Awatar janus

Nie ma towaru w miescie.

janus 26

Wspolne wysilki archeologow i egzegetow biblijnych dowiodly juz jakis czas temu, ze Hiob w ogole nie paral sie fotografia. I cale jego szczescie, bo wiesc iscie hiobowa dotarla wczoraj do moich uszu.

Wchodze se do sklepu i mowie:
- Dzien dobry. Poprosze wywolywacz Rodinala.
- Nie ma. Juz nie produkuja - odpowiada lekko spanikowany sprzedawca.
- Jestem zgubiony - zdolalem juz tylko wyszeptac i - osuwajac sie na posadzke - uslyszec slowa ekspedienta:
- Wszyscy jestesmy zgubieni...

Byc moze nie jest to dla Panstwa zadna nowina, ale dla mnie owszem, dlatego pisze. Jesli z drugiej strony ktos z szanownych Forumowiczow jest w stanie skutecznie zadac klam tym pogloskom, to bede wdzieczny.

Lacze ponure pozdrowienia, J.

Odpowiedzi 26

Awatar janus
janus

Tak, to ten sam. Sorry za zmyle.

Awatar romek
romek

jezeli chcialbys agfaphoto rodinal podobnie jak apx'y, neutol, czy agefix sa w stalej ofercie labow agfy min we wroclawiu. butelki 125ml i 500ml

pozdrawiam.

Awatar orwo
orwo

ale pamietaj ze te 500ml to rodinal, a te 125ml to rodinal specjal, czyli studional

Awatar janus
janus

No, ja tak mysle, ze swiat sie chyba jednak jeszcze nie skonczyl i cos tam znajde. W najgorszym razie wsiadam w moj prywatny helikopter i ruszam w powietrzny rejs do Wrocka. Dawno nie bylem, a przeca kiedys mieszkalem. Hej!

Awatar romek
romek

ah bo ty na obczyznie, a gdzies mi sie ubzduralo ze co jakis czas odwiedzasz wroclaw.
co do buteleczki 125ml to oczywiscie ze ze mowilem o zwyklym rodinalu 125ml
pzdr.

Awatar fliegermaus
fliegermaus

dnia 2008-05-08 10:14:54, użytkownik janus napisał(a):
No wlasnie, powoli zaczynam sie czuc jak osiolek przed zlobami: Rbit mowi, ze R09 to wlasciwie Rodinal, wiec mozna tedy, Ito pisze o Aculuksie 3, ktory z kolei mocno odradza pani w moim ulubionym sklepie, a doradza Fotospeed 20 cos-tam, Ty mowisz, ze Hydrofen... Sam juz przestaje wiedziec.

Wazne sa dla mnie nastepujace wlasciwosci:
- tonalnosc
- efektywnosc w rozrabianiu (1+2 na przyklad to jakis zart, ktorego w ogole nie rozumiem)
- zastosowanie dla filmu typu Ilford Pan F+ i Ilford FP4+.


Wprawdzie nie jestem doświadczonym specjalistą, ale wtrącę swoje trzy grosze. Pomyśl o wywoływaczu Ilfotec LC29. W rozcieńczeniu 1+29 jest dość ekonomiczny, jedno wywoływanie to parę złotych. Używałem go m.in. do wymienionych przez Ciebie filmów. Nie jest zbyt ziarnisty i moim zdaniem wywołane nim filmy zachowują bardzo szeroką gamę półtonów.

Problem miałem jedynie z Ilfordem HP5+, ale to zapewne wina mojego sposobu wywoływania (zbyt energicznego). Mianowicie, półtony praktycznie znikły wraz ze szczegółami w cieniach. Sprawdziłem to zamawiając odbitkę tradycyjną oraz skanując film.

Post był edytowany 2008-05-08 14:28:36



kotografia.pl
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.