14-11-2014 14:29
Tytuł: i właśnie wtedy zaczęło padać...
Dolina Kościeliska, Tatry Zachodnie, wrzesień 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, statyw, czas 1/4 sek., f5.6, ISO 125 (Ilford FP4+), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna.
Komentarze
Janeq-2010
Jaki dzień skoro noc? 
jaskiniar
pomalutku - dziś też jest dzień 
Janeq-2010
| jaskiniar napisał(a): miło mi - dziękuję ![]() |
Ty tu nie tego, tylko zdjęcia wstawiaj!
jaskiniar
miło mi - dziękuję 
Janeq-2010
podoba
jaskiniar

olowek74

jaskiniar
ja mam tylko 400 km
idzie wytrzymać 
mariuszL
Ładnie.
Szkoda, że góry tak daleko.
jaskiniar
| Wielebny napisał(a): Kurde podoba mi się ale nie wiem dlaczego w odceiniach szarości trudno rozróżnić listowia od kamieni. |
Nie było żadnego filtra, a w Wąwozie jest ogromne bogactwo - zarówno odcieni zieleni, jak i szarych (w naturze) głazów i skał (wapienie malmo-neokomskie (jura-kreda nie rozdzielone) mają taki szary - w różnych odcieniach - kolor. Nawet w nazwie wydzieleń litologicznych jest to uwzględnione: wapienie jasnoszare, wapienie ciemnoszare, wapienie szare). Prawdopodobnie część odcieni zielonego koloru - w cz-b - daje podobny odcień szarości). Dodatkowo skały porośnięte są mchem i porostami - również w kolorach zielono-szarych...
RagnarokIII
W nowomowie zabrzmiało by to tak: dobra dynamika tonalna.
jaskiniar
DAAD napisał(a):
Nie tłumacz się deszczem, tamto było do kitu bo nie ustawiłeś się gdzie trzeba. Tu już tego błędu nie popełniłeś. |
Się nie tłumaczę - rozmawiam
Co do miejsca - to praktycznie jedyne możliwe, z którego widać - w perspektywie - drabinkę do jaskini. Zresztą - dlatego tamto robiłem z ręki, bo na ustawianie statywu nie było miejsca, ani warunków (deszcz). A zdjęcie z ręki narzucało - od razu - możliwy do utrzymania czas, a ten z kolei warunkował przysłonę. A to - jak przypuszczam - miało pewien wpływ na plastykę obrazu. Ale mam nadzieję (odpukać) na powtórkę
DAAD
| jaskiniar napisał(a): Na tym zdjęciu z drabiną - już mocno padało ![]() |
Nie tłumacz się deszczem, tamto było do kitu bo nie ustawiłeś się gdzie trzeba.
Tu już tego błędu nie popełniłeś.
Wielebny
Kurde podoba mi się ale nie wiem dlaczego w odceiniach szarości trudno rozróżnić listowia od kamieni.
jaskiniar
dziękuję - tak jak w tytule - zaczynało padać. Na tym zdjęciu z drabiną - już mocno padało 
DAAD
No teraz plastyka dobra, wiem gdzie jestem oglądając zdjęcie.
Obydwa się podobają.
jaskiniar
w sensie kalendarza...