Awatar usunięty

Proszę o pomoc ( początkujący )

usunięty 22

Witajcie !
Kupiłem ostatno lustrzankę analogową Eosa 300.
Zrobiłem nim pierwszy film i jestem załamany.
Zdjęcia robiłem na programie AV. Ustawiałem przesłonę ręcznie.
Zdjęcia wyszły jak z przysłowiowego głuptaka. Kolory jakieś dziwne, mdłe.
W automacie było to samo. Poza tym kadr na zdjęciu jest większy niż to co widziałem w celowniku. Wie może ktoś może gdzie znajdę jakiś poradnik odnośnie robienia zdjęć tym aparatem ? Amoże ktoś z Was ma taki aparat i poda mi kilka porad i wskazówek.
( Obiektyw Tamron 28-80).
Pozdrawiam i proszę o pomoc. Crying or Very sad

Odpowiedzi 22

Awatar Pawel_17
Pawel_17

Z tym filmem to moze byc tak : np kupiles 100 asa a nastawiles/aparat rozpoznal(chyba w canonie tak jest) np 400 asa albo odwrotnie 400 asa a nastawione na 100 albo jeszcze inaczej. Film z "niskiej polki" lub bardzo stary albo po prostu lab spierniczyl cala robote. Moze obiektyw zlej jakosci ? Nie "siedze" w canonach tylko w niesmiertelnym m42 wiec nie moge ci nic pomoc w sprawie obiektywu. Co do kadru tak bedzie zawsze. Bedziesz poprostu mniej widzial w celowniku niz na zdjeciu w starszych aparatach to juz standard. Prawdopodobnie pokrycie obrazem to ok 80-95% w tym canonie (lepiej sprawdz) wiec raczej nie powinno byc problemu z kadrowaniem. A wracajac do tych kolorow to jeszcze moze byc moim zdaniem przyczyna zlej ekspozycji ( jak juz mowilem o filmach) lub/i zlego dzialania swiatlomierza automatyki autofokusa itp. Troche to chaotyczne ale chyba cos z tego wyciagniesz.

Tylko jeszcze jedno pytanie co wy do cholery widzicie w tych canocach ? Nie lepiej kupic cos bez automatyki na m42 ?

Awatar feurstick
feurstick

Napisz czy robiłeś wczesniej zdjęcia lustrzanką? Czy radzisz sobie z ekspozycją? Jakiego negatywu użyłeś? Jeżeli masz tamrona 28-70 ze stałym swiatłem to jest to chwalony sprzet przez wielu canonierów. Twój problem (choć jak piszę wyżej nasuwa się wiele pytań) przypomina mi problemy mojej znajomej która kupiła sobie minolte dynax 40, wcześniej nie miała za bardzo kontaktu z lustrzankami. I ten sam problem pierwsze zdjęcia i wielkie rozczarowanie. Teraz przekroczyła liczbę 10 rolek, podciagneła się w ekspozycji i zdjęcia już wychodzą ok To fotograf robi foty nie aparat. Spróbuj coś porobić na manualu
Do Paweł_17 :Canon poznaje bez trudu iso i myślę że mało prawdopodobne jest żeby się tu pomylił. Być może canon 300 to nie jest marzenie ale na poczatek wystarcza. Zgadzam się z Tobą, że najlepiej zacząć od full manuala ale to jest jak z samochodami jedni lubią stare a inni nowsze i każdy ma swoje racje. Ja bym nie wartościował co jest lepsze. Jak bym miał za dużo pieniędzy to zakupiłbym NikonaFM3A nie wiem czy widziałeś ale zobacz może się przekonasz do nowszych aparatów

Awatar Yoonson
Yoonson

http://www.aparaty.tradycyjne.net/pokaz.php?foto=18
to zdjęcie robione było eosem 300 + obiektyw 50 f1,8
i choć to plasticzany sprzęt - można być zadowolonym z efektów, czyli fotografii

