Awatar arche

Uszkodzone powłoki

arche 31

Czy znacie jakiś sposób na regenerację uszkodzonej powłoki antyodblaskowe (bez zdzierania i nakładania od nowa).

Post był edytowany 2007-09-15 22:05:31

Odpowiedzi 31

Awatar jac123
jac123

Tu się spytaj (ale to ryzykowne ...):
http://www.astro-optyka.pl/2010/02/cos-o-warstwach-antyrefleksyjnych-i-mozliwosciach-ich-regeneracji-w-starej-optyce/



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Fotomanek
Fotomanek

renes napisał(a):
Wiatm,

Mam kilka starych obiektywów bez powłok (konstrukcje 8-soczewkowe) i chciałbym zlecić nałożenie na soczewki powłok, po jednej, wiecie może gdzie i kto w Polsce wykona to profesjonalnie, i ile taka usługa kosztuje?

Jeżeli nawet ktoś by się podjął takiego zadania, to kosztować będzie .... ho, ho .... a może i nawet więcej

Sprawa druga i znacznie ważniejsza! Jeżeli stary obiektyw przedstawia jakąś wartość historyczną to znaczy, że przedstawia też wartość materialną!
Jeżeli taki obiektyw poddamy zabiegowi nałożenia powłok, to pomimo zwiększenia jego wartości optycznej, wartość materialna spadnie do zera!

Trzecia sprawa równie ważna! Bardzo często się zdarza, że kilkudziesięcioletnie obiektywy mają powłoki naturalne, powstałe w wyniku wieloletniego, samoistnego utleniania się powierzchni soczewek.
Taki stan rzeczy poznajemy po tym, że powierzchnia przedniej soczewki mieni się wszystkimi kolorami tęczy, niczym bańka mydlana.

Pokrywanie powłokami takiego obiektywu to zbrodnia

***

Awatar renes
renes

Dzięki za rady.

Nie ma dla mnie znaczenia to, czy mój stary obiektyw straci wartość na rynku przez nałożenie powłok, czy nie. Choć i tu nigdy nie wiadomo.

Na moich nie ma żadnej naturalnej powłoki "mieniącej się kolorami tęczy" choć mają po 100lat. Wciąż się nad tymi powłokami zastanawiam, ale jeśli cena "zabiegu" jest bardzo wysoka to na pewno sobie odpuszczę, a skupię się na osłonach przeciwsłonecznych - mam ale wymagają pomalowania matową nieodbijającą farbą, albo wyłożenia podobnym materiałem. Macie tu jakieś doświadczenie, sugestie?

Post był edytowany 2013-06-26 16:53:19

Awatar Fotomanek
Fotomanek

renes napisał(a):
Na moich nie ma żadnej naturalnej powłoki 'mieniącej się kolorami tęczy' choć mają po 100lat.
A dokładnie się przyglądałeś? Tak na pierwszy rzut oka, to trudno je dostrzec.

***

Post był edytowany 2013-06-26 17:12:23

Awatar jac123
jac123

A może filtry UV by pomogły, przecież one też mają powierzchnię MC (choć pewnie nie wszystkie)?



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar filozof97
filozof97

Filtr uv jedynie zaszkodzi. Przecież tu chodzi o odbicia między soczewkami. Filtr zaszkodzi, bo doda nam jeszcze dwie powierzchnie na których może wystąpić refleks.

A jeśli chodzi o powłoki powstające naturalnie- słyszałem, ale nie widziałem. I tak prawie każdy. W starych i mądrych książkach o tym pisało.



Forum fotograficzne
Awatar jac123
jac123

Gdyby tak było nikt by nie stosował filtrów UV ani żadnych innych, a już tych z warstwą MC w ogóle.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Fotomanek
Fotomanek

filozof97 napisał(a):
A jeśli chodzi o powłoki powstające naturalnie- słyszałem, ale nie widziałem. I tak prawie każdy. W starych i mądrych książkach o tym pisało.

