06-01-2008 12:54
Tytuł: pełna krew
klasyczny sposób prezentowania koni do ocen hodowlanych i na sprzedaz, pełna krew angielska, 1996 r., olek superzoom, kodak
Komentarze
gong
Masz taki fajny podręcznik? A sposób pokazywania koni w ten sposób (dla mnie nie do końca zrozumiały) ma wielowiekową już historię. Ukochane ogiery przez lata portretowano w ten właśnie sposob, oczywiście bez pokazywania masztalerza. I tak sobie czasem myslę, ile czasu musiał spędzić malarz nad takim końskim portretem i jak utrzymywano konia godzinami bez ruchu.
rbit9n
Fakt, zdjęcie zgodne z zaleceniami poradnika hodowcy z 1956 r. Czuwaj!!!
gong
Cóż, gusta są różne. Ten ma rodowód siegający kilkuset lat wstecz (jak wszystkie z rasy), więc jest gwarantowane, że to pełna krew angielska
Thuggish
...napisze tylko ze nie widzi mi sie calkowicie ten kon...nie na tyle aby przedstawiac go w roli pelnokrwistego...
irmi
wysoki, chudy , suchy i kościsty jak pełnokrwiste Angielki 
gong
Masz rację, poszukam po południu czegos z pastwisk, może się będzie nadawać do pokazania.
fotoptikon
Nie, chyba o taka trojeczke pod lasem, jakichs ciezarowych, dalam tytul "szczesliwa rodzina", a ty mnie zjechales, ze co to za szczescie, jak kopyta spetane... A one naprawde wygladaly na zadowolone... Chyba byla nawet dwojka zrebakow, nie jedno...
gong
Hucułów na Wyżnym Regetowie 
fotoptikon
Piekny kon... Jak ja lubie konie... Pamietasz gong nasz pierwszy spor? Poszlo wlasnie o fotke koni... 
rbit9n
Dziadek kiedyś miał taki almanach, ale gdzieś zaginął w mrokach dziejów.