30-09-2016 16:26
Tytuł: bez mostecek...
z cyklu: subiektywne spacery pozakopiańskie, wrzesień 2016; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS f:2.8, f=80mm, z ręki, czas 1/250 sek., f16.0, ISO 400 (Ilford HP5+), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna: Rodinal R09 (1+50, 11.0 min.).
Komentarze
Janeq-2010
| jaskiniar napisał(a): to cud - iż cokolwiek wyszło... |
z taką przysłoną, zapewne
9 lat temu
jaskiniar
\"bez cudów\"??? to oczywiste, że bez cudów. Ja robię zdjęcia, pstryki - generalnie przypadkowe - a nie robię żadnych cudów.
Choć z drugiej strony - zapewne wiele osób uważa, że to cud - iż cokolwiek wyszło...
9 lat temu
Janeq-2010
niby bez cudów, ale to nie z Tobą...
ciekawy kształt otworu przysłony
ps. indefatigable = niezmożony
9 lat temu
jaskiniar
Jeszcze \"oczko\" wyżej też mogło być. W końcu zdjęcie robione \"pod światło\"...