Jezioro... Kacze (?)
Lubitel 166B + Fomapan 400 To mój pierwszy film wołany samodzielnie. No i skan jest straszny, ale zrobiony na zwykłym skanerze, bez podstawki... no i nie ma to jak wstać o 4 rano, żeby złapać te piękne, ciepłe kolory wschodzącego słońca z kliszą b&w :]
Komentarze 3
Smugi pewnie od skanera, taki smaczek, ale widzę mnóstwo pypci, które są „wynikiem” płukania. Było o tym na forum, warto poczytać, jak masz fatalną wodę w kranie, kupić demineralizowaną do ostatniego płukania i Mirasol lub coś podobnego, chociaż fama głosi, że niektórzy z Ludwikiem też sobie dają radę