Awatar DePo
DePo

Dzięki za podpowiedzi. Może problem jest w wartości przesłony którą ustawiałem. Był słoneczny dzień i ustawiałem w okolicach 8. Jest to mój pierwszy apatat lustrzany. Wczesniej robiem zdjecia canonem cyfrowym A510 w pelnym manualu i wszystko bylo ok.
Film byl Fuji 200.
Zdjecia z tego EOSA wyszly jak przez okulary przeciwslonecze o lekko odzmionych szklach. Napewno ja tez cos robie zle.
Podpowiedzcie cos . Dzieki

Awatar DePo
DePo

I jeszcze cos.
To jest zdjecie zrobione przez mojego kolege Nikonem analogowym.Nie pamietam modelu.
http://transport.asi.pwr.wroc.pl/0.1A/tournee.php?p=56302
Super kolory. Jestem milosnikiem kolei i chce robic zdjecia kolejowe. np. takie http://transport.asi.pwr.wroc.pl/0.1A/tournee.php?p=17078
Czy to prawda ze cyfrowka jest lepsza do takich zdjec ?

Awatar feurstick
feurstick

Hm może wrzucisz te swoje zdjęcia na forum albo na jakąś stronkę będzie łatwiej coś powiedzieć. Fotki Twojego kumpla wyglądają na lekko pociągniete ale może się mylę. Nie ma kategorii w której cyfra byłaby lepsza od analoga. Może tylko w prasowej pod względem prędkości wysyłania plików do działu dtp

Awatar Pawel_17
Pawel_17

Aparat cyfrowy ma jednyna podstawowa zalete zdjecia nic nie kosztuja po prostu mozna je skasowac z pamieci co za tym idzie wygoda. No ale nic nie zastapi anologa z prawdziwa migawka i przyslona . A co do Pana Feurstick`a ten nikon to konkretny aparacik. Tylko usunac z niego automatyczny tryb pomiaru swiatla (lub nastawic samemu) i bylby najlepszy w swej klasie (mogli by wypuscic wersje z mocowaniem m42 )

Awatar feurstick
feurstick

Paweł_17 ale z Ciebie uparciuch sprzętowy No pomiar światła chyba tak nie przeszkadza a na m42 można przejściówkę spokojnie kupić więc może jednak się skusisz aha i nie pan Feurstick tylko mów mi Bartek
Pozdrawiam cześć

