17-10-2020 16:13
Tytuł: gdzieś w Bieszczadach
Start 66, Ilford HP5+, digitalizacja negatywu, "cyfrowa ciemnia". Wrzesień 2020 (wielokrotna ekspozycja świadoma)
Komentarze
Marian
Ja mam hipotezę, że się nudzi w przedziale i trenuje "uchwyt Jaskiniara". No i czasem palec się omsknie. Może w nocy wyjaśni. Autor...
StaryMaciej
Jeśli tak, to niezły pomysł na "pamiętnik z podróży". co nie zmienia faktu, że owo "coś" uważam za przeszkadzajkę.
Marian
Mnie to wygląda na refleks z okna pociągu. Autor to znany mikol i strzela zaokienne.
StaryMaciej
Owiane chmurami - jak najbardziej, jest super. Moja "czepialska" uwaga dotyczy jedynie tego, co się znalazło w LD i co wydaje się być fragmentem jakiejś drogi.
wosk
Mi się podoba takie owiane chmurami drzewo 
StaryMaciej
Ciekawe, choć ten fragment drogi w LD psuje mi obraz.
jaskiniar
zdjęcia "z drogi" będą niebawem... :)