Wszystko przed Tobą! Możesz zresztą zobaczyć tutaj:

http://www.szprychy.pl/sprzedaj_teraz/aparaty/rom3/3d.jpg

Zdjęcie pochodzi z aukcji, zatem pewnie niedługo zniknie.
No i znowu będą mówić, że to wytwór wyobraźni typu Yeti czy Czupakabra

***

Post był edytowany 2013-06-27 00:29:37

Awatar Jacot
Jacot

renes napisał(a):
... na pewno sobie odpuszczę, a skupię się na osłonach przeciwsłonecznych


I to jest sluszny kierunek Wartosc materialna by ucierpiala ale i wartosc uzytkowa rowniez. Na chwile obecna te wszytskie MC i inne "jeszcze bardziej MC" to jest tylko jeszcze jeden chwyt marketingowy a do tego zabieg sprytnie zmniejszajacy trwalosc optyki jako takiej. Kiedys kupowalo sie fitr i jak sie go szanowalo to sluzyl cale zycie a i to jeszcze wnuki go opylily potem na allegro. A te wszystkie "multimulti" po paru latach nieforsownego uzytkowania golym okiem daja sie odroznic od nieuzywanych.
To samo dotyczy obiektywow, niestety. Jest to kwestia trwalosci powlok ale i zapewne samego szkla, kiedys tworzono w oparciu wylacznie o wlasnosci optyczne, potem ksiegowi dolozyli jeszcze parametr szybkosci i latwosci szlifowania, ktoren kieruje w rejony szkiel miekkich a nie twardych... widze to nawet po moich okularach
Parafrazujac motto jednego z junakowych kamratow: "nie tykaj optyki swojej niepotrzebnie"

Awatar Fotomanek
Fotomanek

Jacot napisał(a):
Na chwile obecna te wszytskie MC i inne 'jeszcze bardziej MC' to jest tylko jeszcze jeden chwyt marketingowy a do tego zabieg sprytnie zmniejszajacy trwalosc optyki jako takiej. Kiedys kupowalo sie fitr i jak sie go szanowalo to sluzyl cale zycie a i to jeszcze wnuki go opylily potem na allegro. A te wszystkie 'multimulti' po paru latach nieforsownego uzytkowania golym okiem daja sie odroznic od nieuzywanych.
To samo dotyczy obiektywow, niestety. Jest to kwestia trwalosci powlok ale i zapewne samego szkla, kiedys tworzono w oparciu wylacznie o wlasnosci optyczne, potem ksiegowi dolozyli jeszcze parametr szybkosci i latwosci szlifowania, ktoren kieruje w rejony szkiel miekkich a nie twardych... widze to nawet po moich okularach

Niestety nie mogę się zgodzić z takim poglądem
Okulary, to okulary a filtry, filtry - choćby i najdroższe - tam chodzi tylko o to aby nie zachodziły odbicia i rozproszenia światła na granicach szkło - powietrze i odwrotnie.
Optyka fotograficzna, czyli skomplikowane, wielosoczewkowe układy, zyskują przede wszystkim na przepuszczalności światła.
O ile obiektyw bez powłok, lub z prostymi jednowarstwowymi powłokami przeciwodblaskowymi, przepuszcza około 70 do 80% światła to zaawansowane szkła pokryte wielowarstwowo przepuszczają go przy zaledwie kilkuprocentowych stratach, czyli zapewniają przejście światła przez skomplikowany układ optyczny na poziomie 90 - 98%!

Zatem nawet filtr z powłokami MC nie usprawni pod tym względem samego obiektywu.
Filtrów czasami używać trzeba a z pewnością warto umieć ich używać - zwłaszcza w fotografii czarno białej.
Osobiście staram się używać ich jak najmniej albo wcale, bo wychodzę z założenia, że nie po to zapinam do korpusu skomplikowane układy optyczne aby fotografować nimi przez szybę.

***

Awatar Jacot
Jacot

Wiesz, to wszystko prawda w jakims procencie a nawet moze sporym
Ale parafrazujac Bareje: jest prawda ekranu i prawda czasow, w ktorych zyjemy
O okularach wspomnialem tylko dla ilustracji faktu, ze przednie soczewki wspolczesnych obiektywow (i to kurka, wcale nie tanich) sa znacznie mniej odporne na uszkodzenia niz dawnych i to nawet tych z "blekitna optyka".
I jeszcze i to, ze np. chinski multimetr sprzedaje sie po 15-20 zlotych ale jesli doda mu sie jakas dobra, niemiecka marke to juz za 100 a nawet 200 a jak to bedzie marka szwajcarska to "bez kozery powiem pincet"
Wiec nie negujac bynajmnie, ze ludzkosc poczynila pewne postepy takze w dziedzinie optyki w ciagu ostatnich lat kilkudziesieciu raczej pozostane przy twierdzeniu, ze koncepcja pokrycia soczewek starego, porzadnego obiektywu jest chybiona nie tylko co do celu ale i mozliwosci wykonania.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.