Awatar alf
alf

obejzyj sobie parametry pierwszego lepszego eosa to zobaczysz dlaczego ludzie wola to od manuali na m42, nie chodzi mi o jakies programy tematyczne typu slonko z chmurka za siedmioma gorami tylko o rzeczy ktorych sie uzywa by moc zrobic zdjecie w warunkach ktorych sie nie wybiera i osiagnac efekt ktory jednak chce sie wybrac. wyobrazmy sobie ze niektorzy uzywaja priorytetu przeslony albo czasu lub tez autofocusa i innych tego typu rzeczy bo sa leniwi. o sensownych czasach synchronizacji z blyskiem lub tez mierzenia jego sily i migawka z bogata drabinka czasow nie tylko skok o 1 EV nie wspomne. ktos kto kupuje topowego nikona manualnego i porywa sie na szkla m42 jest mocno niedorzeczny. takiego korpusu nie kupuje sie dla kilku zebatek w nim ukryrych to caly system z zamyslem, za ktorym idzie arsenal naprawde dobrej optyki, z ktora m42 nie moze sie rownac. Ludzie uzywajacy systemu m42 nie wiem jakos na sile probuja nawracac nan zagubionych ludzi ktorzy kupili pierwsze w swoim zyciu amatorskie lustrzanki juz epoki AF id i zobaczyli ze kitowy obiektyw robi bardzo dziwne rzeczy. Z korpusow na m42 jest pare sensownych japonskich koprusow ktore oferuja spot wstepne podnoszenie lustra multiekspozycje i tego typu bajerki, ale to jest chyba maksimum co mozna wyjsc poza obdarzane kultem zenity i praktici. do wielu rodzajow fotografii to nie wystarcza by swobodnie pracowac. MIalem okazje doglebnie poznac obie te rodziny jak i troszke szkla hmmmm wiele ludzi naprawde przesadza. Przykladowo "kultowy" "fenomenalny" "jedena z najlepszych 50tek jesli nie najlepsza" PANCOLAR z jeny... toc to niemalze mity poprzedniego ustroju. Dobrze ze na m42 sa szkla pentaxa, takumary itd bo szybko okazuje sie ze pancolar to sredniak absolutna norma na szynach. Fatalny pod swiatlo, zimny, za duzo w swiatlach daje, ostry... jasne od 5,6 w gore i tak ustepuje tessarowi, kontrastem tyz. poza tym te obiektywy nie sa tak super wykonane jak sie o nich mowi, kreci sie pierscieniami jak zabawka, rozklekotane, przeslona nie pozwala az tak zachwycac sie nieostrosciami tworzy doprawdy dziwne figury polecam fanom trojkacikow itd, super jasny to tez nie jest, ratuje go tylko konstrukcja ktora umozliwia w miare bliskie fokusowanie. Jestem w stanie zrozumiec zachwyt zaklopotanego czlowieka posiadacza np canona eos300 z ob ef 18-55 ktory przeczytal wszystkie fotofora w internecie zmartwiony ze jego zdjecia nie sa jak z national geographic kupil na allegro obiektyw m42 z redukcja by moc w upojeniu zamknac sie samemu w lazience i fotografowac kropelki rozwodzac sie nad fantastycznymi wlasciwosciami m42!

Awatar feurstick
feurstick

Alf dobrze rzecze polać mu piwa Absolutnie się z Tobą zgadzam i cieszę się że rwóniesz lubisz japońskie produkty pozdrawiam

Awatar duchu
duchu

przede wszystkim to głowa robi zdjęcie nie aparat. takie motto ma jeden z moderów na innym forum foto.
po drugie to bardzo dobre szkiełka m42 robia rosjanie dramat polega na tym ze nie prowadza praktycznie zadnej kontroli jakości i po prostu trzeba trafić na egzemplarz
a co do japońskich cudeniek
hmmm to tak jak z samochodami
perfekcyjne ale bez duszy
mając do wyboru 30 letnia toyote i garbusa wybieram garbusa

Awatar feurstick
feurstick

Oczywiście że fotograf robi zdjęcie a nie aparat pisałem zresztą o tym, dusza szkła jakoś mnie to nie przekonuje. Wybieram toyotę choć wolałbym nową od 30 letniej no a garbus to tylko dorabianie legendy tak jak ruskie szkła. Pozdrawiam

Awatar Pawel_17
Pawel_17

Alf chyba przesadzasz. Tylko porownaj lata produkcji i cene to zobaczysz wady i zalety. Ja na kasie nie siedze wiec "raczej" wybieram m42. A jak sie chce to da sie zrobic dobre zdjecie starym manualem jak ty to ladnie okresliles "podczas warukow ktorych sie nie wybiera". Jeszcze jak sam widzisz czynnikiem waznym tutaj sa pieniadze, pozatym jak dla mnie stary aparat to dobra lekcja histori, fotografi i masa frajdy. A pozatym drozsze nie oznacza lepsze.

A do bartka pomiar swiatla mi nieprzeszkadza chociaz wole miec manualny pomiar. Bo samemu czasy sie nastawia, przeslony, chociaz czasami wymagane jest szybki pomiar z czym napewno sa problemy => ludzki czas reakcji.

