Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 7
W Beskidzie Niskim od lat znajdowałem uspokojenie, choć czas spędzałem dość aktywnie
Ależ sielsko, piękny uspakajacz.
Na Mazury też niestety cywilizacja dotarła ;( Wszystko ogrodzone, siatki, zasieki, często trudno dojść do brzegu jeziora, bo "private" (mimo ustawowego zapewnienia dostępu do linii brzegowej). A na zdjęciu ładny sielski widoczek.
Tak, w Regietowie
No bo w Beskidzie Niskim widać nie dotarła jeszcze cywilizacja. Czy to gospodarstwo ze zdjęcia jest właśnie tam?
Też lubię wieś. Ciekawe, że w Beskidzie Niskim rzadko słyszy się o kradzieżach wśród miejscowych. Mam działkę na podobnym pustkowiu w okolicach Skierniewic, czyli w dziurze pomiędzy Mazowszem a łowickiem. Tutaj jak coś nie jest ogrodzone lub zabetonowane w ziemi to jest niczyje. ogrodzenia też kradną. Ale przestrzeń jest zaletą.
Ja w ogóle lubię wieś. Lubię też zdjęcia wsi, a nie ma ich niestety zbyt wiele. Temat... Niepopularny i czasami zalatuje zapachami, które dla przeciętnego mieszczucha są zaliczane do "nieprzyjemnych". Większość z nich, dla mnie, to jednak moje dzieciństwo i najlepsze wspomnienia. Ot, chociażby krowy...
Swoją drogą, ciekawe miejsce. Nie ogrodzone i tak wygląda, jakby znajdowało się gdzieś "in the middle of nowhere". Odizolowane od cywilizacji. Jak ja bym chciał zamieszkać w takiej "dziurze".