Awatar Lemek

Pomocy!!!Jestem do kitu!

Lemek 28

Panowie(i Panie) pomóżcie. Kolejny raz zabieram sie do używania światłomierza zewnętrznego Nie wiem!!!- powiedzcie mi jak mierzyć żeby było dobrze, obecnie mam WeimarLux NOVA, nie wiem czy dobrze mierze. Pomóżcie, gdzie mam go skierować?Kiedy nałożyć tą mleczną nasadkę?
Noszenie drugiego aparatu mnie wkurza

Post był edytowany 2007-10-08 15:23:19



ja cóż... włóczęga niespokojny duch

Odpowiedzi 28

Awatar rbit9n
rbit9n

jeśli mierzysz światło odbite od obiektu, mierzysz bez mlecznej klapki/kopułki co tam jest
jeśli mierzysz światło padające to nakładasz tę klapkę
dajmy na to fotografujesz jakąś fajną kobitkę, ustawiasz ją i
a) mierzysz światło odbite stojąc przy aparacie kierując światłomierz bez klapki na tę dziewoję, to w przypadku kiedy fotografujesz ze słońcem
b) mierzysz światło padające podchodząc do niewiasty i z nałożoną klapką mierzysz w kierunku aparatu, lub cokolwiek bo mleczna klapka ma za zadanie rozproszyć światło i tak, najczęściej tak mierzysz jeśli fotografujesz pod słońce lub kiedy obiekt jest w cieniu.
taka jest moja koncepcja tak ja to robię, możliwe że źle ale sądzę że jakby co to ktoś mnie poprawi z koleżanek bądź kolegów.

Awatar rafaln70
rafaln70

Kolega z tą dziewoją to dobrze opisał . Mierząc światło odbite ( stoisz przy aparacie ) kieruj światłomierz na to co chcesz zmierzyć ale przy krajobrazie z jasnym niebem lekko w dół . Natomiast przy pomiarze światła padającego ( i to dobra rada bo jest to absolutnie najdokładniejszy pomiar , znacznie dokładniejszy od wszystkich matryc ) skierowany na aparat światłomierz w minimalnej odległości , dosłownie niemal dotykając ubrania ( no chyba że to akt !!! ) przesuwasz wzdłuż całego ciała modelki i ciśniesz bajer o mlecznej szybce i dygającej wskazówce światłomierza . Reszta zależy od Twojego talentu "fotograficznego" .



śnię o melonie, śpię na peronie pod wiatr
Awatar Lemek
Lemek

Dzięki!
A więc przyklad (sprawdzam czy rozumiem):
1.Robię portret (z światłem), mierzę światło bez nasadki kierując światłomierz w kierunku modela stojąc przy nim.
2.Robię pod światło zakładam nasadkę światłomierz kieruję w stronę aparatu, nie koniecznie stojąc przy modelu.
To jasne(?), a teraz:
1. Robię zdjęcia np. grupce osób z pewnej odległości ze światłem nie mogąc do nich podejść żeby z bliska zmierzyć, co wtedy???
2. Jak wyżej tylko np. pod światło, co wtedy???
3. Krajobraz, kurde jak zmiarkować krajobraz????

Post był edytowany 2007-10-09 09:15:34



ja cóż... włóczęga niespokojny duch
Awatar rbit9n
rbit9n

dnia 2007-10-09 09:13:38, użytkownik Lemek napisał(a):
2.Robię pod światło zakładam nasadkę światłomierz kieruję w stronę aparatu, nie koniecznie stojąc przy modelu.


KONIECZNIE PRZY MODELU!!! Mierzysz wszak światło padające na model.

Aha co do krajobrazu, celujesz światłomierzem w krajobraz obejmując jak najmniej nieba, że by zobaczyć jaka ekspozycję trzeba ustawić żeby wyszły cienie, potem dobrze też sprawdzić jasność nieba, żeby go nie przepalić i teraz najgorsze, musisz tak wycyrklować ekspozycję, żeby były widoczne szczegóły w cieniach ale też tak żeby niebo nie było przpalone. Poszukaj w guglu informacji o pomiarze strefowym vel. zone metering (metoda pomiaru światła przy fotografowaniu krajobrazu udoskonalona przez Ansela Adamsa).
Przypomniało mi się, jeśli nie masz szarej karty kodaka, to zmierz światło na trawę, kolor zielony (naturalny chlorofilowy) bowiem odbija prawie 18% światła, jak szara karta.

