racja- nie pomyślałem... z reguły mam z tym problem, że już nie wspomnę o tym, że fotografując syna ciężko jest go usadzić w jednym miejscu. Wiec zdjęcia mu robione są przeważnie pstrykane szybko... trochę tak jak fotografowanie szybko przemieszczającego się obiektu:P
...małe oszustwo zrobione na szybko z mojej strony :P
Komentarze 4
...małe oszustwo zrobione na szybko z mojej strony :P
buhahahaa