Autor

jaskiniar

20-02-2014 00:01

Tytuł: zimowy landszafcik

rejon Morskiego Oka, luty 2014; aparat: Zenza BRONICA Q-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, statyw, czas 1/250 sek., f22.0, ISO 400 (Kodak TMY-2)), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna.

Komentarze

jaskiniar

jaskiniar

damianjaremko napisał(a):
Wszystko przez nieszczęsną linię brzegową (złośliwą jak widać) która ma kształt idealnej lini z perspektywy fotografującego. Moje pierwsze wrażenie również było 'dwa złączone zdjęcia'. Tylko o takich rzeczach człowiek nie zawsze pomyśli, bo patrząc na krajobraz mało kto się zastanawia co powiedzą chłopy na forum, a twórca zdjęcia i tak na zdjęciu będzie widział to co widział w rzeczywistości.

Generalnie staram się nie robić zdjęć zastanawiając się "co powiedzą inni". Wiem, że to brzmi brutalnie, ale jeśli ktoś patrząc na krajobraz na moich zdjęciach widzi coś innego niż ja - to po prostu "ma pecha" Żartowałem oczywiście . Nie powinienem/nikt z nas nie powinien zakładać, że może być ktoś, kto krajobrazy przez nas pokazywane (albo bardzo podobne) widzi po raz pierwszy w życiu

12 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

sej napisał(a):
Dla mnie, ciekawym i zaskakującym kadrem byłby wycinek
stawu który błyszczy na dole i zaciekawia geometrycznymi
kształtami. Góry w dalszym planie są nudne i pospolite.
W moim zdjęciu by nie zaistniały.
To tyle o zdjęciu powyżej. Wtrącę jeszcze tylko swoje
trzy grosze o fotografowaniu gór. Idąc przez góry co
100 kroków odkrywam zapierające dech widoki. Takiego
nawału wrażeń estetycznych nie da się fotografować.
Jedynym ratunkiem jest wypracowanie w sobie umiejętności
rezygnacji z nadmiaru pięknych fragmentów w kadrze.
Eliminowanie obiektów jest podstawą kompozycji; zaś
fotografowanie gór jest wyłącznie komponowaniem i niczym więcej.

wypracowuję sobie ten odruch "rezygnacji" od ponad 30 lat Idzie ciężko ale robię postępy

12 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

a mówiłem że mówiłem!

12 lat temu
damianjaremko

damianjaremko

Wszystko przez nieszczęsną linię brzegową (złośliwą jak widać) która ma kształt idealnej lini z perspektywy fotografującego. Moje pierwsze wrażenie również było "dwa złączone zdjęcia". Tylko o takich rzeczach człowiek nie zawsze pomyśli, bo patrząc na krajobraz mało kto się zastanawia co powiedzą chłopy na forum, a twórca zdjęcia i tak na zdjęciu będzie widział to co widział w rzeczywistości.

12 lat temu
sej

sej

Dla mnie, ciekawym i zaskakującym kadrem byłby wycinek
stawu który błyszczy na dole i zaciekawia geometrycznymi
kształtami. Góry w dalszym planie są nudne i pospolite.
W moim zdjęciu by nie zaistniały.
To tyle o zdjęciu powyżej. Wtrącę jeszcze tylko swoje
trzy grosze o fotografowaniu gór. Idąc przez góry co
100 kroków odkrywam zapierające dech widoki. Takiego
nawału wrażeń estetycznych nie da się fotografować.
Jedynym ratunkiem jest wypracowanie w sobie umiejętności
rezygnacji z nadmiaru pięknych fragmentów w kadrze.
Eliminowanie obiektów jest podstawą kompozycji; zaś
fotografowanie gór jest wyłącznie komponowaniem i niczym więcej.

12 lat temu
irmi

irmi

ładnie się "kopci", kamulce na dole odsunąć bo półkole z lodu fajne

12 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

dziękuję

12 lat temu
Irwin0

Irwin0

Z dołem zdecydowanie lepiej

12 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

Lukasz napisał(a):
Raczej wyrzuciłbym z kadru wszystko poniżej linii drzew. Chyba, że więcej śniegu i tego co było blisko aparatu. Zdjęcie jest technicznie fajne i nie broniłoby się mimo to...

Ale wtedy - to byłby (w moim odczuciu to fakt) banalny widoczek na Rysy i kocioł Czarnego Stawu - tyle, że w zimowej oprawie...
Dla mnie fotografie "drugiego" brzegu Morskiego Oka (patrząc od północnej strony) zawsze powinny mieć "na dole" element związany właśnie z Morskim Okiem. Albo taflę lodową, albo lustro wody...
Obrazek
Obrazek

12 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

jaskiniar napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
Ładne światło i plener.

mógłbyś choć Ty napisać: 'trudne światło i całkiem nieźle sobie poradziłeś, jak na ciebie'


no może, ale słonko poza kadrem dałeś

wasze szczęście - u mnie słonka jak na lekarstwo

12 lat temu
Lukasz

Lukasz

Raczej wyrzuciłbym z kadru wszystko poniżej linii drzew. Chyba, że więcej śniegu i tego co było blisko aparatu. Zdjęcie jest technicznie fajne i nie broniłoby się mimo to...

12 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

Janeq-2010 napisał(a):
Ładne światło i plener.

mógłbyś choć Ty napisać: "trudne światło i całkiem nieźle sobie poradziłeś, jak na ciebie"
Przy takiej pogodzie - w zimie zwłaszcza - Słońce zza grani "zagląda" na taflę jeziora stosunkowo krótko. Jakieś 30 minut później musieliśmy się przenieść niżej/dalej, czyli w tę okolicę bo coraz większa część tafli była w cieniu
Na tym zdjęciu:
Obrazek widać jak to z tym Słońcem było po jakimś czasie...

12 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

Ładne światło i plener.

12 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

Lukasz napisał(a):
Hmmm
Ładnie, tyle, że ten dół... Nie można było go pominąć? Początkowo odebrałem to jak dwa połączone ze sobą zdjęcia. Bez dołu klimat zdjęcia i tak dobry.

Który "dół" masz na myśli? Kamienie i słabiej zamarznięty kawałek tafli lodowej - w którym nieco inaczej odbija się światło słoneczne, czy całą taflę lodu???

12 lat temu
Lukasz

Lukasz

Hmmm
Ładnie, tyle, że ten dół... Nie można było go pominąć? Początkowo odebrałem to jak dwa połączone ze sobą zdjęcia. Bez dołu klimat zdjęcia i tak dobry.

12 lat temu