Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 8
Przepraszam, jesli urazilem albo chocby rozczarowalem, ale slucham wlasnie depresyjnej muzyki z polowy lat osiemdziesiatych i bardzo dobrze sie z tym czuje.
Einstein: to czy ktoś przeszedł przez bramę czy brama przeszła przez ktosia zależy od punktu odniesienia.
Marks: przejście przez bramę było koniecznością historyczną.
Hitler: rasa panów.
Czyngis-Han: I tak należało go ściąć.
Ja: ja
Tymczasem nie do konca moge sie z Toba zgodzic co do przyczyny braku krwi na sniegu. Przeciez kazda ofiara jest zarowno ofiara nastepna, jak i poprzednia. Nie sadze, zeby nikt byl akurat tym, kto przeszedl przez brame.
Janus, zauważyłeś czysiudemki pod swoim podpisem?
Czy kordzik we wlasciwym momencie hiczkokowsko opada na "przypadkowego" przechodnia? Nie widze sladow krwi na sniegu.