22-09-2016 11:15
Tytuł: indiański autobus
wrzesień 2016; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS f:2.8, f=80mm, ręki, czas 1/30 sek., f8.0, ISO 160 (Ilford HP5+, ""świecony"" na ISO 160), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna: Rodinal R09 (1+50, 6.5 min.).
Komentarze
Janeq-2010
i nie miał bliźniaków z tyłu - to naprawdę kultowy model 
DAAD
Chausson, to bardzo wczesna moja młodość. Pamiętam, że miał śmieszny mechanizm zamykania przednich drzwi. Niejednego kierowca chciał tym zgilotynować.
jaskiniar
| implicite napisał(a): A Szoszoni to byli ci źli, podobnie jak Komancze? Bo że Apacze byli dobrzy, to pamiętam. |
A to bardzo różnie. Nawet Apacze byli \"źli\", a wśród Komanczów zdarzali się osobnicy godni zaufania. Nie pamiętam jak było u Wernica...
Książek Ci nie pożyczę - ale z przyjemnością sobie przypomnę szczegóły...
Janeq-2010
W czasach mojej podstawówki nr 133 jeździłem takimi do Babci na Żoliborz.
W czasach Liceum XLI im. J. Lelewela był kolejny model, a potem Jelcze.
implicite
A Szoszoni to byli ci źli, podobnie jak Komancze? Bo że Apacze byli dobrzy, to pamiętam.
jaskiniar
Szoszoni
- jak byłem mały, \"załapałem się\" jeszcze na przejazdy tymi autobusami. Ale kursowały tylko na wybranych liniach. I miałem ogromne trudności by prawidłowo wymówić ich nazwę. Miałem wtedy lekkiego fioła na punkcie samochodów, rozpoznawania marek, zbierałem (wycinane z rozmaitych gazet i czasopism zdjęcia) i w specjalnym albumie opisywałem. A po lekturze ksiażek Karola May\'a - jakoś mi się tak skojarzyło z Szoszonami 
implicite
Które plemię nim jeździło?
marek1953
Na prawym przodzie jest stara tablica rejestracyjna. Czy te autobusy nie miały kierunkowskazów wychyłowych? Lampki kierunkowskazów były później.