A co do japoncow... mam cosine i jest OK.
Ruskie szkla moim zdaniem sa calkiem udane produkcje (np tair 3s, jupiter 37a, industar 61, jupiter 21m tez calkiem konkretny, niektore ruskie lustrzaki [te powyzej 1000]) chociaz jakosc egzemplazy zalezy tez od okresu produkcji i fabryki. Sa tez te calkiem badziewne wiec moim zdaniem trzeba trafic lub kupic pewniaka.

Awatar romek
romek

witam to moj pierwszty post na nowym forum dzieki tematowi ktory mnie zaintrygowal.

pawle dobre zdjecie zrobisz nawet pudelkiem po zapalkach, gdy ogladam zdjecie z poziomu widza wierz mi ze nie interesuje mnie czym bylo robione podoba mi sie albo nie, argument ze to dobra fotka jak na smene coz moge cie przekonywac ze to gernialny aparat, ma multiekspozycje dostepna w duzo latwiejszy sposob niz wiekszosc inynch aparatow, pokrycie wizjera jest rzedu 110% wiec calkiem niezly wynik a uniwersalne piktorgramy na obiektywie beda zrozumiale nawet dla pozaziemskich cywilizacji. a plastyka obiektywu piekny bokeh patrz jaka ostrosc kontras bla bla Co do manuali najpiekniejsze reporterskie zdjecia swiata powstaja czestokroc bez skomplikowanych ukladow pomocniczych na konstrukcjach niezmiennych od lat, po cos jednak cala ta machine wymyslono, Choc jestes szybki w rekach jednoczesnie potrafisz krecic niezaleznie dwoma nastawami na obietywie sledzac w tym samym czsie okiem ostrosc wskazania swiatlomierza i motyw to potem siadasz patrzysz i stwierdzasz zabralko mi setnych sekundy, na cos nie zwrocilem uwagi przez cos a moglem... to moze byc pasjonujace ale nie dla odbiorcy fotografii. Docenmy to co daje nam z pozoru glupawa technika. Docenmy malowanie malcem ale docenmy tez pedzle male duze...

m42 super tanie nie sa, a przynajminej nie tak tanie jak przed ekspansja cyfrowych lustrzanek. wlasciciele dslr ratuja sie ta optyka bo te obiektywy sprzedawane w kompletach sa nienajlepsze co jest powszechnie wiadome. ceny przez to podskoczyly. wiesz ze za cene standardowej stalki na m42, 'rasowej' jak to sie mowi mozesz miec o niebo lepsze szklo zuiko do olympusa, fd do canona...? i to jasny standard 1,4 a nie szumnie nazywany jasnym 1,8. manualne koprusy tych systemow sa w rozsadnych cenach, nikt nie kaze kupowac do tego od razu puszki nikona fm3 albo canona f1. wystarczy sie rozejzec za czyms na kieszen. m42 przerobilem b. dokladnie ruskiej optyki nie lubie w zadnym wydaniu. widac nie mialem szczescia nigdy trafic na te cudownie wykonane egzemplarze, jest b.tania i to jest w niej fajne, (o ile faktycznie jest tania) no i jeszcze przeslona, okragla dziurka plynnie regulowana to cieszy, choc i tu nie wszedzie tak jest, trzeba sie liczyc z brakiem kontroli jakosci bo na jakosci nigdy im specjalnia az tak bardzo nie zalezalo, a w skrajnych warunkach juz rzecz ujmujac ciezko badac cos czego nie ma. badzmy swiadomi ze to sa podrobki glownie zachodnioeuropejskich konstrukcji. to mniej wiecej tak jak bym chcial sie doszukiwac cudow w dzisiejszej chinszczyznie, ponoc cuda sie zdarzaja.

