Awatar W-wolf

o wyższosci NOWYCH szkieł nad starymi rzęchami

W-wolf 29

Zastanawiałem się nad tym, dlaczego na forach Canona, Nikona, Pentaxa itd, jest taka nagonka na stare szkła - czemu wszyscy wyprzedają swoje Zeissy, Takumary, Beroflexy... za grosze (Sonnar 200 za 900zł - przecież to rozbój w biały dzień - ewidentnie komuś zależy na sprzedaniu szybkim) byle szybciej sprzeda, byle szybciej kupi nowoczesną L`kę za 6-7 tyś zł


Podejrzewałem że niezrozumienie tego procesu wynika z mojej nieświadomości, w końcu fotografią zajmuję się od niedawna, i mam prawo nie wiedzie pewnych szeroko znanych faktów....


Postanowiłem poszpera po sieci i muszę przyznac, że efekty były porażające - za kilka tygodni podobno te informacje mają sta się powszechnie znane i wtedy ceny M42 i (szególnie) P6, oraz starych Canonów FD i Nikonów , mają spaś na łeb na szyję - będą tańsze od pudełka zapałek - póki co jest to zbiór danych z zagranicznych for internetowych

....

Pierwszą podpowiedzi dla mnie był ten dokument wypuszczony do WEWNĘTRZNEGO obiegu w zakładach PENTAXa - podobno wyniesiony przez sprzątaczkę , która znalazła go w koszu na śmieci, a jej cioteczny kuzyn, kiedy zobaczył czym chciała palic w piecu zrozumiał, że jest to bomba i następnego dnia sprzedał cały swój zestaw szkieł manualnych do Pentaxa

zobaczcie sami (szczególnie zwróccie uwagę na zaznaczony fragment)





Czy u was też pojawiła się pewna nutka niepokoju ??
ja byłem zszokowany i drążyłem temat dalej ....

Okazuje się, że soczewki się zużywają !!!! Otóż, zgodnie z wyliczeniami japońskich naukowców, ilośc klatek jakie można naświetlic danym obiektywem, zanim soczewki się zużyją (następuje całkowite zaczernienie szkła) jest równa iloczynowi ogniskowej i sumy przysłon (n.p dla szkła 3.5/135 - 135*(3.5+4+5.6+8+11+16+22)) - stąd wziął się system oznaczania TYCH SAMYCH przysłon na różnych obiektywach - nie zastanawialiscie się czmeu zawsze jest to 2,8,a nie na przykład 2,6 ??

Dlatego właśnie obiektywy im jaśniejsze tym lepsze - bo można nimi zrobi więcej zdjęc - do sumy wartości przysłon dochodzi jeszcze n.p 2.8 , 2, 1.8 , 1.4 ....

jest to przleicznik wynikający z tego, że z tego samego kadru (przy takiej samej ogniskowej) , światło odbite od tej samej powierzchni, rozkłada się po dużo większej powierzchni soczewek (jaśniejsze szkło)

Sonnar 2.8/180 osiąga takie wielkie ceny, bo ogniskowa to 180, a wartości przysłony sa od 2.8 - 32 !! właściwie szkło nieśmiertelne - nie ma egzemplarzy zaczernionych

ale o co chodzi z tym zaczernieniem ??

Proste :

Światło, przechodząc przez soczewki :


oddziałuje na cząsteczki szkła powodując "zbijanie się" ich - zwiększa sie gęstośc - ZAZÓŁCENIA TAKUMARÓW to nie wynik radioaktywnych gleb, jak głosiła propaganda w latach 90`tych, ale właśnie postępującego zaczerniania się soczewek

przeciez PANCOLAR 1.4/55 też jest zażółcony, a nie był produkowany w Japonii !!!!

nie dało Wam to do myślenia ??

z tego co znalazłem na jakims małym polskim forum fotograficznym, gdzie zaczeły wyciekac już te informacje, wygląda to tak :
(te strzałki to promienie - jak widac nie przechodzą przez zaczernioną soczewkę i się odbijają !!




Dlatego właśnie wszyscy wiedza że nowe L`ki są lepsze od starych Zeissów - bo to nowe obiektywy i posłużą jeszcze wiele lat, zanim się zaczernią...a Zeissy mogą się zaczernic już za 2-3 klatki ... dlatego tez Zebry są tańsze od wersji MC - nie ze wzgledu na warstwy MC, ale ze względu na to , że mają już na koncie więcej klatek i sa bliższe zużycia

Nie denerwowały Was nigdy spadki kontrastu na klatkach naświetlanych Zebrami ??
Otóż wynikają one (te jasne plamy) z zagęszczenia soczewek w centralnej części soczewki - czyli w cześci najczęściej używanej.

Dlatego własnie na wszystkich forach tak tępi się stare szkła - bo za kilak lat będą już do śmieci.....a z reguły wypowiadali się użytkownicy, do których docierały jakieś przecieki zza granicy.... jakby nie patrzec, na ebayu szkła można było dostac taniej niż na allegro - bo tam więcej osób juz wiedziało o zaczernianiu soczewek.....



