Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 5
Gdybym miała jezioro w mieście biegałabym na brzeg dwa razy dziennie. Ciut niżej i byłoby jak w sonecie Mickiewicza.
Swego czasu, moja małżonka rzekła do mnie "albo ja albo te twoje aparaty ".Wybralem żonę. Od czasu do czasu coś kupilem,zawsze "prawie za darmo" Do szczęścia brakuje mi Hasselblad i jeden z Nikonow.Kowa też była rozważania.Jesli je (te aparaty)posiadę będę robił lepsze zdjęcia? Na pewno nie,ale jak dziecko zaspokoje swoja próżność. Najważniejsza jest pasja,hobby,konicek. Że tak powiem.
Dopiero zaczynam przygodę z Kową Super 66, niebanalny design, bardzo ciekawe rozwiązanie wymiennych tyłów pozbawionych szyberków - odpinasz kasetę, która sama automatycznie odcina dostęp światła do materiału, no i fajna wypukła matówka (b. jasna) - typu telewizyjnego jak w Psixie.
swego czasu, miałem taką swoją listę, fajnych i ciekawych aparatów, które miałem nabyć przy okazyjnych cenach, niestety realia są jakie są i chyba żadnej pozycji z tej listy już nie zrealizuję. kowa jest na tej liście, niestety w części niezrealizowanej.
Kowa, nieczęsto widziany i używany.Zdjecie się widzi, ale Kowa bardziej...