pierwszorzędne.

Awatar Vilku
Vilku

O to ja myślę, że pomogę.

Co do tych 1.8 canona. Są dwie.
Wersja I i wersja II

Dużo lepsza wersja była I.
Wykonanie solidne, soczewki i obudowa ze szkła, przedziałka do ostrzenia.
Ale i tak oba takie sobie w porównaniu z niektórymi pod M42.

A tu jest tak.

Pancolar.
Ja jestem zadowolony. Bardzo ładna plastyka. Ładnie rysy twarzy rysuje.

Yashinon DX 50/1.7 silver ring
Baaardzo dobry. Dość surowy a na pełnej dziurze radzi sobie bardzo! dobrze.
Jednak jeśli idzie o przysłonę 4.0 i wyżej wolę pancolara właśnie z powodu plastyki odbrazu.

Jeszcze Industar 50-2 50/3.5

Naprawdę świetne szkiełko.
Bardzo dobra rozdzielczość i ostrość. Używam gdy nie zależy mi na jakiś delikatnych rozmyciach tła tylko gdy potrzebuję pełny ostry obraz detali czy architektury.

Jeszcze kilka Heliosów przewinęło się przez moje palce ale nie jestem z nich zadowolony.

Jeśli to aparat o rozmiarach małej klatki lub analog koniecznie tu zaglądnij.

kompatybilność szkieł na M42 z EOSami

Bo może się zdarzyć, że obiektywy swą dupką będą o lustro zahaczały.
W mojej 33 teraz lustra nie ma. Odpadło od tego. Ale wiesz, ja się tym nie przejmowałem i od ponad roku mi tak haczyły więc nie ma też co straszyć zbytnio. One haczą od określonych odległości. Np pancolar dopiero przy nieskończoności, Yashinon przy około 5m już. A niektóre wcale.
Jeśli to nie pełna klatka to oczywiście problemu nie ma. Wszystkie będą działać.

Awatar romek
romek

dzieki wielkie za to info zwlaszcza z wyjasnieniem wesji obiektywow.
ze swojej strony uzywalem pancolara. konkluzja jest negatywna, mechanika bardzo przecietna, plastyka zwlaszcza z bliska na malej glebi zla, kolory tragicznie, pod swiatlo niedopuszczalnie.

Awatar Yoonson
Yoonson

ma takiego Heliosa, który zabija canonowską eLkę... tylko leń jestem i nie chce mi się ostrzyć ręcznie. w dodatku mam standardową matówkę w mojej piętce - i ręczne ostrzenie bardzo męczy oko. zaczyman się rozglądać za matówką z klinami do eosa. tylko nie wiem gdzie takie cacko kupić...
dlatego do piątki podpinam tę 50-tkę w wersji II, i czasami 70-200.
ta 50tka jest całkiem fajna, ładne rozmycie, niezła plastyka (z te trzy paczki to niezłe szkło) tutaj przykład . tylko trzeba wziąć pod uwagę, że tym szkłem ostrzyć można tylko w automacie, bo pierścień do ręcznego ostrzenia prawie nie istnieje
co do autofokusa - to mam wrażenie, że (pomijając głośność silniczka) nie jest dużo gorszy od np. eLki 70-200 1:4, mam czasami wrażenie, że nawet sprawniej wyszukuję punkt ostrości.
na dziurce 1,8 trochę mydli, ale już na 2,0 zaczyna byc ok. przykład

to tyle.
jakbyście mieli pomysł - gdzie kupić matówkę do eos5 z klinami - to będze wdzięczny.

Post był edytowany 2008-11-27 21:58:42

Awatar Vilku
Vilku

e

ta canonowska 50 1.8 to sie na przycisk do papieru nadaje i tyle ; p

Awatar Yoonson
Yoonson

nie nadaje się - bo za lekka...
testowałem nie tak dawno z eosem 40d kilka standardów, oto kolejność jaką przyjmuję na własne potrzeby:
1. Helios 58 MC 1:2,0(wiem - to nie 50mm, ale prawie...)
2. Canon ef 50 1:1,8 II
3. Canon fd 50 1:1,8 (testowane bez soczewki)
4. Pentacon 50 1:1,8
więcej pięćdziesiątek nie mam...
dlatego piszę, że jak tylko uda mi się kupić matówkę do ręcznego ostrzenia - to na stałe do piątki zapnę tego Heliosa...