'Tylko jeszcze jedno pytanie co wy do cholery widzicie w tych canocach ? Nie lepiej kupic cos bez automatyki na m42 ?'

widac po wypowiedzi wyzej ze costam widza, sam jak twierdzisz uzywasz m42 z powodow finansowych, kompletnie nie poruszylem kwestii finansowych, ty uparcie na nia schodzisz 'na kasie nie siedze' 'drozsze nie znaczy lepsze' uprawiasz jakas demagogie w tej chwili gdyby mnie bylo stac kupil bym sobie tego 'wypasionego nikona' potrafie docenic funkcje ktora moze mi byc zaoferowana a nie negowac ja z dziwnyhc powodow. bo takie urzadzenie ma nieprawdopoodbne mozliwosci i trudno temu zaprzeczyc jak faktu ze nie kazdy tego potrzebuje. cenmy jedno i drugie. Kazdy ma ja jakies kryteria ktore chcialby by jego narzedzie spelnialo by pomoglo mu sie rozwijac i realizowac. Na starego zenita moglbym wylac morze krytyki ale nie zaprzecze tez faktu ze kiedys ow zenit e byl szczytem moich mozliwosci finansowych i wymagan w pewnym momencie jednak uznalem i dobrze ze kolejny korpus bylby funkcjonalny, a moze odloze a moze skosztuje tego, grosz do grosza.

duchu bardzo zastanawiajaca jest ta teza na temat duszy, slyszalem ze ow dusze przywlaszczyli sobie juz dawno wlasciciele aparatow firmy leica, reszta to bezplciowy zlom,.. nigdy nie mialem nerwow sluchac takich dywagacji na temat duszy w obiektywie, naprawde. mogles sprawic swoja wypowiedzia przykrosc niejednemu wielbicielowi systemu pentaxa, wierz mi na slowo ze cala ta romantyczna ludzka otoczka przypisuje tez wiele ducha japonskim szklom, wszystko w naszych rekach nie ograniczajmy sie do zardzewialej zorki z wykopkow.

blagam nie tworzmy mitow i dziwnych kultow, od tego jest pewna polska rozglosnia radiowa,

Awatar feurstick
feurstick

Ale nam się poważna debata zrobiła zgolmy wąsy powagi i chodźmy robić dobre zdjęcia czym tam kto posiada
pozdrawiam

Awatar duchu
duchu

feuerstic
popieram Twój pomysł
romek
mówiąc o duszy miałem na mysli pracę na zabytkowym dziś sprzęcie bez konkretnego wskazania
pracowałem juz na róznych systemach od globiki 13x18 poczynając nanikonach koncząc
moja teza jest taka:
to czym fotografujesz jest uzależnione od tego co fotografujesz i jak chcesz to pokazać
jasne jest ze na mecz piłkarski mezme szybkie japońskie cudeńko
w studio jednak wole zdecydowanie format 4,5x 6 lub wiekszy i tu cenie sobie hassla
nie mam wcale obrzydzenia do rosyjskich szkieł bo to linia technologiczna wywieziona po wojnie z Jeny
dziś szkła moze i średnie ale potrafia pokazać całkiem niezłe motywy
a jak tak bardzo sie upierasz przy japończyku który tak bardzo wyrzyna ostrośc to zrób tym fotke jakiejś ładnej pani na focie bedzie widac celulit nawet ten którego jeszcze nie ma
ale to tak z przymrużeniem oka napisałem

Awatar dre
dre

feurstick
Przyłączam się do Twojego apelu, a co do robienia dobrych zdjęć przypomniała mi się książka którą kiedyś widziałem pt. 'Jak robić dobre zdjęcia aparatem kompaktowym', była to książka sprzed ery cyfrówek i dotyczyła głównie kodaków
więc okazuje się że dobre zdjęcia można robić dosłownie wszystkim
Nie ma co ględzić o wyższości świąt A nad świetami B (to dla agnostyków), myślę że każdy ma swoje preferencje, jedni wolą garbusy a inni bezduszne toyoty. Do szybkiego robienia zdjęć lepszy będzie eos ale do robienia zdjęć na czas wziąłbym jednak zenita. Optyka na M42 pasuje z przejściem do jednego i do drugiego. A w ogóle to bez optyki też można się obejść i robić zdjęcia z duszą na kamerach otworkowych.