"Jedyna z klatek dla wolnych ludzi, która nie więzi, ale budzi, przygważdża tylko czas i fakt Stop! Widzisz strzępy prawd, spada migawka jak gilotyna I oto wieczność się zaczyna. Grymas obiektyw miał za świadka - Stop klatka!"

Odpowiedzi 29

Awatar romek
romek

wlasnie rozbilem mlotkiem wszystkie obiektywy, okna, szklanki i okulary zanim sie zaczernia. uff jestem uratowany

Awatar jezier_1
jezier_1

jeżeli to prawda to moim heliosem powinienem zrobić ok. 2865 klatek przed zaczerniniem soczewki, obiektyw jest z lat 80 i napewno zrobił więcej klatek a soczewki są praktycznie idealne.

Post był edytowany 2007-10-20 12:01:02

Awatar usunięty
usunięty

Właśnie posłałem ten japoński tekst do znajomej do przetłumaczenia, bo ciekaw jestem co tam pisze.
Ja co prawda uczę się japońskiego, ale dopiero dwa miesiące.

Awatar jezier_1
jezier_1

"stąd wziął się system oznaczania TYCH SAMYCH przysłon na różnych obiektywach - nie zastanawialiscie się czmeu zawsze jest to 2,8,a nie na przykład 2,6 ?? "
w niektórych obiektywach jest 1,5 zamiast 1,4, widzałem także 2,4 zamiast 2,8 a jest to związane otworem przesłony, oznacza to że wielkość otworu przysłony jest iloczynam ogniskowej do wartości przysłony np. oniskowa 58, przysłona 16 to wielkość otworu przysłony jest równy 58:16=3,625mm, sprawdziłem to, rozbierając obiektyw bo z soczewkami wynik mógł wyjść inny i wszystko się zgadzało, a co do tego zaczernienia to myśle że to raczej nie prawda.

Awatar feurstick
feurstick

ale się uśmiałem wiekszej bzdury nie słyszałem dawno. lepiej byś napisał o nowych obiektywach pentaxa które lekko mówiąc nie wyszły im za ciekawie

Awatar mmas
mmas

i co to teraz bedzie jak sie wszystkie m42 zaczernią.

Awatar jezier_1
jezier_1

wszystkie m42 się zaczernią a migawki w zenkach spalą się błękitnym, radioaktywnym płomieniem

Awatar Flawiusz
Flawiusz

No to fajne bzdurki sobie poczytałem Ale podziwiam tę determinację, mnie do takich głupot chyba nie chciało by się rysować obrazków, do tego za darmo. Ale chciałbym by ludziska zaczęli wierzyć w takie bzdety, wówczas kupił bym Takumara za 5 zł + 7 zł kosztów wysyłki - zajebisty biznes!!!



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar usunięty
usunięty

Ja jestem tego samego zdania co Flawiusz.
Wierzcie w to wszyscy

Awatar Grisza
Grisza

Szanowny Kolego, proponuję się dokształcić się trochę z fizyki i chemii. Zastanawia mnie w jaki sposób światło oddziaływuje z cząsteczkami szkła - co to za oddziaływanie i jaka ono musiałoby mieć energię żeby zmienić strukturę szkła, tak żeby ono straciło przeźroczystość, domyślam się również, że szyby a szczególnie witraże mające kilkaset lat powinny już dawno stać się czarne jak smoła przecież one są narażone na światło non stop a obiektywy tylko jak zdejmiemy dekielek. Jedyne szkła jakie ciemnieją pod wpływem światła to fotochromowe okularowe soczewki ale one tak są zaprojektowane i raczej się ich nie używa w optyce fotograficznej

Awatar Irek1
Irek1


Ja bym jeszcze dodał, że szkło jako ciało bezpostaciowe zachowuje się w zasadzie jak bardzo gęsta ciecz i z czasem pod wpływem siły grawitacji soczewki mogą zmienić nieco swój kształt. Oczywiście jest to proces powolny, ale w starszych obiektywach może być zauważalny

Awatar jezier_1
jezier_1

ale to raczej mało prawdopodobne bo obiektyw musiałby leżeć w tej samej pozycji przez dziesięciolecia, szyby w oknach jak najbardziej ale soczewki w obiektywach raczej nie.

Awatar dre
dre

Większej bzdury dawno nie czytałem, gratuluje poczucia humoru
Proponuję zgłosić do konkursu na największą bzdurę roku
Aleale...niech ktoś z kolegów mi powie...jak już się te szkła zaczernią, to będzie można robić IR...?
rotfl



the man who wasn't there
Awatar Homan
Homan

Cholera...czarno to wszystko widzę...

