Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 16
Soft w skanerze ustawiam jedynie na potrzebną rozdzielczość i ręcznie poziomy. Wszystkie ICE i inne pice wyłączone. Cała obróbka w PS3.
Dziękuję za odpowiedź...
Bo już zaczynam się czuć sponiewierana
Nie czytajcie tego zbyt dosłownie to znaczy parekselance. LF-poniewiera mentalnie
a na dąbrowskiego dwustuzłotówka wołali wtedy
Nasz miał ksywę nagel, krótki był chłopina
wszystko przesądy, światła ćmiące.
a sternika robiłem w 1997 w trzebierzy, u kapitana dąbrowskiego.
to byli czasy i szkoła
adit
a na dąbrowskiego dwustuzłotówka wołali wtedy
jak on potrafi człowieka sponiewierać
Kto "on"? Bo już zaczynam się czuć sponiewierana
Czy można na jachcie zdobyć ostrogi?
Rozumiem Twój dylemat, ten eufemizm bardziej mi pasował niż "szlify".
Sam zobaczysz jak się ostrogi zdobywa przy LF-ie i jak on potrafi człowieka sponiewierać
No i malkontent ze mnie wylazł
Znaczy wylazł, to był mój pierwszy prawdziwy kapitan, ostrogi zdobywałem na żaglowcu Mariusz Zaruski, którego portem macierzystym była Jastarnia.
Jako szczur lądowy zazdroszczę i przestaję się czepiać...
Ale ja się tam nie znam. Zwykły magister jestem.
No i malkontent ze mnie wylazł
Znaczy wylazł, to był mój pierwszy prawdziwy kapitan, ostrogi zdobywałem na żaglowcu Mariusz Zaruski, którego portem macierzystym była Jastarnia.
Wiem - czepiam się...
P. S. Rzecz jasna ŚP Mamerta Stankiewicza to zdjęcie też nie przedstawia
P.s.(2) No i malkontent ze mnie wylazł