28-03-2009 18:54
Tytuł: girls
kiev, mir, cross, skanowane jak negatyw
Komentarze
Grisza
A w tym sensie to mam dobre serce - nie podejmuję się takich brzydkich numerów, a ludzi takie rzeczy robiących chętnie w ramach kary przywiązałbym smyczą do drzewa na noc
irmi
Grisza-naprawdę niewiele trzeba , żeby się wykazać dobrym sercem , wystarczy ,ze nie weźmiesz bezmyślnie psa ,żeby go potem wyrzucić
Grisza
Nie mam takiego dobrego serca ale pełen jestem dla Was podziwu
Malczer
>> ale niegmerane ze skanera , czy z odwróconymi kolorami ?
Obojętnie. Sam sobie też potrafię odwrócić 
romek
jestem fanem wszystkich ludzi ktorzy przygarniaja zwierzeta. a kobiet zwlaszcza. to tyle.
deszczowypies
a miało być tak pięknie...
Ech, jasio czy Ty musisz wszystko zepsuć 
jasio
No, tyle tylko, że później prawie na pewno będzie chciała Cię wziąć na smycz... żebyś się nie zgubił... 
deszczowypies
jasio, jak dla starego, deszczowego psa to naprawde wspaniała perspektywa 
jasio
Hm, nicka masz bardzo obiecującego... Jak już naprawdę dobrze zmokniesz pojawi się jakaś piękna dziewczyna o gołębim sercu i weźmie Cię do domu... tylko na kilka dni, żeby ogrzać i nakarmić... 
deszczowypies
Tak sobie czytam i myślę kiedy to mnie ktoś tak przygarnie...
zdięcie bardzo pozytywne
irmi
ale niegmerane ze skanera , czy z odwróconymi kolorami ?
Malczer
No tak, ale po co AL i AC? Chciałbym zobaczyć takie „niegmerane” 
irmi
ja to zrobię tak -skan jak slajd, następnie w fotoszopce odwrócenie kolorów , auto levels , auto colors , i zobaczysz ,ze wyjdzie całe zielone 
Malczer
Poproszę
...
EDIT: może być z pełną tonalnością (w sensie nieprzycinania histogramu).
irmi
Mariuszu , a chcesz ? to pokazę , może jutro
irmi
znaczy w innych aspektach życia możemy być niegrzeczne 
Malczer
Tak się zastanawiam, a pokażesz ten cross zeskanowany jako slajd?
...
jasio
Tak, ja już przestałam się oszukiwać, za szybko się przywiązuję, paru bidulom znalazłam domy, ale rozstania zawsze były bolesne.
W cuglach do tego nieba pójdziemy 
irmi
wzięłam na kilka dni,żeby ogrzać i odkarmić ... w czerwcu miną 4 lata
jasio
O, to dziewczynka też po przejściach... Witamy w klubie 
irmi
bardzo się cieszę ,ze masz takie punkty na koncie
ja chyba też mam , bo moja sąsiadka mówi ,ze mnie Bóg zaraz po śmierci prosto do nieba weźmie za uratowanie tej wyżłowatej suki
jasio
Urocze są Twoje dziewczynki, Irmi.
Kiedyś znalazłam takiego wyżła, zimą, był strasznie zmarznięty i utykał, a po wizycie u weterynarza okazało się, że ma chore nerki i nie pociągnąłby już długo sypiając pod gołym niebem. Nazwałam go Prot. Był najmądrzejszym psem na świecie, a przynajmniej najmądrzejszym z przybłęd, które sprowadzałam do domu. Niestety na wiosnę zaczął się strasznie męczyć w bloku, więc zalewając się łzami oddałam go posiadaczom domu pod lasem. Było to tak dawno temu, że jeśli nawet dożył sędziwego wieku, to na pewno jest już w jakimś psim niebie, gdzie, mam nadzieję, nabił mi trochę punktów za podratowanie zdrowia 
jasio
Hm, serca... sama nie wiem. Na myśl o tym, że mogłabym przejść obojętnie obok cierpienia doznaję dyskomfortu większego niż ten związany z interwencją takiego czy innego rodzaju. Tak więc granica między altruizmem i egoizmem jest czasem nader cienka...