Awatar usunięty
usunięty

dnia 2007-10-20 18:28:21, użytkownik Grisza napisał(a):
(...) szyby a szczególnie witraże mające kilkaset lat powinny już dawno stać się czarne jak smoła przecież one są narażone na światło non stop a obiektywy tylko jak zdejmiemy dekielek. Jedyne szkła jakie ciemnieją pod wpływem światła to fotochromowe okularowe soczewki ale one tak są zaprojektowane i raczej się ich nie używa w optyce fotograficznej


Szyby nie ciemnieją, bo w nocy światło, którego używamy, przechodzi przez szkło w odrotnym kierunku i co powoduje odwrotny efekt rozrzedzania cząsteczek szkła. To samo dotyczy okularów, czy innych instrumentów optycznych, przez które światło przechodzi w obu kierunkach. To chyba oczywiste, prawda?

Nie zastanawialiście się dlaczego soczewki w obiektywach są grubsze po środku? Bo tam jest otwór przesłony - tam najbardziej się zużywają. Czysta ekonomia, robienie soczewek o równej grubości na całej powierzchni byłoby nieopłacalne.

Wydaje mi się, że rozwiazaniem problemu może być regularne stosowanie pierścieni odwrotnego mocowania i przepuszczanie światła przez obiektyw w przeciwnym kierunku dla zrównoważnia efektu gęstnienia i ciemnienia obiektywów. Jeszcze nie widziałem zaciemnionego obiektywu używanego w ten sposób do makro, a Wy? To chyba daje do myslenia.

Awatar Yoonson
Yoonson

jeśli to nawet prawda... jeśli to prawda... to zanim zaczerni sie taki obiektyw, to najpierw pierdyknie w nim mechanizm przysłony, pierścienie ostrości, bagnet/gwint i co tam jeszcze...
kupiłem ostatnio (mam zamiar zbudować wielkoformatową kamerę) obiektyw z lat 20-stych XX wieku i jest jaśniutki jak cholera, a napewno przez te prawie dziewięćdziesiąt lat niemało światła przez siebie przepuścił...
cóż, wnioskuję, że Wilkowi zajączek przestawił datę w komputrze i myśli On, że dziś jest pierwszy kwietnia...i tak bywa, i tak bywa...

Awatar dre
dre

dnia 2007-10-20 22:55:07, użytkownik tosh napisał(a):
Wydaje mi się, że rozwiazaniem problemu może być regularne stosowanie pierścieni odwrotnego mocowania i przepuszczanie światła przez obiektyw w przeciwnym kierunku dla zrównoważnia efektu gęstnienia i ciemnienia obiektywów.

Świetny pomysł, właśnie tak nieśmiało zrobiłem i zauważyłem że proces ciemnienia jakby zaczął się odwracać, uff, jestem uratowany



the man who wasn't there
Awatar W-wolf
W-wolf


Cieszę się że nie wszyscy użytkownicy wykazali się skrajnym brakiem poczucia humoru odsyłając mnie spowrotem do czasów szkolnych miałem cichą nadzieję że choc kilka osób rozpozna w tym "artykule" dowcip branżowy, będący naśmiewaniem sie z prezentowanego na głównych polskich forach systemu Canon i Nikon podejścia do obiektywów starszych niż 5 lat

Jeżeli ktoś po przeczytaniu chocby pierwszego zdania, czy historii sprzątaczki z zakładów Pentaxa dalej myślała że ja tak na poważnie, to szczere gratulacje polecam jako lekarstwo lekturę codzienną joemonster.org

P.S. Flawiusz - jest wyszukiwarka google image znalezienie względnie pasujących grafik zajęło mi 3 minuty

P.S.2. diaskop-b4 - sam się chętnie dowiem co ciekawego jest tam napisane może to byc zarówno przpeis na kaczkę z ryżem, jak i instrukcja poprawnego adresowania kartek pocztowych z urzędu pocztowego w Osace

Post był edytowany 2007-10-21 07:21:49



"Jedyna z klatek dla wolnych ludzi, która nie więzi, ale budzi, przygważdża tylko czas i fakt Stop! Widzisz strzępy prawd, spada migawka jak gilotyna I oto wieczność się zaczyna. Grymas obiektyw miał za świadka - Stop klatka!"
Awatar jezier_1
jezier_1

"Nie zastanawialiście się dlaczego soczewki w obiektywach są grubsze po środku? Bo tam jest otwór przesłony - tam najbardziej się zużywają. Czysta ekonomia, robienie soczewek o równej grubości na całej powierzchni byłoby nieopłacalne."

Takiej głupaty to jeszcze nie czytałem, soczewki muszą być grubsze po środku, choć nie wszystkie bo są też wklęsłe!!! Przecież nikt nie robi obiektywów z normalnych płaskich szybek to to by dalo tyle samo co przystawienie korpusu do okna i robienie zdjęć, zastanów się tosh jaka byłaby ogniskowa obiektywu zrobionego z płaskich szybek

Awatar W-wolf
W-wolf

jezier
gratuluję poczucia humoru

Post był edytowany 2007-10-21 09:38:01



"Jedyna z klatek dla wolnych ludzi, która nie więzi, ale budzi, przygważdża tylko czas i fakt Stop! Widzisz strzępy prawd, spada migawka jak gilotyna I oto wieczność się zaczyna. Grymas obiektyw miał za świadka - Stop klatka!"
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.