Awatar Lemek
Lemek

OK!
Dzięki
Jeszcze malutkie pytanko: jak mierzę ten krajobraz, tak jak napisałeś mierząc jak najmniej nieba,to z nasadką czy bez??
Wydaje mi się że bez mierząc odbite od krajobrazu.

Post był edytowany 2007-10-09 09:47:10



ja cóż... włóczęga niespokojny duch
Awatar rbit9n
rbit9n

Ma się rozumieć odbite od krajobrazu bez mlecznej nasadki.
Nie wiem jakie jest pole pomiaru w Leningradzie (w Swierdłowsku odpowiada klatce filmu 35mm z obiektywem 50mm), ale dobrze jest pomierzyć (nakierować właściwie) na maksymalne cienie i maksymalne światła. Wiesz taki pseudo pomiar strefowy.

Awatar Lemek
Lemek

Już nie mam leningrada bo mnie wkurw... teraz weimarlux nova obczajam zasada działania identyczna tylko że z niemiec i z polską oryginalną instrukcją



ja cóż... włóczęga niespokojny duch
Awatar jezier_1
jezier_1

Apropo, który z tych światłomierzy możecie mi polecić bo mam możliwość kupna. A są to:
1)Swierdłosk-4+adapter na paluszki+etui
2)Leningrad-4+etui
Który z nich jest godny polecenia, a jeżeli żaden to prosze o jakieś propozycje.

Awatar romek
romek

zdecydowanie rozgladaj sie za tym 1)

Awatar rbit9n
rbit9n

jak najbardziej swierdłowsk, powtórzę się ale co tam leniingrad (światłomiesz rzecz jasna) to kupa, zespół LENINGRAD to co innego.

Awatar jezier_1
jezier_1

jesze jedno pytanie. Jaka jest różnica pomiędzy tymi światłomierzami? Czemu swerdowsk jest zdecydowanie lepszy a leningrad gorszy?

Post był edytowany 2007-10-10 14:25:38

Awatar rbit9n
rbit9n

Swierdłowsk jest ponoć dokładniejszy. Według wskazań Swierdłowska robiłem slajdy i wyszły w porządku. Według Leningrada (ponoć skalibrowanego) robiłem negatywy i nie wyszły w porządku.

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Dodatkowo Sverdlowsk 4 ma przeziernik dzięki czemu dość dokładnie wiemy co mierzymy. Jednak ostatnio gdy cykałem slajdy moim Startem, jako światłomierza używałem cyfrowego Olympusa SP-350. Sprawa o tyle wygodna że po przełączeniu na pomiar punktowy + zoom, mam naprawdę punktowy pomiar w stosunku do tego co widzi standard. Ponadto w niepewnych sytuacjach miło jest skonfrontować się z pomiarem matrycowym



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar jezier_1
jezier_1

a co sadzicie o swerdowsku 6?

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Zdaje się że to okrojona czwórka. Przede wszystkim brakuje mu przeziernika, co osobiście uważam za wielką wadę. Chyba najlepsza była siódemka, ale ze świecą jej szukać...



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar jezier_1
jezier_1

no właśnie też kiedys coś słyszałem o siódemce ale nigdy nie widziałem tego ustrojstwa. A jakich wy używacie światłomierzy i co o nich sądzicie?

Awatar dre
dre

dnia 2007-10-10 14:24:56, użytkownik jezier_1 napisał(a):
jesze jedno pytanie. Jaka jest różnica pomiędzy tymi światłomierzami? Czemu swerdowsk jest zdecydowanie lepszy a leningrad gorszy?

Po prostu lieningrad 4 ma selen i jest do dupy



the man who wasn't there
Awatar jezier_1
jezier_1

Opłaca mi się kupić swerdowska 4 wraz z przystawką na baterie i etui za 60zł? Chciałbym go kupić tylko nie wiem czy mi się opłaca. Proszę o pomoc. Pozdrawiam.

Awatar piotrrodzoch
piotrrodzoch

tak tak.. do kitu jestes
a ja dzis pomyliem butelki i wlalem utrwalacz zamiast wywolywacza w korex :P

cholera a tyle sie meczylem z tym 6x6 zeby go w szpule nawinac... demet



granicą obiektywności jest nasz gust
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.