Awatar romek
romek

a jak wyglada sprawa takiej przejsciowki fd? mam 55mm f/1.2 asph. na fd, tyle ze nie wiem jak sprawdza sie ta soczewka to raz a dwa ze nie wydaje mi sie zebym z takim konwerterem mogl wykozystac w pelni jasnosc obiektywu (dziura w tym konwerterze to jakas polowa powierzchni tylnej soczewki lensa), wiec wszystko to brzmi jak jazda z leksza pod gorke, a na to sie nie uperam. 1,8 w miare znosne juz od pelnej dziury w zupelnosci styka. z tym heliosem to dla mnie utopia, szczerze zazdroszcze zwlaszcza ze na odbitkach troche dalej od srodka kadru robil sie szajs. za to mialem kiedys biotara, starutkiego, ledwo sie trzymal dziadek, to chyba to samo co helios, zdjecia kolorowe zawsze wychodzily zielone i paskudne ale czarnobiale...

Awatar Yoonson
Yoonson

no to ja trafiłem na wyjątkowego heliosa...

Awatar Mefir
Mefir

Przykładowe zd. z pancolara 50 na f1.8.
sony A200
zdjęcie DELETE!!!!!!
na marginesie, za swój egz. dałem 230

Post był edytowany 2008-12-03 06:59:17



Koniec ze skanowaniem negatywów.
Awatar Grisza
Grisza

Alternatywy AF w tych cenach nie ma niestety, reszta pomysłów moich pokrywa się z przedpiszców koncepcjami z przejściówka i obiektywami na M42

Awatar hobbes
hobbes

Kiedyś rozmawiałem z człowiekiem, który takie przejściówki (FD->EF)miał - twierdził że 35, 50, 85 przez te przejściowki da się podpiąć i mieć jaki taki obraz, natomiast od 100-tki w górę to że mydło straszne mu wychodziło.. nie wiem czy te przejściówki są z jakąś soczewą czy chodzi raczej o odległość tylnego szkła.. ale tak twierdził. Ja miałem kiedyś barrrdzo udany tandem EOS-5 przejściówka z mocowaniem Yashica/Contax i Planara 50/1.7 (dałem chyba w sumie z 450zł).. miodzio było

Awatar romek
romek

mefir, a to sa te slynne powloki MC z jeny KLIK ! to niebieskie to listki przeslony, pierwsza klasa. zdjecie z przed ok 6 lat. kupilem za prawie 200zl razem z praktica mtl-5 w nieistniejacym juz wroclawskim komisie, aparaz zdazyl sie utopic, obiektyw sprzedalem w cenie podobnej do twojej, coz sie dziwic w koncu swojego czasu polska wikipedia pisala ze to najlepszy obiektyw w historii fotografii to byla ost. wersja tego obiektywu na m42, z czerwonymi oznaczeniami odleglosci i szalowo polyskujacymi na filotowo-szafirowo soczewkami. zima.

kusil mnie ten ef 50/1,8 ale troche przestraszylem sie pracy w trybie ostrzenia manualnego. wybor padl na planara hft 50mm f/1.8, dzieki za pomoc.

Post był edytowany 2008-11-28 16:04:07

Awatar romek
romek

wyprobowalem canonowska przejsciowke FD->EF z soczewka, wraz z obiektywami 55/1.2 i 28/2.8. Przyjalem zalozenie ze konwerter canona bedzie lepszy niz marki 'tajwan'. Coz, rezultaty nie sa zbyt dobre, otwor przejsciowki redukuje jasnosc obiektywu 1.2 do ok 1.8. Poza tym a obrazie widac wyrazna mgielke co przepisuje ow niesfornemu szkielku. soczewke dalo sie zdemontowac, niestety w takim wypadku z przejsciowki robi sie co najwyzej niewyparzony pierscien macro - ostrzenie na standardowych dla obiektywu zakresach w nie jest mozliwe.
Jezeli powyzej 100mm jest jeszcze gorzej to nie dziwie sie ze eos'owcy nie rzucaja sie na (fd) 300mm f/2.8 L nawet za 1/14 ceny ef. nie warto sie w to bawic. pozostaje czekac na planara..

Post był edytowany 2008-12-01 21:36:12

Awatar piotrzon
piotrzon

Witam! Mój pierwszy post...

Sam doradziłbym po prostu C 50/1.8 II- tani, badziewnie plastikowy, rzężący, głośny, ostry i ładnie rysujący. AF całkiem szybki, przynajmniej z Eos 5. Wygląda słabo, ale fotki można robić.
Różnica między I i II wersją to lepsza budowa I-ki, ktoś wcześniej już pisał.

Ciekawe forum. Będę zaglądał.

Pozdrawiam!

Post był edytowany 2008-12-01 21:55:07

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.