Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 7
No dobrze, dobrze... odszukam jakiś światłomierz i podejdę do tematu naukowo poświęcając jedną z dwóch rolek na testy :)
Hp5 w otworku proponuję naświetlić kontrastowo, jakoś na 800, inaczej może wyjść mdławo, jak powyżej... Moim skromnym zdaniem!
Dziękuję, Irmi <3
Dopytuję tak, bo właśnie wykryłam w swojej lodówce dwa zapomniane hapeki, z lekka przeterminowane (ale nie bardzo!), które właśnie mogę wykorzystać otworkowo, przy czym dotychczas karmiłam swojego otworkowca temaksem 100 oraz fp4+.
Marto, odpowiem wprost- nie mam pojęcia, po prostu zapomniałam. Aparat ma już pewnie z 10 lat, jest to gotowiec przerobiony z druha synchro. Sprzedawca oczywiście podał średnicę otworka i wtedy ustaliłam sobie metodę mierzenia czasu naświetlania. Mierzę czas dla przysłony 5,6 i mnożę razy 600.
Konkrety proszę... jaki otworek, jaka "ogniskowa", jaki czas?
Bo że dzień niespecjalnie słoneczny był, to raczej widać :)
Na 400.
Nigdy jeszcze nie otworkowałam na hapku.
Jak go naświetlasz?