Awatar zubryn
zubryn

Aleście się panowie rozgadali, a Depo nieiwle dostał w tym odpowiedzi. Więc wracając do tematu wątku.
Canony (mówiłę tu o najprostszych modelach) generalnie nie maja najlepszego swiatłomierza, więc musisz DePo z założenia przyjąć, że część zdjęć bedzie nie udana i źle naswietlona. Tu masz link gdzie jest takie porównanie:
http://www.foto.com.pl/stare/teksty/test7_3.html

A poza tym:
1. Czy obiektyw miałeś czysty (soczewke ?) - jeśli nie to nich Cię nie kusi czyścic go byle szmatką - są do tego zestawy.

2. Spróbuj zmienić film na: Fuji superia 200 lub Fuji X-TRA 400. Jak robie na takich filmach i jestem z nich zadowolony.

3. Ewentualnie spróbuj jeszcze pożyczyc od kogoś obiektyw stałoogniskowy i zrobić nim parę zdjęć, może twój tamron jest poprostu nie najlepszy.



Pentax MZ-M, MZ-6,
ob. Pentax: SMC-M 2.8/28, SMC-A 1.7/50, SMC-M 3.5/135, ob Mir 3.5/20,
ob. Pentacon: 2.8/29, 1.8/50, 2.8/100, 4/200
CZJ: Tessar 2.8/50
PRAKTISIX + ob.4/50, 2.8/80, 2.8/120
Awatar usunięty
usunięty

A ja bym spróbował tak
Mam eosa 300 i na filmie fuji 200 często robie zdjęcia ale to nie wina rolki ani obiektywu , zdaje mi się że skoro jesteś początkujący może bawiłeś się opcjami tego aparatu i niechcący zmieniłeś wartość ISO w aparacie z 200 na mnięszą albo większą etc. nieważne , bąć aparat automatycznie nie wykrywa tej wartośći .każda rolka filmu ma na samym początku języka taśmy ma take dziureczki które aparat weryfikuje i sam ocenia jaki to film pozatym jeszcze na samym filmie masz taki wzorek z kwadracików o kol srebrnym i czarnym które aparat też traktuje jako żródło informacji o nim. Spróbuj wpisać do apararatu ręcznie taką wartość iso jaką ma film który włożyłeś ,albo sprawdz czy ona się zgadza . Zrobisz to wybierająć pokrentłem po lewej str opcje Iso i potem ustaw pokrentłem przy wyświetlaczu ,no albo sprawdz czy ona się zgadza .

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Bartek 20. Popraw jeśli się mylę, ale nie mogę sobie przypomnieś kiedy miałem film z "dziureczkami" na początku? Zupełnie nie mogę skojarzyć czegoś takiego. Natomiast te wzorki na kasecie to właśnie kod DX. Działa bardzo prosto - to co niezadrukowane przewodzi prąd, to co pokryte farbą nie przewodzi. W każdym aparacie czytającym kod DX w miejscu gdzie umieszcza się kasetę z filmem są złącza elektryczne które dotykają kasety w miejscu kodu. Na podstawie informacji o tym które złącze przewodzi a które nie aparat określa zakodowaną czułość filmu. Sprawa jest bardzo prosta i opiera się na najprostszej elektryce. Prawdę mówiąc nie spotkałem aparatu który źle czyta kod DX. Nawet nowsze ruskie Zenity to mają o tanich idiotencamerach nie wspominając.
Ale idzie mi o re dziórki na filmie. Kiedys miałem filmy z wyciętymi datami i nr. partii czy coś takiego ale już dawno tego nie widziałem. Ponadto to nie służyło kodowaniu czułości ISO. Powiedz proszę dokładnie gdzie one są, te dziurki.

Pozdrawiam

Flawiusz



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.